Dzień Wszystkich Świętych.
Ładnie brzmi, ale mimo tej świętości, wolę długo żyć w zdrowiu, a umrzeć to już tylko ze starości.
Brakuje mi tych, których ze mną nie ma.
Odsyłam Was do słów z zeszłego roku, bo miłość do tych osób się nie zmieniła i na całe szczęście nie muszę kupować, żadnych dodatkowych świeczek.
Wszystkie zdjęcia ( oprócz jednego, domyślicie się które to ) wykonała Emilka.


love the details of your beautiful pics.. beautiful momento to feel
OdpowiedzUsuńlovely
Piękne zdjęcia robi córa,ma tę wrażliwość.....
OdpowiedzUsuńEmilka ma rękę do zdjęć...:)
OdpowiedzUsuńJa też wolę nie zapalać dodatkowych świeczek... Na szczęście nie musiałam...
Cudne zdjecia, wyjatkowa wrażliwość, trudno sie zapala swieczki na grobach mlodych ludzi, dzieci... nawet nie chce o tym myśleć i rozważać :/
OdpowiedzUsuńśliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńja na szczęście także nie zapalałam dodatkowych świeczek i mam nadzieję że długo tak pozostanie.