O mnie


Mam 39 lat, mieszkam w Skoczowie, na południu Polski.
 Jestem mamą dwóch wspaniałych córeczek , które dostarczają mi wiele radości i satysfakcji ,ale także wiele trosk i pracy, a co się z tym wiąże zmęczenia fizycznego i psychicznego. Staram się jednak ogarnąć wszystkie codzienne obowiązki, trzymając się zasady "nie gdybaj, nie narzekaj - działaj " choć przyznaję nie zawsze mi się to udaje ;) 
Obecnie jestem na urlopie wychowawczym  i cały mój świat kręci się wokół domu i rodziny.
Dla swojego komfortu psychicznego żeby po prostu " nie dać się zwariować" realizuję swoje pasje . Jedną z nich jest założenie bloga modowego i rodzinnego. Na blogu opisuję naszą codzienność, a głównymi jego bohaterkami są Emilka - 12 lat i Natalka - 4 latka. Ten blog jest jak album ze zdjęciami moich córek i zdarzeniami, o których chcę pamiętać. To uporządkowanie dobrych chwil i tych trudniejszych również.
Trombofilia wrodzona to choroba o której dowiedziałam się trzy lata temu, była przyczyną moich poronień, dużo o niej na blogu w zakładce trombofilia.

Mój adres mailowy ola.wiecha@onet.pl


15 komentarzy:

  1. Fajny i ciekawy Twój blog.
    Ja tez mam dwie córeczki u mnie różnica wiekowa to 8 lat, a młoda ma 4 miesiące :)
    Pozdrawiam, będę zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne te wasze dziewczyny. U mnie jest różnica 8 lat. Syn i 4 miesięczna córeczka. Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję bloga, jest inspirujący. :) Też mam dwie córki ale już dorosłe. :) Twoje są śliczne i takie radosne, widać że szczęśliwe. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. skoryguj prosze błąd ortograficzny - kolaŻ - to wg wikipedii "technika artystyczna polegająca na formowaniu kompozycji z różnych materiałów i tworzyw"a ktos kto uprawia kolarstwo lub po prostu jezdzi na rowerze to kolaRZ, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki oczywisty błąd, a jednak się wkradł ;)
      Dzięki!

      Usuń
  5. Witam nie jestem w ciąży nie jestem nawet kobietą ale mam duży problem od roku leczę się na trombofilię i muszę przyjmować tabletki warfin przy, których trzeba kontrolować INR.Musze tez nosić uciskowe pończochy i wykonywać ćwiczenia. Ponad rok temu dostałem zatorowości płucnej a wczesniej zakrzepicę żyl głębokich. Wszystko zaczęło się ok 5 lat temu choroba objawiła się od czasu gdy miałem noge w gipsie a potem artroskopie na kolano. Nie otrzymałem znikąd pomocy. nie mogę znaleść pracy do wiele prac nie mozna wykonywać przy tej chorobie a orzeczenie no niepełnosprawności który mam nie wiele daje.mm jeszcze oczywiście problemy z ogami i kolanem oraz wadę serca od urodzenia. Nie wiem czy dobrze trafiłem chciałbym się dowiedzieć jaki stopień nepełnosprawności się faktycznie nalezy i czy na tą chorobe mozna dostać rentę ? No jest jeszcze jedna sprawa istnieje aparat do mierzenia INR ale nie wiem czy jest on refundowany ? Czy to sprawiediwe jeśli nie skoro to podobne urządzenie pomiarowe jak glukometr tylko mierz inna wartość a glukometry są refundowane ? Bardzo prosiłbym o pomoc i jakieś informację bo już nie wiem co mam robic gdzie znaleść jakąś pmoc ? Po prostu straciłem juz wiarę i nadzieję w ludzi i że mogę żyć normalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro i rozumiem jak Ci jest cieżko. Niestety na Twoje pytania nie potrafię odpowiedzieć ;( Co do pomiarów INR, ja na szczęście nie musze ich badać, więc przyrząd jest mi nie potrzebny. Wszystko będzie dobrze, głowa do góry, nie możesz się poddawać, przed Tobą jeszcze wiele cudownych chwil, muszisz na nie poczekać;)
      pozdrawiam

      Usuń
  6. Tez mam córeczkę lat ma 6.Jak weszlam,na twojego bloga pierwszy raz bardzo mnie zainspirowal masz śliczne corcie no i te twoje opisy bardzo fajnie sie to czyta.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale masz super córeczki :)) Czytam i oglądam z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pozdrawiam i zapraszam na naszego bloga ;-)
    Też Ola, też z południa Polski i prawie 37 lat :-) i jeszcze kilka razy też ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej trafiłam na Twojego bloga szukając info o spotkaniach blogetek. Widzę że byłaś na kilku,super sprawa. Marzy mi.się takie. Jak będziesz coś wiedziała, daj proszę znač. A blog super,też mam dwie córeczki.pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. będę obserować bloga, ciekawy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny blog. Ciekawy. Właśnie go czytam.
    Jeszcze raz piękny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń