piątek, 17 października 2014

Krótka opowieść o naszej kotce

Nasza kotka urodziła się miesiąc wcześniej od Natalki, czyli w zasadzie dziewczyny są w podobnym wieku ;) Rośnie i zmienia się tak szybko jak Natalka.  Oprócz tego, że ma więcej włosów, nic je nie różni, tak samo chcą się bawić i tak samo są ciekawe świata ;)

   A tak było:







Ale te długie włosy, kiedyś trzeba było obciąć, bo ..
no właśnie kiedyś o tym pisałam tutaj




 Natalka jak chce się bawić, to po prostu bierze Fionę za "fraki " i już ;)




...lub kiedy chce się pobawić w domek, zabiera ze sobą Fionę do pudełka, no bo kto się do niego zmieści razem z Natalką? Tylko Fiona ;)


Z góry nas obserwuje, poza tym lubi odwiedzać sąsiadów ;)


Czasem budzi się w niej łowca!



A tak w ogóle to jest kotek Emilki ;))



24 komentarze:

  1. Śliczna jest Fionka, dziewczynki też. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Natalka była fajnym szkrabem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny ten kotek :) Taki do wyściskania, a skryć się też umie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna ta Wasza Fionka :))
    Fajnie,że wychodzi na dwór,nie lubię jak się kotom ogranicza przestrzeń tylko do domu.
    Ja jestem zaskoczona,jak zwierzęta rozumieją ludzki świat.Obecny mój kot jet w tym wyjątkowy,jest jak członek rodziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, ja też zawsze mówię, że to członek rodziny ;)
      Jurek ma 4 kobietki w domu ;)

      Usuń
    2. a u nas ja mówię,że mam 2 królewiczów :)) i zawsze na noc,gdy idziemy spać, liczba królewiczów w domu,musi się zgadzać !

      Usuń
  5. Olu właśnie przeczytałam że jesteś czytelniczka w dodatku w Katowicach:-) My najczęściej tam latamy, kto wie może się kiedyś na lotnisku spotkamy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o celniczkę ? A tak jestem ;) Tylko ja pracuję w biurze w centrum Katowic, nie w Pyrzowicach, ale może kiedyś się zobaczymy ;))

      Usuń
  6. najbardziej urzekła mnie subtelność Natalki w noszeniu kota;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna ta Wasza kotka... Sama bym taką chętnie przygarnęła...

    OdpowiedzUsuń
  8. Z ciekawości - co to masz za obiektyw?:)

    OdpowiedzUsuń
  9. genialne są zwierzaczki tak jak usmiech dziecka jak je widzi! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bez zwierząt nie wyobrażam sobie życia!!!! dzieci i zwierzęta to idealne połączenie!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ty wiesz, że mnie te zdjęcia obciętej Fiony rozwalają, Ty wiesz :)))))))))))

    OdpowiedzUsuń