Mam taką nadzieję, bo ja jak wracam do domu, zawsze ogarnia mnie smutek, że to już koniec. Szybko się jednak pocieszam, że jeszcze dużo wakacji przed nami, bo zamierzam spędzić czas z dziewczynkami np w wesołym miasteczku, lub w innych podobnych miejscach.
Chorwacja była nasza, a dokładnie wyspa Pasman. Już o niej dokładnie pisałam rok temu, bo tak się złożyło, że te wakacje spędziliśmy w tym samym miejscu. Pewnie się to już nie powtórzy, bo nigdy nie wracamy do tego samego miejsca, to był tylko ten jeden raz ;)
Plażowaliśmy, spacerowaliśmy, jeździliśmy na rowerach, nawet Natalka miała swój rowerek.
Ogólnie mówiąc byczyliśmy się ;)
Emilka była pochłonięta czytaniem książek, a Natalka zainteresowana wszystkim co nowego wokół się niej działo.
Zaakceptowała nasz nowy domek. I tak sobie myślę, że dzieci bardzo szybko potrafią się dostosować do nowej sytuacji, nowego miejsca, szybciej od nas.
Plażowanie stało się rutyną i kiedy tylko rano otworzyła oczy, pytała nas czy już idziemy na plażę ?
Tak samo było jak wróciliśmy do domku w Skoczowie ;) Ale równie szybko o plaży zapomniała i wróciła nasza codzienność.
Ja natomiast odpoczywałam, relaksowałam się tyle na ile pozwoliły mi moje córki, a z tym różnie było ;)
Poza tym nie lubię siedzieć zbyt długo na tyłku, więc kiedy wracaliśmy z plaży, wciąż byliśmy czymś zajęci.
Jurek zaczynał dzień o 6 rano, wsiadał na rower i wracał do nas po ponad dwóch godzinach, raz ja wybrałam się z Emilką na 3 godzinną przejażdżkę na rowerze po wyspie, wzdłuż wybrzeża. Było cudownie!
Były też deszczowe dni, które przeznaczyliśmy na zwiedzanie, to był odpoczynek od upałów ;)
Zapraszam Was na dużą dawkę zdjęć!
Mam ich tak dużo, że w tym tygodniu będą tylko te z wakacji ;)
Natalka w samochodzie była fantastyczna!
Dorosła, bo rok temu nie było tak fajnie jak teraz ;)
Witamy plażę ;)
Natalka codziennie na plaże jeżdziła na rowerku, zawsze w innej kreacji ;)
Emilka lubiła chodzić na skały, plazować.
Lody były codziennie!
Natalka zrobiła nam zdjęcie ;)
Gry planoszowe sprawdziły się znakomicie!
Piękny widok na wyspę.
Plac zabaw był jedną z ulubionych atrakcji Natalki.
Idziemy na plażę.
Na skałach było fantstycznie, cisza, brak tłumów. Natalka lubiła tu spać ;))

Ostatnio sobie o Was myślałam, czy już wróciliście z Chorwacji :-) dziewczyny jesteście piękne! Wspaniałe zdjęcia, cudowne miejsca, uwielbiam wakacyjne wpisy :-) czekam na więcej ;-)
OdpowiedzUsuńBędzie więcej;))
Usuń1. Błękit oczu Natalki
OdpowiedzUsuń2. Dłuuuuugość nóg Natalki
3. Twója figura (fiu, fiu :) )
4. woda, woda, woda
Rzeczy, które od razu zwracają uwagę :)
Długość nóg miała być Emilki :)
UsuńDomyśliłam się ;))
Usuńi ja się przyłączam do zachwytów :)
UsuńPiękne zdjęcia :-) Widać, że wszyscy byli zadowoleni z wycieczki.
OdpowiedzUsuńpięknie!!!super że wakacje udane!!
OdpowiedzUsuńtroszkę przypomniały mi się moje wakacje w chorwacji lata temu :)
Cudowna namiastka Chorwacji :) Bajeczna i sielska ta Wasza fotorelacja, urlop z pewnością również. Łagodnego powrotu do codzienności życzę ;)
OdpowiedzUsuń:):) i Znów ja .. Takie zdjecia mogę oglądać bez konca :):) uwielbiam Chorwacje , w wielu miejscach byłam , ale nie na Pasman ;)
OdpowiedzUsuńTeraz ,czego żałuje jest samochodem za daleko , 3tys km ... To przestają byc wakacje .... A wolimy samochodem ;);)
Uwielbiam Twoje córki , tez za to ze są tak rożne pod wzglendem urody :):)
Chętnie poczytam praktyczne informacje odnośnie wypoczynku :)
Ja też lubię samochodem, 3 tyś km, można przezyć, ale to już bez dzieci, to dla nich męczarnia.
UsuńBędzie jeszcze dużo zdjęć ;)
jesteście cudowni. wszyscy. naparwdę, aż się chce wszystkiego. uśmiechnięci, radośni i razem - tak powinno to zawsze wyglądać :-)
OdpowiedzUsuń;)
UsuńWitaj kochana :)
OdpowiedzUsuńTak byłam własnie ciekawa,czy już też wróciłaś ...a tu jest relacja :)
śliczne ujęcia jak zawsze!
Pięknie wyglądałaś i widać,że było miło i wakacyjnie,czuć klimat na waszych zdjęciach :)
czyli baterie naładowane!
Naładowane!
UsuńChoć chciałabym jeszcze i jeszcze, teraz to mogłabym jechać na taką fakultatywną jak Ty ;)
Pięknie!! Wspaniale wyglądacie. Na Nas w tym roku też czeka Chorwacja w drugiej połowie sierpnia. :)
OdpowiedzUsuńTo wszystko przed Wami ;)
Usuńlovely moment.
OdpowiedzUsuńbeautiful pics
piękne zdjęcia. Super rodzinka- widać że urlop się udał :)
OdpowiedzUsuńświetne focie
OdpowiedzUsuńprzecudna fotorelacja....aż się rozmarzyłam...piękne jesteście i chce się więcej oglądać Was, cudownie uchwycone chwile w bajecznym miejscu....no aż się chce po włosku powiedzieć choć to Chorwacja....Bella, Bella !!!
OdpowiedzUsuńp.s. skąd jest ten granatowy strój Twój ?
OdpowiedzUsuńPytasz o ten w falbanki?
UsuńTo H&M.
Kupiłam go 3 lata temu, ale może go spotkasz gdziesz na allegro ;)
Uwielbiam go.
Wakacje jak marzenie:)
OdpowiedzUsuńskad ten kwiatuszkowy kostium Natalki z pierwszych zdjec?????
OdpowiedzUsuńH&M, kupiony w zeszłym roku.
Usuńoj szkoda, ze go juz nie ma....... jest uroczy
UsuńPiękne zdjęcia !! Ślicznie tam i dzieci takie zadowolone ! A mamusia jak rewelacyjnie wygląda !!
OdpowiedzUsuńhttp://swiatamelki.blogspot.com/
Widziałam parę zdjęć u Emilki i wiedziałam, że szykuje się świetna relacja. Chorwację znam tylko ze zdjęć Niemałża, który był rowerowo jeszcze jak byłam w ciąży. Ale nawet bez ciąży bym nie pojechała, chyba że w środku zimy. Za ciepło. No i raczej w góry, anie nad morze, choć wybrzeża mają cudowne i czasem warto zjechać na dół, żeby je obejrzeć :)
OdpowiedzUsuńWytrzymałabyś, nie są to znowu takie upały, a dni deszczowe dla ochłody też były ;))
UsuńTo już, przecież dopiero wyjeżdżaliście??!! Ale ten czas leci...
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne ale i dziewczyny niczego sobie więc co się dziwić:)
Ja w Chorwacji byłam 13 lat temu, kiedy jeszcze nie była taka rozwinięta turystycznie. Byłam na malej wyspie Veli Iz (Wielki Iż hihi) ale było cudownie:)
O tak chorwacja jest urocza ;)
UsuńOlu gdzie zdjęcie z ukochaną osobą czyli z Jurkiem? w ogóle nie macie zdjęcia razem :( Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo nie koniec zdjeć z Chorwacji, a takie o których piszesz też się znajdą, zaglądaj ;))
UsuńChorwacja - wspaniały klimat i niezwykli ludzie, miło wspominam ostatnie wakacje. Na zdjęciach widać, że rodzina radosna i szczęśliwa. Podróż samochodem do Chorwacji, z dziećmi to jednak ciężki kawałek drogi.
OdpowiedzUsuńśliczne zdjęcia, wspaniały krajobraz, a twoja figura ... kochana zazdroszczę!
OdpowiedzUsuńCzarnogóra, a zwłaszcza Zatoka Kotorska jest przepiękna!
OdpowiedzUsuńMieliśmy w tym roku tam jechać, ale się nie udało..
Piękne zdjęcia !!! Emilia to już mała piękna kobietka (po mamie) :)
OdpowiedzUsuńKochana zdjęcia są cudowne, wspaniale przenieśc się choć na chwilę w tak cudowne miejsce
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Ola z Fashiondoll.pl
♡
Ola uwielbiam oglądać zdjęcia Twojej rodzinki! Są na nich uchwycone wszystkie emocje!! Człowiek jakby był tam z wami!
OdpowiedzUsuńDziewczynki są wspaniałe! Natalka przesłodka, a Emilka wyrasta na piękną dziewczynę! Po mamusi!!!!:D
Piękne zdjęcia! Czuć wakacyjny klimat. Ja wyjeżdżam jutro na Podlasie. ;)
OdpowiedzUsuńWięc życzę miłych wakacji ;)
Usuńpiękne zdjęcia z wycieczki, widać że wyjazd udany :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia cudowne. Kusisz Olu tymi i zeszłorocznymi wakacjami by i samemu wsiąść i pojechać ;) Koniecznie dziś muszę M. pokazać Wasze zdjęcia z wczasów może w przyszłym roku nas porwie w tak piękne i ciepłe miejsce ;p
OdpowiedzUsuńPrzy okazji; jak wygląda komunikacja ? Ze średnim Angielskim da rady wyżyć tam ? ;)
Najlepiej dogadasz się po polsku, dosłownie ;)
UsuńWłasciele domku to starsi ludzie, nie znaja angielskiego, ale niemiecki owszem, ale ja niestety z niemieckim to na bakier, wiec najlepiej było gadać po polsku ;)
Młodzież po angielsku mówi doskonale ;)
Olu ale cudne fotki :)
OdpowiedzUsuńPiękne z Was dziewczyny! :) A Chorwacja wydaje się niesamowitym miejscem - za rok my planujemy pierwszy raz się tam wybrać :)
OdpowiedzUsuńSwietne zdjecia z wakacji! Olu wygladacie slicznie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam xxx