sobota, 19 lipca 2014

Mały poradnik.Chorwacja, wyspa Pasman. Ceny, apartament, plaża

Pytacie mnie w mailach o moje wakacje, o cenę, apartament, plażę.
Pokrótce Wam w tym poście opiszę jak to wyglądało.
Wakacje spędziliśmy w Chorwacji, na wyspie Pasman, w mieście Zdrelac.

Nasz apartament posiada dwa pokoje z łazienką. Pierwszy z otwartą kuchnią, mini jadalnią i ogromnym łóżkiem. W pokoju jest telewizor i duża lodówka. Drugi mniejszy z dwupiętrowym łóżkiem.Ogromną zaletą apartamentu jest obszerny balkon z widokiem na morze, z dużym stołem, krzesłami i wygodnym leżakiem. Żeby dostać się do apartamentu, wchodzi się na piętro oddzielnymi schodami od głównego wejścia. Gospodarze to miłe starsze małżeństwo, najlepiej dogadacie się z nimi po polsku, chyba, że znacie dobrze niemiecki. Niestety angielski nie wchodzi w grę. Ale wysyłając maila o rezerwację, piszcie właśnie po angielsku, ich córka biegle w tym języku mówi, tyle, że mieszka na lądzie, zapewne potem informuje ich o rezerwacji. Warunki mieszkaniowe fantastyczne, czysto, schludnie, kuchnia świetnie wyposażone w garnki, talerze, sztućce, nawet ściereczki, w łazience ręczniki.
Apartament możecie oglądać na ich stronie tutaj i tutaj 
My mieliśmy Apartament A, idealny dla dwóch dorosłych osób i dwoje dzieci.
W zeszłym roku w czerwcu płaciliśmy 29 euro, w tym roku w lipcu 35 euro za cały apartament. Żadnych dodatkowych opłat nie ma, oprócz klimatyzacji. Jeśli chcesz ją mieć płacisz dodatkowe 5 euro za dzień.

Zdrelac to małe miasteczko z kościółkiem, małym portem, jednym sklepem, pocztą, dwoma restauracjami.
Nic więcej mi nie było potrzebne. Poza tym jeśli ma się małe dzieci, ( w moim przypadku jedno, druga to już pannica) to na tańce i tak nie wyskoczę, po nocach szlajać się nie będę, a za dnia i tak siedzę na plaży ;)
Ruch, hałas mam już po dziurki w nosie. Na wakacjach marzę o ciszy, stronię od tłumów - zresztą nigdy ich nie lubiłam.

Zwiedzać uwielbiam, dlatego czekam kiedy Natalka podrośnie.
Z Emilką, która była już na tyle duża, że podróż dla niej nie była męcząca, dużo podróżowaliśmy, mało plażowaliśmy, teraz chwilowo jest na odwrót ;)

Co warto zwiedzić?
Zadar, ma piękną starówkę. Z tego miasta wypływa prom na wyspę.
Biograd - urocze nadmorskie miasteczko. Są tu też pyszne lody.
Kukljica - obok naszego miasta, to śliczna miejscowość rybacka.
Preko - to największe miasto na wyspie, znajduje się na przeciwko Zadaru, tu znajduje się prom.Piękna promenada.
Mały kościół Matki Boskiej z Loreto na wzgórzu na obrzeżach naszego miasta, gdzie można podziwiać piękne widoki na wyspę.
Wyspę oczywiście zwiedzaliśmy na rowerach, które ze sobą zabraliśmy, więc i Wam polecam to zrobić, jeśli zdecydujecie się pojechać do Chorwacji. To niesamowita przygoda, nic ją nie zastąpi!

Plaża.
Idealna dla małych dzieci.
 Woda ciepła,  zejście do niej łagodne, jest płytko, a w morzu piasek, nie trzeba się martwić o kamienie, czy jeżowce. Plaża betonowa, tłumów nie było, więcej miejscowych niż turystów. Na plaży są dwie małe knajpki. W jednej codziennie jedliśmy lody, właściciele nas już znają z zeszłego roku ;)
Za plażą są  skały, które prowadzą do miasta. Tam również się plażowaliśmy.
Do plaży z apartamentu jest niedaleko, idzie się przez mały lasek.

Chętnych odsyłam tutaj, pod koniec sierpnia i we wrześniu, są jeszcze wolne terminy ;)

Poniżej ostatnia fotoleracja, poprzednie możecie ogladać tutaj i tutaj.

Za mną miasteczko Zdrelac, w tym żółtym budynku, znajduje się sklep.




W miasteczku są huśtawki dla maluchów. 



A plaża wygląda tak.
Widzicie jak jest płytko, nie musimy się bać o nasze dzieci.
Jak chcemy sobie popływać, to po prostu musimy iść przed siebie, jakiś duży kawał drogi ;)



Przed Natalką jest betonowa plaża, za nią tą małą dróżką, zaczynają się skały.


Bez piasku na plaży też znajdzie się zajęcie ;)



I można sobie popływać. 



poczytać..



Na plażę zawsze na rowerku ..



przez mały lasek..





To mała knajpa z lodami, pizzą, piwem..







Skały lubiliśmy bardzo!



a Natalka najbardziej, bo tylko tu zasypiała ;)







Jedziemy promem do Biogradu







 i tu smakujemy przepyszne lody!




Na naszym balkonie





był też kotek...



Oczywiście rowerem wzdłuż wybrzeża, to niesamowita frajda!


deszcz też nas zaskoczył..



i również na plaży ;))


Idziemy na wzgórze do kościółka Matki Boskiej z Loreto, gdzie podziwiamy piękne widoki na otaczającą nas wyspę




Do domu zawsze wracaliśmy wieczorami ;)


30 komentarzy:

  1. Świetne wakacje :) My też jesteśmy zakochani w Chorwacji, jednak na Pasman nie byliśmy. Polecamy Pag i Omniś. W tym roku córka jest z Dziadkami na Krk - podobno cudownie ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś odwiedzę te wyspy które polecasz, dziękuję ;)

      Usuń
    2. Potwierdzam, cudownie ;) właśnie z niej wracam ;) polecam

      Usuń
  2. Cu-dow-nie! Zdecydowanie musimy się kiedyś wybrać do Chorwacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie tam .Polecę Wasz poradnik mojej siostrze do przeczytania ,bo właśnie za 3 tygodnie wybiera się do Chorwacji :)
    Śliczne jesteście .Bardzo podobają mi się Twoje włoski ,ślicznie wyglądasz!:)
    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, może się przyda, albo skorzysta ;)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że też się kiedyś wybierzemy.

    OdpowiedzUsuń
  5. My dwukrotnie byliśmy w Starigradzie, niedaleko Zadaru. Cenowo podobnie. My także jesteśmy zakochani w Chorwacji i na pewno będziemy mięli na uwadze miejscowość, w której Wy byliście!

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajna relacja!!! deszcz tam pewnie taki sam cieplutki jak woda:D jej głębokość akurat dla mnie, bo nie umiem pływać;))
    troszeczkę brakuje tego piasku, ale z tego co pokazałaś, to rzeczywiście malutki mankament:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie umiem, więc zejście do morza idealne dla nas ;))

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia. Na pewno było cudownie. Znam Chorwację z dawnych lat. Teraz pewnie jest jeszcze piękniejsza.Pozdrawiam serdecznie cała Wasza Rodzinkę.
    balakier-style.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś czuję, że za rok też się na Chorwację zdecydujemy. Marz mi się już od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedź, zobaczysz, jest tam cudnie ;)

      Usuń
  9. Bardzo fajny post, a zdjęcia jak zwykle rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 35 euro za apartament???? czy osobę- bo to mega tanio. ja placilam 75 euro za apartament i to była przeciętna cena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za apartament ;)
      Już wyżej poprawiam.
      Tak, płaciliśmy bardzo tanio, a warunki super.

      Usuń
  11. Piękne zdjęcia, takie ciepłe i rodzinne :) Olu, sam post super, dla mnie przydatny bo już za miesiąc i my uderzamy w kierunku Chorwacji. Tylko jeszcze nie wiemy gdzie dokładnie. Cena 35euro- szok! Szukałam noclegów to w tej cenie bardzo mało znalazłam, a już na pewno nie z takim widokiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetko, dziękuję Ci bardzo!
      Tak, z tą ceną i warunkami jakie apartament nam oferował, to naprawdę trudno znaleźć.
      A może skusiśz się na wyspę Pasman?

      Usuń
  12. Tak tanio ??
    szczęściarze :) to nawet taniej jak nad polskim morzem,bo akurat dziś sprawdzałam :))
    tyle,że trzeba doliczyć na benzynę,wiadomo...aczkolwiek nad nasze morze tez jadę 600 km :)
    ogólnie super,ciekawa jestem czy za rok tez tam jedziecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie za rok już nie,
      To chyba pierwszy raz nam sie zdarzyło, że rok po roku w tym samym miejscu.
      Miała być Czarnogóra, ale niestety plany się pokrzyżowały i dlatego tak wyszło a nie inaczej.
      A cena, tak my płaciliśmy bardzo tani a warunki mieszkaniowe super.

      Usuń
  13. ja byłam w Chorwacji raz...to były moje ostatnie wakacje z moim eks...i nie zakochałam się w Chorwacji niestety...tęskniłam za Włochami i Wloskim klimatem, za bułgarskim winem, czy Grecką muzyką...a Chorwacja mnie nie urzekła, niemniej jednak kocham oglądać Waszą fotorelację i jestem Wami zchywcona :) i jedno jest pewne, lodów to Wy tam zjedliście bardzo dużo i tego zazdroszczę też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz ;))
      Dla mnie Hiszpania jest takim najpiękniejszym miejscem i Czarnogóra, choć tam zupełnie inne klimaty, mówię o Zatoce Kotorskiej - dla mnie jak w bajce ;)

      Usuń
  14. ohh co za słodziak :D Pozazdrościć wakacji :D A jaka ty masz piękną fryzruę! I te włosy :D. Masz może do polecenia jakiś dobry szampon do włosów przetłuszczających się?

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak to robicie że oglądanie was nigdy się nie nudzi - prawdziwie, pięknie, rodzinnie, dyskretnie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Obejrzałam dwa razy, piękne zdjęcia i te full wypas lody.. pozazdrościć. Bomba!

    OdpowiedzUsuń