środa, 22 stycznia 2014

Nauka języka angielskiego od najmłodszych lat



Uważam, że nauka języka obcego jest bardzo ważna w naszym życiu.
Pomaga nam zdobyć lepszą pracę, a nasze podróże po świecie są łatwiejsze.
Emilka oprócz nauki języka w szkole, ma także lekcje prywatne - doskonale sobie radzi. 
Natalka dopiero zaczyna - małe dzieci chłoną wszystko co do nich mówimy, obserwują otaczający je świat, w tym mowę, w ten sposób uczą się języka obcego.
Świetnym sposobem nauki jest, kiedy rodzice są  dwujęzyczni.
Inny sposób, to np oglądanie bajek po angielsku, my oglądamy tak teletubisie;)

Dziś jednak chciałam Wam przedstawić karty obrazkowe do nauki języka angielskiego 
dla dzieci w wieku od 3 do 6 lat.
Dzięki nim można nauczyć dziecko ponad 108 słówek i podstawowych zwrotów w języku angielskim.
Poradnik zawiera aż 50 gier i zabaw opartych na pracy z kartami obrazkowymi ;)
W zestawie mamy również płytę CD, a na niej piosenki, rymowanki i słowniczek.
 Niedawno je testowałyśmy!
Przedstawiam przykładowe nasze wspólne zabawy..


Emilka jest lepsza ode mnie z języka angielskiego, więc to ona przejęła pałeczkę, a ja robiłam zdjęcia;)
Rozłożyłyśmy na podłodze 5 kart. Wskazując palcem poszczególne słówko Emilka wypowiadała je w języku angielskim, a Natalka powtarzała je za siostrą, bawiąc się przy tym świetnie!
Zresztą sami posłuchajcie na poniższym filmiku ;)



Karty zawierają 12 grup tematycznych, jak np części ciała. 
Natalka powtarzając je po angielsku, pokazywała gdzie się znajdują  ;)





Tak samo było z kolorami;)
Ale świetnie, kiedy będziemy zwracać się do dziecka po angielsku np.
What colour is this?
This is pink..
What's your favourite color?



Inna zabawa, to karty z ubraniami, Emilka pytała o poszczególne części garderoby, a Natalka powtarzała za nią. Można zadawać pytania  po angielsku, często je powtarzając, dzieci chłoną nasze słowa jak gąbkę, a jeszcze bardziej kiedy wypowiada je starsza siostra, która jest autorytetem Natalki;))
Natalka ma za zadanie wskazać ubrania o które pytamy i powtarzać ich nazwę po angielsku;)



Przy kolejnej zabawie było bardzo wesoło!
Przyniosłam zabawki, a Natalka powtarzała po angielsku ich nazwy, najlepszy był żywy kot! ;))










Wesoła jest również zabawa, z kartą zgadulą.
 Natalka miała zamknąć oczka, oczywiście podglądała;)
 Z Emilką przetasowałyśmy parę kart i jeden z obrazków przykryłyśmy kartą zgadulą.  
Przesuwając po nim, pytałyśmy Natalkę What is whis?
Naprawdę niewiele potrzeba, żeby zobaczyć radość dziecka i jeszcze się przy tym uczy!



Uczucia np. smutny czy szczęśliwy, rysujemy na kartce i powtarzamy po angielsku jak HAPPY!




Rozłożyłyśmy kilka kart, po czym Emilka mówiła do Natalki np "put the window into the bag" ;))


Przedstawiłam Wam tylko kilka, spośród 50 zabaw, dzięki którym razem z dzieckiem możemy się uczyć języka angielskiego;)
Poradnik może być przeznaczony do nauki w domu czy podróży, ale również w przedszkolu i szkole.
Słownicto dotyczy najblizszego otoczenia dziecka jak liczenie, zabawki, jedzenie, kolory, dom,  itp.
Możecie go znaleźć na tej stronie 


wpis sponsorowany

64 komentarze:

  1. jaka niunia słodka! <3
    kot jest boski :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam sie,dzieci bardzo szybko uczą sie języków obcych. Moj syn po dwóch latach przebywania w niemieckim przedszkolu mówi już płynnie po niemiecku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chciałabym tak chłonać szybko języki, jak małe dzieci ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Jak się ładnie we dwie bawią. Nie podejrzewałabym... moje się kłócą :P

      Usuń
  4. super sprawa, lecz my najpierw musimy nauczuc sie po polsku mowic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie ma znaczenia ;)
      Dziecko nie wie czy mówisz do niego po polsku czy po angielsku, ono po prostu uczy się mówić i powtarza za nami rodzicami.
      Po polsku będzie mówił przez całe życie ;)

      Usuń
    2. Też uważam że w pierwszej kolejności język polski. Dziecko może mieć później problem z prawidłowym wysławianiem się i tworzeniem zdań, myli słowa polskie z angielskimi, nie wie że mówi źle,powtarza po prostu bezwiednie słowa jak mówisz. Dzięcko ma się nauczyć mówić poprawnie a nie bez sensu powtarzać. A to także ma swoje odzwierciedlenie w przyszłości w tym jak się będzie wysławiać. Nie do końca wciskanie dziecku angielskiego od początku jest takie dobre. Wiele dzieci z rodzin dwujęzycznych lub które wróciły z zagranicy ma taki problem. Więc należy być ostrożnym żeby nie przedobrzyć:)

      Usuń
    3. Niestety nie zgadzam się z tą opinią , dzieci doskonale radzą sobie z dwoma językami- im wcześniej tym lepiej – najlepiej w formie zabawy. Są bajki dla dzieci od 2,5 lat do nauki angielskiego , są przedszkola w których od 3 lat uczą języka angielskiego poprzez zabawę. Ewa

      Usuń
  5. Też uważam, że znajomość języka obcego jest w obecnych czasach bardzo ważna. Też oglądamy bajki po angielsku, a karty są świetne. Dziewczynki jak zwykle rozbrajające :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacja! A Natalka jak pięknie i czysto mówi :) Musimy też spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona świetnie powtarza słówka po angielsku, musicie spróbować ;)

      Usuń
  7. Od podstawówki rodzice posyłali mnie na dodatkowy angielski i pomimo tego, iż zawsze szło mi bardzo dobrze nie przepadałam za tym. Poliglotą nigdy nie będę i cieszę się, że w pracy posługuję się tylko polskim;) Mam ścisły umysł więc bardziej lubię cyferki niż literki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto już uczyć właśnie takie maluchy;)

      Usuń
  8. Bardzo fajna sprawa. Ja się boję do synka mówić po angielsku żeby nie złapał mojego paskudnego ruskiego (według mojego męża) akcentu :-D No i zmuszam męża do mówienia po czesku, ale bardzo się zapiera...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne te karty, nie tylko do nauki języka angielskiego :)
    Dzieci w mig uczą się języków - Artur chodzi dwa razy w tygodniu po dwie godziny do żłobka i zawsze wraca z nowymi słówkami.
    U nas z tym językiem wygląda to trochę inaczej, na emigracji Artur i tak nauczy się języka angielskiego w przedszkolu, szkole, z prawidłową wypowiedzią i akcentem, więc ja w ogóle go nie uczę w domu. Za to muszę pielęgnować język ojczysty - który Artur będzie znał tylko z domu właśnie. Jesteśmy w odwrotnej sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz, bo mam w rodzinie kuzynów w podobnej sytuacji co Wy')

      Usuń
  10. Też wykorzystuję potencjał małych dzieci. Zapisałam je do angielskojęzycznego przedszkola. Zestaw jest świetny, chyba też sprawię juniorowi. Ja na jutro też planuję wpis "po angielsku", tyle, że dla starszaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angielskie przedszkole wg mnie to świetna sprawa!

      Usuń
  11. TO JEST GENIALNE!!!!! muszę koniecznie nabyć dla dzieciaków!!! dzięki :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karty są naprawdę świetne, przy okazji ja też przypominam sobie j. angielski! ;)
      One naprawdę uczą.

      Usuń
  12. Super te karty, chyba się skuszę :)) My też się uczymy angielskiego, ale takie karty na pewno w tym pomogą!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne zabawy:) ja czytam B. książeczki po angielsku i słuchamy piosenek w tym języku:) kiedy będzie większy będziemy właśnie tak się bawić:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książki po angielsku, to też super sprawwa!

      Usuń
  14. Wygląda na to, że dziewczynki pysznie się przy tym bawiły :) Muszę jeszcze trochę poczekać i też kupię synkowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też uważam, że nauka języka od najmłodszych lat jest bardzo ważna. Zwłaszcza teraz, kiedy pracuję w szkole językowej i widzę jak maluchy, które się u nas uczą, szybko chłoną wiedzę:) Martynka od września też zaczyna naukę taką prawdziwą:) a teraz dzięki mamie, potrafi powiedzieć sama i w odpowiednim momencie : I love You, goodbye, bye, bye :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwazam, że to najlepszy by oswoić się z językiem, dzieci chłoną szybko słówka, a takie przedszkole to świetna sprawa;)

      Usuń
  16. widać że fajne te karty może w przyszłości się skusimy na nie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. moja E po Polsku nie potrafi mówić, to nie będę jej narazie absorbować angielskim, ale z czasem na pewno spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj naprawdę warto! Zabawa zmusza do myślenia i rozmowy;)

      Usuń
  18. ps. Natalka ma śliczna koszulę, genialny motyw piórek. skąd ona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wójcik, kupiłyśmy ją w zeszłym roku na przecenie ;)

      Usuń
  19. wspaniały pomysł na rozwój dziecka pod kątem języków obcych
    nauka przez zabawę dla dzieci to najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. też praktykujemy, jednak zapominam o tym dość często, mały ma za to poloty na francuski, szkoda, że umiem tylko parę słów ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha ja francuski zawsze chciałam znać;)))

      Usuń
  21. Uważam, że dziecko j. obcego powinno uczyć się jak najwcześniej , mam przykłady w rodzinie siostra w Niemczech, a brat w USA- do swoich dzieci mówili w dwóch językach . Dzieci doskonale mówią w jednym i drugim. Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oto doskonały przykład, że można w dwóch językach rozmawiać z dzieckiem ;)

      Usuń
  22. Super sprawa. Nie miałam nigdy czegoś takiego, ale mój brat już nieco młodsze pokolenie, miał podobną grę i dzięki temu idąc do szkoły miał jakiekolwiek pojęcie o j.angielskim. Miłego wieczoru :)
    http://femmexlikexme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Karty fajna sprawa, choć wolalabym je jednak po polsku przynajmniej na naszym etapie. Uważam, to indywidualna sprawa w jakim wieku zacząć dziecku podsuwac obcy język, przecież niektóre trzylatki dopiero uczą sie budować zdania po polsku a inne już świetnie opowiadają historyjki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że indywidualna sprawa ;) Moje zdanie jest jednak odmienne ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  24. Kochane zapraszam Was do udziału w konkursie :)

    http://kulleczki.blogspot.com/2014/01/konkurs-kochani-z-tego-wzgledu-ze-nie.html

    OdpowiedzUsuń
  25. super sprawa. my też stawiamy na języki obce. Nasz native zaproponowal nam aby puszczać mlodemu bajki po angielsku i tak też robimy od dawna. u nas na razie peppa pig, bo na dłuższych Miłosz sie nudzi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bajki po angielsku to też świetny sposób na naukę.

      Usuń
  26. Język obcy wcale nie jest bardzo ważny w obecnych czasach. Jest niezbędny! A nauka przez zabawę (czegokolwiek) to najlepszy z możliwych sposobów.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pomysł z kartami bardzo mi się podoba. Ja mojemu dziecku puszczałam piosenki dla dzieci po angielsku (bardzo wcześnie zaczęliśmy). Teraz dodaję do tego jeszcze bajki. Chodzi też na zajęcia. Warto inwestować w naukę języków obcych.

    OdpowiedzUsuń
  28. recezja cudna! wow jak pięknie opisane , podziwiam ja tak ladnie nie umiem opisac :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Może ja się wypowiem . Mieszkam w kraju poliglotów ,gdzie norma jest ze 3-5 latki mówią w 2-3 językach , ucząc się ich właściwie równoległe , moje córki są ...
    HMmm starsza dwujezyczna , swietnie mówi po polsku i luksembursku, rozumie tez po francusku , który zna tylko ze słyszenia ... Na ulicy . W wrześniu zacznie szkole ucząc się po niemiecku ...
    Moja prawie 4 latka mówi po polsku, francusku i coraz lepiej po Luksemburgu .
    Starsza nie chodziła dl francuskojezycznego żłobka .
    Dzieci chlona języki i są wstanie uczyć się równoległe , wcale nie ich nie mieszając .
    Poznają gramatykę i skladnie niezależnie ...
    Maja doskonale rozeznanie , jak tłumacze symultaniczni ;)
    Bajki , piosenki to świetny sposób na stymulowanie dziecka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś doskonałym przykładem, że się da!
      Dzięki za ten komentarz!
      Szkoda, że nie potrafię biegle mówić po angielsku, to w domu bym wprowadziła naukę dwóch języków;)

      Usuń
    2. ;) niestety to tak nie działa . Ja mówię biegle po francusku , ale Ola nie chce ze mną mówić po francusku , złości się . Mama to mama ;) my mówimy inaczej ;) chyba żeby wprowadzić to od samego początku życia ... Ale wtedy jeszcze tego nie wiedzieliśmy ;)
      Ale słyszę jak bawi się z dziećmi ;)) obie przechodzą płynnie na inny język kiedy bawią się z innymi dziećmi , w szkole czy do naszych obcojezycznych znajomych

      Usuń
  30. Natalka jest rozbrajająca...śliczna:)))
    Mój uparciuch nie chciał uczyć się w przedszkolu języka...w domu nie chciał nawet jako maluch uczyć się czytania;) twierdził, że nauczy się w szkole:D no i nauczył się;)
    gorzej jest z językiem;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Po pierwsze piękne dzieci!!! :)
    Jeszcze nie mam swoich dzieci, ale już teraz wiem, że będę starała się od samego początku uczyć je języków obcych, ponieważ sama w dorosłym życiu doświadczyłam tego, że ich znajomość jest niezwykle przydatna. Na dodatek tak małe dzieci są jak gąbka - chłoną wszystkie informacje i nauka poprzez zabawę nie zaszkodzi, wręcz przeciwnie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajne te karty :) Mam znajomą Polkę, której mąż jest Marokańczykiem mówiącym po francusku. Mają 4 letnią córkę i mieszkają w Londynie. Dziecko mówi w 3 językach (polski, francuski, angielski) i nie ma problemu z przełączeniem się na odpowiedni w zależności do kogo mówi. Nieraz miesza słowa, ale myślę, że to się jej uporządkuje. Coś niesamowitego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jakie słodkie karty. Świetny sposób na naukę :D

    OdpowiedzUsuń

  34. Super sposób na naukę. Też to stosowałam i dzieciaczki bardzo szybko zapamiętują.

    OdpowiedzUsuń