Ostatnio żyję jak na wariackich papierach. W biegu jem śniadanie, a obiad na kolację. Z dziewczynkami widzę się stanowczo za mało, o przyjemnościach już dawno zapomniałam, a myśli układam, tylko kiedy kładę się spać...
Obłęd jakiś..
Czas tak szybko ucieka, więc staram się jak najwięcej łapać, te najpiękniejsze wspólne chwile...
Dziś z serii "z życia wzięte".
Najważniejsze, że doceniacie te wspólne chwile i łapiecie je w kadry jak motyle ...
OdpowiedzUsuńŚwietny post. ;))
OdpowiedzUsuńWspaniale uchwycone kadry z waszego życia :)
OdpowiedzUsuńbuziaki :*
ależ śliczne te zdjęcia !!!!
OdpowiedzUsuńzwłaszcza pierwsze mi się podoba i drugie,gdzie kot robi za święconkę :))
Jak zwykle IDEALNE zdjęcia Oleńko. Naprawdę. Jesteś Mistrzynią.
OdpowiedzUsuńMam tak samo, w tygodniu ciągły bieg jedynie w weekendy chwila oddechu. Oby się kiedyś proporcje sprawiedliwiej układały. Tego nam życzę .Pozdrawiam Cię serdecznie:) P.S. Śliczne jesteście :)
OdpowiedzUsuńWiem o czym mówisz. Współczuję. Ja nie pracuję, niby cały czas jestem z dziećmi a i tak czas goni jak szalony. Mój malutki synek ma już 5!!! miesięcy. Kiedy to zleciało. Zaraz będzie rok, dwa i pójdzie do szkoły. Przy drugim dziecku czas naprawdę szybciej mija.
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, to umieć zatrzymać się choć na chwilę i zapamiętywać chwile. Życzę Ci takich momentów jak najwięcej.
uwielbiam takie fotorelacje..jesteście cudowne:)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia;)
OdpowiedzUsuńwspaniale złapane chwile :)
OdpowiedzUsuńwiesz, Twój blog daje mi zawsze gdy go odwiedzam tyle radości, tyle szczęścia z chwili i nawet mowie sobie... "kocham żyć"
OdpowiedzUsuńjestem singielka, pragnę związku z wspaniałym facetem i urodzenia dziecka... i mam tyle pozytywnych uczuć na temat znalezienia tego czego szukam
lubię Cie!
Wydaje się, że pomimo braku czasu tych chwil sporo się nazbierało:)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście kiedy pojawiają się dzieci, życie staje się bardziej "skondensowane", a czas dla siebie schodzi na ostatni plan. Ale chwile spędzone z pociechami są po prostu niezastąpione... Świetna jesienna fotorelacja!:)
OdpowiedzUsuń