Uwielbiam, kiedy poranki są tylko nasze. W pidżamach i ciepłej pościeli, leżymy sobie wtedy beztrosko, nie myśląc wcale o obowiązkach. Rozmawiamy, wygłupiamy się, planujemy wspólnie dzień. Żałuję, że ostatnio są to tylko weekendy, więc staram się, aby choć jeden dzień, kiedy nie muszę iść do pracy, spędzić go razem z dziewczynkami, bez pośpiechu i stresu.
Bardzo cenię sobie te wspólne chwile, uśmiechy moich córek, radości, zmartwienia, przytulania, wszystko co je dotyczy. Nie nadążam z wiadomościami, brakuje godzin, żeby wysłuchać wszystkiego, żeby nacieszyć się każdą minutą.
Siedzimy sobie tak, otulone kołderkami i opowiadamy o sprawach ważnych i tych mniej istotnych również.
Siedzimy sobie tak, otulone kołderkami i opowiadamy o sprawach ważnych i tych mniej istotnych również.
Niedzielny poranek, pełen wygłupów i szaleństw i całe szczęście tylko krótkie zgrzyty, tym razem o nasze nowe słodkie poduchy, które przyjechały do nas od przemiłej i cierpliwej Natalii prosto z fabryki poduszek ;)) Różni je jedynie rysunek, a mimo to, dziewczyny zdecydować się nie mogły, w które ręce te urocze poduchy trafią!
Dobrze, że z góry wiadomo było, kto jaką pościel dostanie. Emilka sama wybierała, od razu rzuciła się jej w oczy stonowana, delikatna szarość, która idealnie komponuje się z charakterem wystroju, jaki panuje u Emilki w pokoju, zaś u Natalki ma być wesoło i jak w bajce ;) Dla małej dziewczynki, wciąż najpiękniejszy to kolor różowy, a jeśli są to kropeczki, to jeszcze lepiej. Pościel Natalki to nasz mały projekt, który fabryka poduszek dla nas uszyła ;)
Dla wszystkich moich czytelników, którzy chcą dokonać zakupu w sklepie fabryka poduszek, na hasło "wszystkodlamamidzieci' - otrzymają 10% rabatu.
Ach... takie poranki maja swoj czar... szkoda, ze w tygodniu nie ma na nie czasu....
OdpowiedzUsuńPrzepiekne poduchy i posciel... oryginalne i w kolorach, ktore bardzo lubie.
Kolory są świetne i wzory też, w ogóle wykonanie bardzo ładne ;)
UsuńŚliczna pościel, podusie no i dziewczynki :)
OdpowiedzUsuńTe wystające nóżki spod kołderki są urocze:)))
OdpowiedzUsuńObie dziewczynki masz śliczne jak z obrazka!
Dzięki Edytka ;)
UsuńŚliczne córeczki masz, Olu!
OdpowiedzUsuńDziękuję ;)
UsuńCudne macie poranki :)))
OdpowiedzUsuńNiestety tylko w weekendy i to nie zawsze ;(
UsuńPrzeglądając poduszki, miałam własnie zapytać... czy to Twoje? :)
OdpowiedzUsuńpod zdjęciami dałaś w końcu informację, że można je kupić :) świetny pomysł.A czy wykonujesz też zamówienia na zlecenie? przy podaniu rozmiaru poduszek
Pozdrowienia, Joasia
Ja też kocham takie magiczne w swej zwyklosci i blogosci poranki :)
OdpowiedzUsuńŚwietne dziewczyny to i djęcia świetnwe :)
OdpowiedzUsuńPoduszka z kotem jest cudowna
OdpowiedzUsuńTak zwane słodkie lenistwo i cieszenie się chwilą..Momenty na wagę złota..Oj jak rzadko mi się to zdarza.Zalewie raz w tygodniu,w niedzielę.Bo sobota też jest zazwyczaj w biegu...;-( Ale nie narzekamy,biegniemy dalej! ;-)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcie i doskonale ujęty klimat! Taki pokój dla dziewczynek - marzenie każdej małej księżniczki:)
OdpowiedzUsuńAle masz super wystrój, nie miałem pojęcia, że pościel może nadać tyle uroku pomieszczeniu i dzieciaki takie uśmiechnięte :)
OdpowiedzUsuń