niedziela, 27 września 2015

Prosto z fabryki poduszek i prawdziwa sielanka z córkami

Uwielbiam, kiedy poranki są tylko nasze. W pidżamach i ciepłej pościeli, leżymy sobie wtedy beztrosko, nie myśląc wcale o obowiązkach. Rozmawiamy, wygłupiamy się, planujemy wspólnie dzień. Żałuję, że ostatnio są to tylko weekendy, więc staram się, aby choć jeden dzień, kiedy nie muszę iść do pracy, spędzić go razem z dziewczynkami, bez pośpiechu i stresu.
Bardzo cenię sobie te wspólne chwile, uśmiechy moich córek, radości, zmartwienia, przytulania, wszystko co je dotyczy. Nie nadążam z wiadomościami, brakuje godzin, żeby wysłuchać wszystkiego, żeby nacieszyć się każdą minutą.
Siedzimy sobie tak, otulone kołderkami i opowiadamy o sprawach ważnych i tych mniej istotnych również.

Niedzielny poranek, pełen wygłupów i szaleństw i całe szczęście tylko krótkie zgrzyty, tym razem o nasze nowe słodkie poduchy, które przyjechały do nas od przemiłej i cierpliwej Natalii prosto z fabryki poduszek ;)) Różni je jedynie rysunek, a mimo to, dziewczyny zdecydować się nie mogły, w które ręce te urocze poduchy trafią! 
Dobrze, że z góry wiadomo było, kto jaką pościel dostanie. Emilka sama wybierała, od razu rzuciła się jej w oczy stonowana, delikatna szarość, która idealnie komponuje się z charakterem wystroju, jaki panuje u Emilki w pokoju, zaś u Natalki ma być wesoło i jak w bajce ;) Dla małej dziewczynki, wciąż najpiękniejszy to kolor różowy, a jeśli są to kropeczki, to jeszcze lepiej. Pościel Natalki to nasz mały projekt, który fabryka poduszek dla nas uszyła ;)

























Dla wszystkich moich czytelników, którzy chcą dokonać zakupu w sklepie fabryka poduszek, na hasło  "wszystkodlamamidzieci' - otrzymają 10% rabatu.

17 komentarzy:

  1. Ach... takie poranki maja swoj czar... szkoda, ze w tygodniu nie ma na nie czasu....
    Przepiekne poduchy i posciel... oryginalne i w kolorach, ktore bardzo lubie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory są świetne i wzory też, w ogóle wykonanie bardzo ładne ;)

      Usuń
  2. Śliczna pościel, podusie no i dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Te wystające nóżki spod kołderki są urocze:)))
    Obie dziewczynki masz śliczne jak z obrazka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne córeczki masz, Olu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Niestety tylko w weekendy i to nie zawsze ;(

      Usuń
  6. Przeglądając poduszki, miałam własnie zapytać... czy to Twoje? :)
    pod zdjęciami dałaś w końcu informację, że można je kupić :) świetny pomysł.A czy wykonujesz też zamówienia na zlecenie? przy podaniu rozmiaru poduszek
    Pozdrowienia, Joasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też kocham takie magiczne w swej zwyklosci i blogosci poranki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne dziewczyny to i djęcia świetnwe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak zwane słodkie lenistwo i cieszenie się chwilą..Momenty na wagę złota..Oj jak rzadko mi się to zdarza.Zalewie raz w tygodniu,w niedzielę.Bo sobota też jest zazwyczaj w biegu...;-( Ale nie narzekamy,biegniemy dalej! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcie i doskonale ujęty klimat! Taki pokój dla dziewczynek - marzenie każdej małej księżniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz super wystrój, nie miałem pojęcia, że pościel może nadać tyle uroku pomieszczeniu i dzieciaki takie uśmiechnięte :)

    OdpowiedzUsuń