Zdążyliście już pewnie zauważyć przebranie Natalki, w którym wciąż paraduje w domu. Ostatnio, na każdym zdjęciu, które pokazuję na blogu lub instagramie jest w stroju księżniczki.
Kiedyś pisałam, że Natalka bardzo lubi bajkę o księżniczce Zosi, to właśnie za nią będzie przebrana na balu przebierańców, na który się wybiera do przedszkola już w ten piątek!
Sukienkę znalazłam w worach, gdzie trzymam ubrania po Emilce, koronę kupiłyśmy w H&M, a baletki na allegro, dodatki oczywiście w złocie, a jak!
Coraz mniej nas na blogu, ma to związek z moim powrotem do pracy, o którym ostatnio dużo pisałam. Stres, niepokój, obawa i mnóstwo spraw do załatwienia, nie pozwoliły mi czynnie prowadzić bloga. Muszę się na nowo zorganizować, ogarnąć wszystkie obowiązki, żeby tutaj wrócić na dobre, przepraszam również, że jestem mało aktywna na Waszych blogach.
Potrzebuję jeszcze trochę czasu, ale nie pozwolę na to, żeby mój powrót do pracy odebrał mi to co lubię najbardziej, prowadzić moje blogi.


piękna!! powodzenia w organizacji wszystkich zajęć. Zapraszam do mnie: http://testujgotuj.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńKsiężniczka jakich mało ;) Piękność.
OdpowiedzUsuńPowodzenia w ogarnianiu nowej rzeczywistości i spokojnego powrotu do blogowania :))
Czekam na ten dzień, na chwilę obecną nie wiem gdzie włożyć ręce ;)
UsuńDzięki!
Trzymam kciuki za powrót do pracy
OdpowiedzUsuńDzięki!
UsuńBedzie dobrze... my cierpliwie poczekamy :)
OdpowiedzUsuńWielkie zmiany przed Toba, trzymam kciuki za dobry start xxx
Oj wielkie zmiany,.. znowu musze układać na nowo moją codzienność ;)
UsuńCudowna księżniczka, powodzenia w pracy!
OdpowiedzUsuńDziękuję!
Usuńpowodzenia :) a Natalka piekna królewna:)
OdpowiedzUsuńDzięki!
Usuńpowodzenia :)
OdpowiedzUsuńpoukładaj wszystko i wracaj :)))
Księżniczką jest się cały czas, więc strój jak najbardziej na miejscu. Księżniczka Zosia też zawsze jest w tej samej kreacji, jak zauważyła Marika:) Też chciałam tą koronę, niestety nie udało się nam jej zdobyć. Powodzenia Kochana, jesteś zorganizowana, więc lada dzień tutaj wrócisz!:*
OdpowiedzUsuńO jaka spostrzegawcza jest Twoja córa ;) Rzeczywiście w bajce Zosia nosi codziennie piękną suknię! ;))
Usuńczy można taką cudną księżniczkę wypożyczyć? ja bym tez chciała ,żeby mi po domu taka się przechadzała )) może bym nawet karocę zorganizowała )
OdpowiedzUsuńO karoca, to jest myśł! Natalce podobałoby się;))
UsuńCUDNA KSIĘŻNICZKA :)))
OdpowiedzUsuńśliczna ta Twoja księżniczka:*
OdpowiedzUsuńDzięki!
UsuńPiękna księżniczka <3
OdpowiedzUsuńTrzymaj się Kochana! Wiem, jak to jest z tym powrotem do pracy, bo przechodziłam to kilka miesięcy temu. Powinno być coraz lepiej :*
Ty masz już najgorsze za sobą, czekam na ten dzień ;))
UsuńU nas króluje Elza z Krainy Lodu. Ala będąc w H&M sama znalazła sukienkę i krzyc mamo muse ją mieć:)
OdpowiedzUsuńZosię też lubimy
O, Elzę też lubimy!
UsuńCudowna księżniczka! :)
OdpowiedzUsuńJa ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu. Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ustabilizuje. Trzymam za Ciebie kciuki!
Ja też na nic nie mam czasu, a teraz to już w ogóle ;(
UsuńPiękna księżniczka :)
OdpowiedzUsuńBędzie ślicznie wyglądać:)
OdpowiedzUsuńA mama niech się tak nie stresuje, świetnie sobie radzisz ze wszystkim więc będzie ok:)
Kochana nic się nie martw- co by się nie działo i tak będzie dobrze :) Natalka urocza jak zawsze, a Księżniczkę Zosię też uwielbiamy z Alankiem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa!
UsuńA u mnie właśnie zastój na blogu, odkąd wróciłam do pracy ciągle na coś brakuje czasu... Trzymam kciuki za Ciebie Olu :)
OdpowiedzUsuńTrzymaj!
Usuńzaglądam na Twojego bloga od jakiegoś czasu i muszę przyznać, ze jest w nim coś wyjątkowo ciekawego - nie lubię nudnych wpisów, pozbawionych emocji i jakiegoś przesłania. a na Twoim blogu znajduję coś co przyciaga i zachęca do dalszego odwiedzania!
OdpowiedzUsuńOj, dziękuję bardzo!
UsuńTę koronę ma przeuroczą!!!!
OdpowiedzUsuńŚliczna księżniczka:*
Olu dasz radę!!!:D
popieram, my tez zawsze na bal przebierańców wyszukujemy rzeczy we własnej szafie. wystarczy trochę pomysłowości. w tym roku był anioł. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńChciałam jeszcze zapytać czy jesteście zadowolone z tego łóżka z ikei i czy jest ono białe czy lekko kremowe?
OdpowiedzUsuńNo to masz faktycznie 24h na dobę zawalone. Ja też ostatnio mam więcej zajęcia, sprawy urzędowe, do tego szykuję się na kwalifikacje 1z10, więc się uczę, żeby nie było kompromitacji. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Ciesze się, że trafiłem w takie miejsce jak Twoje! Może Cię dziwić, ze facet lubi oglądać blogi, ale tak blogi to poza grafiką, drukowaniem i marketingiem jedno z moich ulubionych zajęć na popołudnie! Chyba każdy z nas lubi od czasu do czasu się zrelaksować a takie miejsce jak to pozwala na chwilę ciszy i kawę;)
OdpowiedzUsuńBEAUTIFUL PRINCESS
OdpowiedzUsuńAleż pięknie natalka wygląda, cudowna z Niej księżniczka :)
OdpowiedzUsuńNatalka pięknie wygląda, a co do powrotu z urlopu to zależy chyba od każdej kobiety. Niektóre chcą wrócić do pracy z tego względu, że chcą odpocząć od domu a niektóre ze strasznym bólem idą bo muszą. Ja jestem z tych co lubią swoją pracę i gdy wracałam z urlopu nakupowałam mnóstwa rzeczy w http://bobomio.pl bo się bałam, że czegoś może opiekunce zabraknąć (jak na to wszystko popatrzyła to była zdziwiona) i po dwóch tygodniach wszystko działo się naturalnie i wszyscy się przyzwyczaili. Obowiązki da się zawsze pogodzić jeśli w mężu i rodzinie ma się wsparcie
OdpowiedzUsuń