Wszyscy znamy markę Wedel i jej smaczne, słodkie wyroby ;)
Moimi są czekolady nadziewane kokosem, lub truskawką, a smak torcików Wedlowskich pamiętam jeszcze z dzieciństwa ;)
Wraz z marką Wedel, organizuję dla Was konkurs pod hasłem „Back to School”.
Wygrywają trzy osoby, które otrzymają bony do Emipku/Smyka – nagrody szczególnie atrakcyjne w kontekście powrotu do szkoły i zakupu wszystkich niezbędnych pomocy. Nagrodami pocieszenia dla kolejnych dwóch osób będą zestawy słodyczy od Wedla.
Zadanie konkursowe
Opisać smak ulubionego produktu marki E.WEDEL - może być wierszyk.
Regulamin
1. Należy polubić markę E.Wedel
2. Należy polubić Szafę Aleksandry
3. Proszę udostępnić informację o konkursie na swojej tablicy FB
4. W komentarzu proszę potwierdzić chęć uczestnictwa i opisać smak ulubionego produktu marki WEDEL - może być wierszyk.
5. Konkurs trwa od 23.08.2014 do 31.08.2014r.
6. Wraz z rodziną, ocenię zadanie konkursowe, najlepsze naszym zdaniem prace, zostaną nagrodzone
7. Wygrywają 3 osoby, które otrzymają bony do Empiku/Smyka
9. Nagrody pocieszenia dla 2 osób, które otrzymują słodycze Wedla
Chęć uczestnictwa można potwierdzić na blogu lub facebooku
Smakowity konkurs, muszę pomyśleć nad odpowiedzią:)
OdpowiedzUsuńMoże spróbuję... Zobaczymy czy coś z córką uda nam się wymyślić...
OdpowiedzUsuńSmakowicie, mam nadzieję że nie zapomnę.
OdpowiedzUsuńSłodki smak e.Wedel ma znak. Wedloskie Słodkości Kocham wszystkie, choć memu sercu najbardziej są bliskie baryleczki na małe smuteczki ;-)
OdpowiedzUsuńZaś bajeczne i pieroty dla mojej wagi oznaczają kłopoty :)
Chętnie wygram ( chociaż) nagrodę pocieszenia bo do pisania wierszy nie mam natchnienia ;)
Oczywiście potwierdzam chęć uczestnictwa ;) wszystkie warunki spełnione ;)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMój smak Wedla
OdpowiedzUsuńto ptasie mleczko.
Pyszne, puszyste.
Jak chmurki na niebie
Rozpływa się w ustach,
rozkoszując moje podniebienie.
Wspaniałe, dostępne i tanie,
bo Wedel ma branie.
Jedzmy słodycze Wedla,
bo to jest polska potęga.
Oczywiście warunki spełnione i z przyjemnością zgłaszam się do konkursu :)
Wierszyków pisać nie umiem ...
OdpowiedzUsuńale pamiętam ten smak ... tą chrupkość... ten dźwięk gryza - wedlowskiego torcika.
Tego smaku nie da się zapomnieć, nie da się go pomylić i nie da się go podrobić.
Próbowałam wielu pysznych torcików ale żaden nie dorównał temu wedlowskiemu :-)
Świetnym pomysłem jest to, że można taki indywidualny torcik z indywidualnym nadrukiem czy dekoracją zamówić np w prezencie :-)
Ze szkoły pamiętam smak wedlowskich batoników WWW :-)
z koleżankami kupowałyśmy opakowanie i dzieliłyśmy między siebie - i to musiałyśmy lecieć do sklepiku osiedlowego bo w szkolnym nie było ;-) Ale ta chwila zapomnienia wynagradzała nam sprint na przerwie ;-)
Nie można zapomnieć o przepysznej mieszance cukierków wedlowskich - zawsze jest spory zapas u mojej babci :-))
Smaki Wedla to smaki pokoleń! Moje dzieciaki zawsze z pokusą spoglądają na kryształową miseczkę na komódce u prababci :-) pełnej wedlowskich pyszności :-)
wszystkie profile polubione od dawna :-))
pozdrawiam
Karolina
Zgłaszam swój udział:) Polubiłam obie strony jako Ciążowe Zachcianki i udostępniłam informację na moim FB. A oto mój wierszyk:
OdpowiedzUsuńCzekolada gorzka, najlepsza wedlowska
Smak niebiański, wygląd boski
Wywołuje stan beztroski
Przy niej znikną wszelkie troski
Ma kakao z nutkę słodyczy
Tylko to się dla mnie liczy!
Pozdrawiam
Monika
Potwierdzam swój udział, wszystkie warunki spełnione.
OdpowiedzUsuńMarkę Wedel znam od młodych swoich lat,
a przecież to już niezły czasu szmat!
I kojarzę ją ze smakołyka ulubionego -
małego batonika WW i jego opakowania niezwykle urodziwego.
Bo żółta folijka z czerwonymi napisami
jest już chyba z 20 lat z Nami.
Przyciąga uwagę i spojrzenie
ale to za smak tak bardzo go cenię.
Bo on jest niezmienny - słodki i czekoladowy,
chrupki wafelek i apetyczny wsad kakaowy.
Rozpuszcza się w ustach szybko czekolada
ale to nie jest jego największa wada.
W środku wafelek do gryzienia mamy
i kolejna porcję słodyczy ciału dostarczamy.
Ten prosty smak i klasyczne połączenie
bez zbędnych dodatków ukoi podniebienie.
Lekki i kruchy, wrażenie dobre sprawia
bo po zjedzeniu od razu uśmiech się pojawia.
Jedyny minus to wielkość batonika,
który tak pyszny, że w mig w ustach znika.
I nie przekonuje mnie wersja biało-czekoladowa
bo ta klasyczna jest najsłodsza, wręcz wyborowa!