Za szybko minął ten błogi stan. Wakacje już za nami. Aura w ostatnie dni, niestety niekorzystna, żeby na maksa wykorzystać jeszcze ten wolny czas z dziewczynkami.
Dziś Emilka idzie do szkoły, a Natalka do przedszkola - ale o tym będzie osobny post.
Emilka zaczyna 6 klasę. W tym roku czeka ją egzamin sprawdzający i zanim się obejrzę, będzie w gimnazjum.
Kiedy ten czas uciekł? W domu mam już jedną dorosłą córkę! No prawie dorosłą, bo za dwa tygodnie kończy 12 lat ;)
Emilka idzie do szkoły nową podstawą programową, więc niestety nie możemy odkupić podręczników od jej starszych kolegów. Książki są drogie, a potrzebne są jeszcze zeszyty, czy przybory szkolne.
Teraz, kiedy zaczyna się już szkoła, przyszły dodatkowe opłaty - za obiad, za ubezpieczenie, czy komitet rodzicielski. Dochodzą zajęcia prywatne. Emilka nadal będzie chodzić na lekcje śpiewu i gitary. Z tego nie rezygnuje, to jej pasja.
W szkole jest obowiązek noszenia mundurku, za który trzeba oczywiście zapłacić. Emilka zanim nie przepada, więc kiedy go nie zakłada, powinna się odpowiednio ubrać. Najlepsza jest biała koszula, koszulka, lub coś podobnego. Musi być schludnie i nie kolorowo. Więc znowu kolejny wydatek, strój galowy, który przyda się również na inne różne uroczystości.
Ale teraz do rzeczy.
Żeby troszkę zmniejszyć, te wszystkie wydatki , a do nich zaliczam Natalkę, którą musiałam zaopatrzyć w sprzęt przedszkolny (czyt. wyprawka), skorzystałam z kodów rabtowych, które znalazłam na stronie promoszop.pl.
Podręczniki udało mi się taniej kupić, dzięki częstym promocjom, które znalazłam w Matransie
Zeszyty, czy przybory szkolne w Empiku, lub Tesco.

Emilka stała się molem książkowym, kiedyś tak nie było.
Może dużą role odgrywa tu wiek? Sama już wie co lubi, co jej się podoba, po jaką książkę sięgnąć.
Powoli na jej półkach powstaje mała biblioteczka ulubionych książek.
Teraz, kiedy wiem o stronie pomoszop.pl na której mogę znaleźć wiele kuponów rabatowych, zanim coś kupię, szukam tam obniżek ;)

the children always have to be children and happy
OdpowiedzUsuńbeautiful photos
Step by Step
study and learn
helping and caring for your children
6 klasa - poważny wiek. Z tymi podręcznikami to jakaś masakra, ciągle wymyślają coś nowego, a przecież z powodzeniem można by korzystać z książek odkupionych od starszych klas...
OdpowiedzUsuńTak, jak my kiedys, prawda?
UsuńSzkoła=wydatki.
OdpowiedzUsuńWyobraź sobie, że w przedszkolu u Tosi na dzień dobry - podręczniki (!!) 90 zł, plastyczne przybory- 50 zł i ubezpieczenie drugie tyle... A to dopiero czterolatek!
Daj znac jak Natalka dziś dała radę!!
Tak, wydatki są ogromne, niestety ;(
UsuńNatalka mnie dziś zadziwiła pozytywnie! Jakby nie ona, ale podobno drugi dzień jest gorszy, więc nie chcę zapeszać. Będzie o tym osobny post
mamy taką samą sytuację - mam w domku 12 latkę rozpoczynającą VI klasę wg nowej ramy programowej oraz 2,5 latkę , która dziś rozpoczęła edukację przedszkolną :) No nie jest lekko z tymi wydatkami, wiem coś o tym. Gorąco Was pozdrawiamy z Poznania :)
OdpowiedzUsuńMonia.
To wiesz o czym piszę ;)
UsuńDla mnie to jakieś nieporozumienie, z tą nową ramą programową ;(
Gdzie są te czasy, gdy starsze rodzeństwo zostawiało książki dla młodszego. Chyba nigdy już nie wrócą. Ja pamiętam jak zawsze sprzedawałam książki w wakacje, aby mieć jakiś grosz dla siebie :)
OdpowiedzUsuńNiestety wszystko się zmienia ;(
Usuńwitaj szkoło :-))) brawo!
OdpowiedzUsuńDlaczego , Emilka zawiesiła bloga ? ( Tylko dla zaproszonych osób ) .
OdpowiedzUsuńJuż działa. To był mam nadzieję chwilowy zabieg
Usuńmy dzisiaj zaczynamy przedszkole, stres mnie zjada.. 12 latki Zmierzch czytają, ja to już jakiś dinozaur jestem i nie wiem co jest na topie dla młodzieży;)
OdpowiedzUsuńZ tym przedszkolem to jakiś koszamr, ja dziś normalnie nie funkcjonowałam, stres mnie zjadał ;(
Usuńhaha, no to już wiesz co lubią nastolatki ;)
Ja ksiązki kupuję na http://aros.pl/, duzo tansze, do tego wysylka mega szybko - polecam :)
OdpowiedzUsuń;)
UsuńEmilka nosi juz buty z "dorosłego" sklepu?
OdpowiedzUsuńto jaki am rozmiar buta?
No!
UsuńMa rozmiar 37 ;)
Goni mamę, bo ja mam 40 !
Oj mój Kuba do 4 klasy idzie, więc mam podobne wydatki co TY.
OdpowiedzUsuńzapowiada się ciekawy rok szkolny :)
OdpowiedzUsuńostatni rok szkoły podstawowej ...
wydatki związane z wyprawką szkolną przerażają mnie, choć mam jeszcze trochę czasu zanim kupię pierwszy prawdziwy zestaw szkolny dla mego dziecka.
Aż nie chce mi się o tym wszystkim myśleć ;)
UsuńAle Emilka zadowolona! Tylko pozazdrościć, bo Maciek już od zerówki szkoły nie cierpiał;) Choć był prymusem...do szóstej klasy - wtedy mu przeszło;))
OdpowiedzUsuńMojego aparata czeka trzecia gimnazjum:D
A ksiązki już od paru lat kupuję używane, to naprawdę duża oszczędność.
Zobaczymy jak będzie z Emilką, dorośleje, wiec różnie będzie pewnie ;))
UsuńEmilka nie może odkupić używanych książek, bo wydawnictwo to 2014, Emilka idzie nową podstawą programową, wiec nigdzie nie znajdziesz używanych książek bo nikt ich jeszcze nie zdążyć używać ;(
Teraz się zorientowałam, że masz na myśli książki z Emilki biblioteczki, tak czasami kupujemy uzywane, ale jej ulubione muszą być nowe, wiesz wymagania nastolatki ;))
UsuńPewnie jej się to zmieni, jak kiedyś będzie musiała sama za nie płacić ;)0
https://www.facebook.com/profile.php?id=100007635858739&fref=ts ktoś się pod panią podszywa ;) + przepraszam,że nie na temat,ale chcę żeby pani wiedziała o kradzieży zdjęć ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję.
UsuńJuż sprawę załatwiłam dzięki Pani.
Profil tej osoby został już zablokowany, sprawę zgłosiłam administratorom fb.
Tak, początek września i wydatki dodatkowe, będąc rodzicem już wiem co to znaczy.... Ciekawa jestem jak tam Natalka w przedszkolu, bo u nas dobrze, lecz i łzy są... Zobaczymy co będzie dalej....
OdpowiedzUsuńWłaśnie napisałam o tym post, o tym stresie i płaczu..
UsuńCzwarta klasa + zerówka - książki + zeszyty 1000 zł. Nie ma co nawet wspominać o ciuchach bo aż się odechciewa zapisywać jeszcze gdzieś dzieciaki na zajęcia dodatkowe... Strach pomyśleć co będzie dalej...
OdpowiedzUsuńSama zaczynam tęsknić za tymi czasami...
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze, że korzystałaś z promocji, jeżeli była taka możliwość to tym lepiej dla budżetu domowego :)
OdpowiedzUsuńTe kody to fajna rzecz, zawsze możn coś fajnego upolować.
UsuńWitam :) mam pytanie trochę z innej beczki, czy Emilka myje włosy sama? Pytam, bo mam córkę w tym samym wieku i też ma długie włosy, do tej pory ja jej myłam (ma naprawdę gęste), bałam się, że nie umyje ich dokładnie, ale przecież w końcu musi sama zacząć to robić. Emilka ma ładne, długie włosy i zastanawiam się czy sama je pielęgnuje (może ma jakiś patent na to)?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Ewa
Emilka myje sobie sama włosy jak miała 7 czy 8 lat ;)
UsuńZasada prosta, powiedziałam jasno - umyć szamponem włosy dwa raz i dobrze spłukac, do ostatniej piany, potem odżywka. Tyle ;) daję rade i nauczyła się sama dobrze to robić ;)
Dzięki za odpowiedź, tak myślałam, że myje sama. Tylko u mnie do tej pory "...mamo, umyjesz mi włosy?". Muszę też tak zrobić, niech sobie radzi, tym bardziej, że chciałam obciąć jej trochę te włosy, ale nie pozwala (ewentualnie same końcówki).
UsuńPozdrawiam :)
Tez mam córę mola książkowego,niestety dla mnie czyta 100 razy szybciej niz ja, ale zwalam to na mój wiek,hihi :))
OdpowiedzUsuńPowodzenia dla córeczek....a nawet rano myślałam o Twojej malutkiej jak jej tam idzie,więc czekam z niecierpliwością na Twoją relację :))
Oj nie Ty pierwsza pytasz o Natalkę, w końcu napisałam o tym post
UsuńPowtórzę się ,ale masz prześliczną Córcię !! i taka zawsze uśmiechnięta ;)
OdpowiedzUsuńhttp://swiatamelki.blogspot.com
Emilka nosi okulary czy to tylko takie ozdobne ?
OdpowiedzUsuń