Zostałam wraz z moimi córkami zaproszona do projektu ZOSTAŃ NAJLEPSZĄ TAMAMATCHI, związanego z Tamagotchi - kultową zabawką lat 90, która właśnie wróciła na nasz rynek, tym razem jako Tamagotchi Friends.
"Tamagotchi to interaktywne zwierzątko, które bawiąc- uczy.
Jest to zabawka, która pomaga nam w wychowaniu dziecka, poprzez naukę uczy je opiekuńczości i odpowiedzialności.
Zabawa z Tamagotchi Friends przygotowuje dziecko pod względem emocjonalnym do obecności prawdziwego zwierzątka w domu i na związane z tym obowiązki.
Dzięki wirtualnemu pupilkowi, dziecko w bezpieczny sposób poznaje zasady opiekowania się np. własnym kotkiem lub pieskiem.
Opiekując się Tamagotchi, dziecko musi go nakarmić, wyjść z nim na spacer, podać mu lekarstwo, gdy jest chory czy posprzątać , gdy nabałagani.
Maskotka tak jak żywe zwierzątko – nie zgadza się na wszystko i ma swoje potrzeby.
Przejście przez etap Tamagotchi Friends może być dla nas rodziców wskazówką, czy dziecko jest gotowe na to, żeby się sprawdzić w bardziej odpowiedzialnych sytuacjach.
Dziecko potrzebuje do tego dojrzałości emocjonalnej – obserwując zabawę z dzieckiem zobaczymy czy dziecko jest gotowe do systematycznej opieki i czy da radę opiekować się prawdziwym kotkiem lub pieskiem."
Dzisiaj zaczęłyśmy naszą przygodę-zabawę z Tamagotchi Friends
Emilka świetnie radzi sobie z opieką swojego pupila, Natalka natomiast z pomocą starszej siostry, której w domu słucha najwięcej, uczy się tego wszystkiego o czym wyżej jest napisane. Często podgląda i naśladuje Emilkę ;)
Moja rola polega na obserwacji dziewczynek, jak sobie radzą z opieką swoich pupili. Oprócz świetnej zabawy, a zarazem nauki, jaką daje nam Tamagotchi Friends, bierzemy udział w konkursie, który polega na jak największym zapełnieniu serc BFF Tamagotchi poprzez jak najczęstsze "zetknięcia" dwóch zabawek, możliwe dzięki funkcji BUMP, opartej na komunikacji krótkiego zasięgu. Im więcej dotknięć dwóch Tamagotchi, tym szybciej rośnie wskaźnik najlepszych przyjaciół.
Gdyby udało nam się wygrać dostaniemy wisiorki - serca ze swoimi wygrawerowanymi imionami.
O naszych osiągnięciach, zabawie i postępach Natalki, będę Was informować.
Emilka świetnie radzi sobie z opieką swojego pupila, Natalka natomiast z pomocą starszej siostry, której w domu słucha najwięcej, uczy się tego wszystkiego o czym wyżej jest napisane. Często podgląda i naśladuje Emilkę ;)
Moja rola polega na obserwacji dziewczynek, jak sobie radzą z opieką swoich pupili. Oprócz świetnej zabawy, a zarazem nauki, jaką daje nam Tamagotchi Friends, bierzemy udział w konkursie, który polega na jak największym zapełnieniu serc BFF Tamagotchi poprzez jak najczęstsze "zetknięcia" dwóch zabawek, możliwe dzięki funkcji BUMP, opartej na komunikacji krótkiego zasięgu. Im więcej dotknięć dwóch Tamagotchi, tym szybciej rośnie wskaźnik najlepszych przyjaciół.
Gdyby udało nam się wygrać dostaniemy wisiorki - serca ze swoimi wygrawerowanymi imionami.
O naszych osiągnięciach, zabawie i postępach Natalki, będę Was informować.
Tamagotchi Friends jest łatwe w obsłudze!
Dziś opiekowałyśmy się niemowlakiem ;)

Dokładnie dzis rano Młoda wyskoczyła z pytaniem - Kupisz mi?
OdpowiedzUsuńWięc trzeba sie zastanowić :)
Dzień Dziecka się zbliża! ;)
Usuńpamiętam jak ja się bawiłam tym cudem! :) ojjj fajnie powrócić do przeszłości!:)
OdpowiedzUsuńFajnie się teraz bawić z własnym dzieckiem ;)
UsuńGdzie można kupić?;)
OdpowiedzUsuńZabawkę można kupić w sieciowych sklepach z zabawkami, np. w Smyku, widziałam też w większych marketach.
UsuńWidziałam cenę,chyba zwariowali;/
UsuńSama pamiętam jak z siostrami posiadałyśmy takie "zwierzątka". Świetna zabawa :))
OdpowiedzUsuńPamiętam jakie to kiedyś było popularne :) fajnie, że znowu można pokazać dzieciom czym się bawiliśmy jak byliśmy mali :)
OdpowiedzUsuńNatalka potrafi już obsłubiwac swoje jajo?
OdpowiedzUsuńmiałam taką zabawkę, bardzo je lubiłam :)
Jeszcze nie dokońca, ale z pomocą Emilki świetnie jej idzie, ona poprostu naśladuje Emilkę, jak Emilka się tym bawi, ona tez chce;)
Usuńkażda ma swojego pupila;)
zabawki mojego dzieciństwa :)
OdpowiedzUsuńPrzy tej zabawce zdania są często podzielone, jednak nie można zaprzeczyć, że nie jest ona wychowawcza. Widać, że dziewczyny zachwycone ;)
OdpowiedzUsuńBardzo!
Usuńjak ja to kochałam ! :D
OdpowiedzUsuńuwielbiałam tą grę :D
OdpowiedzUsuńZawsze żałowałam, że ominęła mnie ta moda na tamagotchi ale widzę, że nawet dzisiaj mogę do niej wrócić;)
OdpowiedzUsuńMnie też, a szkoda ;)
UsuńChyba wiekiem jestem starsza ;)
jak chodziłam do podstawówki to była moda na to, też miałam swojego :)
OdpowiedzUsuńPrzypomniały mi się czasy podstawówki...:) uwielbiałam tamagotchi!
OdpowiedzUsuńmoja całe dzieciństwo ;)
OdpowiedzUsuńhttp://sk-artist.blogspot.com
zazdroszczę Im;) kiedy podobna zabawka weszła na rynek w Polsce byłam w podstawówce...istny szał! Miały tylko 2 dziewczynki w szkole;) a ja mam niedosyt zabawy do tej pory;)))
OdpowiedzUsuń;)
Usuńwielki powrót do czasów dzieciństwa:):) miałam i pamiętam żal kiedy raz nie nakarmione, nie zadbane odeszło(...) ;) pozdrawiam:):)
OdpowiedzUsuńsuper pamiętam ta zabawkę jeszcze
OdpowiedzUsuńi bardzo fajny blog będę tutaj zaglądała
pozdrawiam i zapraszam do mnie
Dziękuję ;)
UsuńOjej, przypomniałaś mi moje dzieciństwo. Kochałam te zabawki. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Chyba jestem z innej epoki...pierwszy raz widzę tę zabawkę :(
OdpowiedzUsuńJa też, albo jestem za stara i ten szał na Tamagotchi mnie ominął, szkoda bo widze jak pochłonął dziewczynki ;)
UsuńDzieciństwo. Miałam z siostrami jedno tamagotchi na naszą trójkę, ale swietna zabawa była ;)
OdpowiedzUsuńO pamiętam tą zabawkę, ja miałam zawsze kotka...pobawilabym się ;)
OdpowiedzUsuńSo beautiful girls!!!!! Compliments!!!! Kisses,
OdpowiedzUsuńEni
http://eniwherefashion.blogspot.it/
https://www.facebook.com/eniwherefashion
No i ja jeszcze miałam swoje jajko :D pamiętam nawet jak czekałam na dzień dziecka,żeby je w końcu dostać :))
OdpowiedzUsuń