W zasadzie, dzień z Natalką wygląda codziennie tak samo. Emilka w szkole, Jurek w pracy, a my zawsze razem. Jedyną większą naszą rozrywką są spacery, nawet w deszczu ;)
Czekamy na te piękne słoneczne dni, które są na wyciągnięcie ręki! Mam już w planach wiele ciekawych atrakcji,. Doczekać się nie mogę. A póki co chodzimy, spacerujemy, cieszymy się sobą.
Natalka potrafi przez cały spacer prowadzić wózek ;))

i właśnie takie chwile są cudowne :)
OdpowiedzUsuńNajlepsze! ;)
UsuńOby słoneczne dni nadeszły szybko i nie odchodziły. Co jak co ale u nas wiosna jeszcze się nie zdecydowała do końca, czy będzie ciepła i słoneczna, czy też chłodniejsza i bardziej marudna ;)
OdpowiedzUsuńPiękne miejsce na spacer :))
Miejsca na spacery mamy przepiękne ;)
Usuńu nas dziś już jest słoneczko...fajne focie
OdpowiedzUsuńMała modnisia :)
OdpowiedzUsuńTęż nie możemy doczekać się pięknej pogody. Słonko wracaj :) ale przynajmniej wesołą kurteczkę ma :)
OdpowiedzUsuńnawet nie mów, że tak zimno jest w Polsce, że trzeba czapkę i rekawiczki! ;( oh nie! wracamy w ten weekend i miałam w nadziei zarzucic tylko polary...
OdpowiedzUsuńWeekend ma być piękny! 16 stopni ;)
Usuńgdy była jeszcze sama Emilka też żądna pogoda nam nie straszna, słońce czy deszcz, mróz czy ulewa, szłyśmy na spacer.
OdpowiedzUsuńprzy dwójce już gorzej.
boję się, że H zmoknie, albo przemarznie.
w wózku była bezpieczna, opatulona.
lubiłam szczególnie w deszczu spacerować.
nie wiem dlaczego, może wtedy mało ludzi było na ulicach, mogłam zatracić się w swoich myślach.
lubiłam to :)
Kasiu doskonale Cię rozumiem, pewnie gdybym była w Twojej sytuacji, tak samo bym wybierała dni na spacery ;)
Usuń:)
OdpowiedzUsuńNatalka już taka pannica:) pięknie wygląda! I ma boską kurteczkę:)
OdpowiedzUsuńTo na co dzień macie wielki spokój :) Możecie się sobą nacieszyć, fajnie :)
OdpowiedzUsuńMy też już nie możemy się doczekać aż w naszą codzienność wkradną się długie spacery, trawkowe posiadówki i wygrzewanie się na słonku :)
No i jeszcze krótkie rękawki mi się marzą :)
Oj mi też się marzy!
UsuńJak słodko wygląda.
OdpowiedzUsuńI cudne getry czy to skarpety sama nie wiem, fajne bardzo.
Getry ;)
Usuńi my czekamy na super pogodę:) a Natalka ślicznie wygląda!
OdpowiedzUsuńNo właśnie.. słońce!
OdpowiedzUsuńGdyby Emilka miała młodszą siostrę mogłaby już mamę wyręczać w prowadzeniu wózka :)) zdjęcia śliczne :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCo dzień to ładniejsza :)
OdpowiedzUsuńu nas słonko od wtorku, ale i tak do jutra jesteśmy uziemieni w domu. Choc buszować w nim znacznie lzęj wtedy:) Natalka cudowna modelka:)
OdpowiedzUsuńNatalka cudna jak zawsze, widzę, że nasze dni wyglądają podobnie, spacer musi być nie ważne jaka jest pogoda:)
OdpowiedzUsuńSpacery uwielbiamy ;)
UsuńTaka słoneczna kurtka na pewno przyciągnie słońce ;)
OdpowiedzUsuńPozuje już jak modelka! Na przedostatniej podwójnej fotce, to widać:D
OdpowiedzUsuńCzasami tęsknię za takimi dniami z maluchem...Ty masz w sumie urozmaicenie, bo masz jeszcze nastolatkę w domu...Wesoło macie:)))
Tak to prawda, ustawia się do zdjęć czasem, nie wiem skąd sie jej to wzięło, może mnie podpatruje, ale zdjecia przy niej nie robię ;) Taka mała modeleczka moja ;)
UsuńTak wesoło mam, czasem można oszaleć...z radości ;))
no no ale duża panna ! :)
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia ! :)
spacer obowiązkowy- oby teraz było jak najwięcej słońca :)
OdpowiedzUsuńMówisz i masz, dziś już prawie lato :) Mój młodszy, też zamiast jeździć wolał wózek pchać :)
OdpowiedzUsuń