Znikopis, to świetna zabawa, a jeszcze lepsza, kiedy wspólnie z siostrą można się nim bawić.
Emilka rysuje dla Natalki zwierzątka, domki i autka, a Natalka jest zachwycona, jak maluje jej starsza siostra.
Bo Emilka to jej autorytet, jej słucha najwięcej. To z nią chce się bawić, kąpać, isć na spacer, czy zjeść obiad.
To na nią czeka, kiedy przyjdzie ze szkoły, kiedy wstanie rano, lub weźmie ją na kolanka i zobi konika ;)
I mimo, że czasem się kłócą, dokuczają sobie, lub obrażają się na siebie, to ich miłość jest ogromna!
Są tak różne, nie tylko wyglądem, ale również charakterem.
Kocham je najbardziej na świecie ;)
i wcale się nie dziwie, że tak bardzo je kochasz! uroczy obrazek;) a jaka różnica wieku? ja mam taką malutką 2 letnią i też jest moim oczkiem w głowie:))
OdpowiedzUsuń9 lat różnicy ;)
UsuńPiękna siostrzana miłość!!
OdpowiedzUsuńTwoje dziewczyny udowadniają, że duża różnica w wieku rodzeństwa nie wpływa na siostrzaną miłość.
OdpowiedzUsuńChciałabym by Tola miała siostrę/brata, ale chyba nie czuje się jeszcze na to gotowa.
Tola ma 4 lata i wiele osób już uważa,że to zbyt duża różnica dla dzieci,a ja coraz częściej zauważam te rodzeństwa gdzie właśnie jest spora różnica i coraz częściej dostrzegam więcej plusów niż minusów ;)
Nie mówię o 15latach między dziećmi, ale te 5-9lat wydają mi się w sam raz.
Byłabym wdzięczna, gdybyś od tej strony coś napisała. Może nawet doradziła, opisała plusy - jak w tej notce oraz minusy.
Z góry bardzo dziękuję :)
Postaram się o taki post, może po świętach ;)
UsuńUrocze są. Artur też będzie miał rodzeństwo. Ja mam siostrę i nie wyobrażam sobie, że mogłabym być jedynaczką. Jeszcze nie teraz, ale nasza rodzina na pewno się kiedyś powiększy :)
OdpowiedzUsuńCudownie mieć rodzeństwo!
Usuńcudowne są! <3
OdpowiedzUsuńświetne zdjęcie z różkami :) między moimi dziewczynami jest 2 lata różnicy i póki co ciężko jest im się zgrać wspólnie w zabawach :) natomiast razem potrafią się doskonale kłócić :D
OdpowiedzUsuńHa, ha. U mnie też czasami wióry lecą!
UsuńDo wycalowania , obie!
OdpowiedzUsuńSłodkie dziewczynki:) Nie ma jak rodzeństwo!
OdpowiedzUsuńA znikopis to faktycznie jedna z najprzydatniejszych zabawek dla małych i dla dużych dzieci.
siostrzana miłość najlepsza! :)
OdpowiedzUsuńWięź między siostrami to magia co widać na Twoich kadrach ;)
OdpowiedzUsuńSkąd ja to znam? Z doświadczenia. Nigdy nie zapomnę jak bardzo przylałam mojej młodszej siostrze, a zaraz po tym obie rozpłakałyśmy się i ją tuliłam przepraszając z całego serca. Może to głupie, ale wolałam się bawić przez całe gimnazjum z moją siostrą lalkami w domu, niż spotykać z koleżankami. Wiem, że ona mnie też kocha, ale mam nadzieję, że kiedyś bardziej mi to okaże i jak przyjadę do pl to jednak poświęci mi choć jeden wieczór na ploteczki :)
OdpowiedzUsuńEmilka i Natalka są przepiękne, może różnią się charakterem i wyglądem, ale serduszka na pewno mają podobne :)
Pozdrawiam
O jesteś żywym przykładem, że jest czasem miłość, a czasem złość między rodzenstwem ;)
UsuńSisters power! ;D
OdpowiedzUsuńu nas też znikopis jakiś czas temu był hitem :))) fajna zabawka!
OdpowiedzUsuńdziewczyny fantastyczne!
pozdrawiam
cudne zdjęcia, u nas znikopis też króluje:)
OdpowiedzUsuńsłodkie dziewczynki:)
OdpowiedzUsuńŚliczne masz córeczki Olu, uwielbiam wasze blogi i obserwuję często, nieważne że różnią się charakterem i wyglądem, miłość widać na każdym zdjęciu, tak trzymać, serdecznie was pozdrawiam i nadal obserwuję...
UsuńJest mi bardzo miło, dziękuję! ;)
UsuńCudne są!
OdpowiedzUsuńA znikopis Oskar dostanie od Mikołaja ;)
Natalka ma piękne oczy!
OdpowiedzUsuńNatalka ma piękne oczy! U mnie różnica między chłopakami 6 lat.
OdpowiedzUsuń;)
UsuńSą urocze , a z ich oczu można wyczytać, że są rezolutne . Ala
OdpowiedzUsuńcudowne sa ! uwielbiam na nie patrzec :)
OdpowiedzUsuńJa również uwielbiam twojego bloga. Jesteś dla mnie wzorem!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)
Dziękuję ;)
UsuńAch ta siostrzana miłość :)
OdpowiedzUsuńNie wiem kiedy, zupełnie nie mam pojęcia ale Emilia tak wyrosła: jej buzia to już nie Dziewczynka!
OdpowiedzUsuńTo prawdziwa Mała Kobieta! Musiałam to napisać bo nie mogę się nadziwić :)!
Co do siostrzanych epizodów: miłość zawsze ramię w ramię :)
Tak, Emilka rośne jak na drożdżach;)
UsuńNie ma to jak mieć siostrę :))
OdpowiedzUsuńObie są śliczne. :) Miło jest mieć starszą siostrę, miło jest mieć też młodszą. Ja mam tylko starsze siostry i to sporo, co czasem jest problemem bo obie traktują mnie jak młodą, niedoświadczoną i często pouczają. ;) Jednak bez nich życie byłoby o wiele trudniejsze. :)
OdpowiedzUsuńco ja bym dała za starsza siostre/brata mojego syna, niestety tak to nie działa ;-)
OdpowiedzUsuńa pomocna dłoń w postaci starszych kuzynek jest nieoceniona
Emilia jest bardzo ładna :-) tak, zachwycam się! ;-)
Aż zatęskniłam za moją młodszą o 11 lat siostrą:) Cudownie widzieć jak dzieci które się urodziło,rodzeństwo ma ze sobą dobry kontakt:) Między Filipkiem i Kacperkiem nie ma duzej różnicy wieku,ale juz widzę tą ''szczególną więź'':)
OdpowiedzUsuń