Często przychodzi do mnie listonosz, ale zazwyczaj wiem z czym;)
Wczoraj dostałam niespodziankę, kiedy wręczył mi małą paczuszkę, nie miałam pojęcia co tam jest ;)
Po otwarciu zawartości, wysypały się książeczki dla dzieci i list, a w nim :
Dziękujemy McDonald's!
Emilka obiecała autograf, jeśli tylko wybierze karierę piosenkarki:)
Akcja "Czytam sobie"
Autorzy i ilustratorzy naszych książeczek - mamy co czytać!
Grzegorz Kasdepke, Ewa Nowak, Joanna Olech, Zofia Stanecka, Wojciech Widłak, Rafał Witek, Emilia Dziubak, Daniel de Latour, Zbigniew Dmitroca, Joanna Furgalińska, Anna Sędziwy, Zosia Dzierżawska
Edit !
Pytacie o książeczki, a więc :
Seria liczy siedem tytułów podzielonych w zależności od umiejętności dziecka, na trzy poziomy trudności.
Poziom I "Składam słowa"- to propozycja dla najmłodszych dzieci, które dopiero uczą się czytania, zawiera podstawowe głoski i krótkie zdania.
Poziom II "Składam zdania" - teksty zostały napisane z użyciem nieco dłuższych opisów i dialogów. Książeczki są odpowiednie dla dzieci w wieku od 6-9 lat.
Poziom III najtrudniejszy "Połykam strony" - przeznaczony dla dzieci, które bez trudu radzą sobie ze złożonymi tekstami.
Więcej informacji o projekcie znaleźć można na stronie http://www.mcdonalds.pl/ i http://www.czytamsobie.pl/
Kolejne prezenty to płyny do higieny intymnej firmy LaciBios, ich nie muszę chwalić,
je zawsze używam bo lubię ;)
Dzięki portalowi Zdrowie intymne, co poniedziałek możecie czytać moje wpisy ;)
Znacie to pudełko ? ;)
Ja się skusiłam i przyznaję, że jestem zadowolona.
To prezent, który sama sobie zrobiłam!
To prezent, który sama sobie zrobiłam!
Zawartość mi odpowiada, jedynie lakier do włosów mi nie potrzeby, bo nie używam wcale ;)
Scrub do ciała PAT&RUB- pierwszy raz coś takiego używam, ale efekt piorunujący. Faktycznie skóra jak muśnięta olejkiem dla dzieci ;)
Peeling Love me green - bardzo oszczędny, starczy na wiele tygodni.
Płyn do czyszczenia twarzy BIODERMA - za szybko mi się skończył ;(
Brązujący balsam do ciała PALMER'S - idealny, jeśli chcemy lekko nadać cerze promiennego wyglądu i nie musimy czekać na efekt godzinami ;)
Lakier do paznokci Golden Rose - ma piękny granatowy kolor.
Lakier do włosów WELLA - stoi w szafce, może kiedyś się przyda ;)
No fajna paczka, ale następna jest lepsza!
Tak, skusiłam się na drugą ;)
A w niej same cuda, jak dla mnie, a może stosownie do mojego wieku - wszystko za 49 zł :))
Schwarzkopf 250 ml- szampon do włosów, lubię tą firmę /cena regularna za 250 ml - to ok 62 zł/
Tołpa 270 ml- krem mus pod prysznic, to ostatnio moje ulubione kosmetyki ;)/cena regularna za 270 ml -ok 28 zł/
Olay 40 ml - krem na dzień + serum - to coś dla mnie, na zmarszczki!/ cena regularna za 40 ml - ok 40 zł/
Balsam do ust Balance me 10 ml - niesamowicie nawilża /cena regularna za 10 ml - ok 60 zł/
Cień Emite make up 3,5 g- beztłuszczowy, rozświetla oko, jeszcze nie wypróbowałam, ale coś czuję, że będzie fajny -/cena regularna za 3,5g - 80 zł/
próbka perfum Katy Perry ;)
Paczuszka idealna na prezent!
Możecie ją kupić tu

super ta niespodzianka od Mc Donalds
OdpowiedzUsuńAle świetne prezenty :-) Jakbyś mogła napisz coś więcej o tych książeczkach.
OdpowiedzUsuńDopisałam więcej informacji na temat książeczek;)
UsuńI od razu milej zaczyna się dzień dzięki takim niespodziankom ....
OdpowiedzUsuńTak buzia się uśmiecha ;)
UsuńSuper prezenty. A Tołpę też uwielbiam. Serum ujędrniające biust działa cuda... ja jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńO!
UsuńSuper prezenty. Też je mamy i książeczki niespodzianki i gloosybox też od jakiegoś czasu kupuje - miałam rezygnować, bo produkty były coraz gorsze, ale właśnie to ostatnie pudełko mnie pozytywnie zaskoczyło :)
OdpowiedzUsuńTak, w pudełku są same cuda ;)
UsuńJestem w szoku, że McDonalds wysyła książeczki, a Tołpę też bardzo lubię i płyn z Biodermy używam:)
OdpowiedzUsuń;)
UsuńSuper prezenty!
OdpowiedzUsuńzainspirowałaś mnie, zaczynam kupować glossybox od grudniowego :)
OdpowiedzUsuńNo ciekawa jestem co będzie w grudniowym pudełku ;)
UsuńStrasznie cieszą takie prezenty niespodzianki :)
OdpowiedzUsuń... aż polazłam na stronę glossy i ... walczę ze sobą ;)
Spróbuj raz i Cię wciągnie ;)
UsuńJa też walczę że sobą odkąd usłyszałam o tych pudełkach:)
OdpowiedzUsuńFajne niespodzianki.
Zaciekawiłaś mnie tymi książeczkami - mój synek właśnie wkroczył w okres zainteresowania literami, więc poziom I byłby pewnie dla niego dużą frajdą.
OdpowiedzUsuńMoże i do Was niespodzianka zawita ;)
UsuńJestem ciekawa tych książeczek:)
OdpowiedzUsuńSuper te książeczki.
OdpowiedzUsuńJa sama uwielbiam niespodzianki :)
Jestem ciekawa jak sprawdzi się ten szampon :)
OdpowiedzUsuńŚwietna ta niespodzianka z McDonald's :) W życiu bym nie pomyślała, że wspierają taką akcję :)
OdpowiedzUsuńAż wstyd się przyznać,ale większości z tych kosmetyków jeszcze nigdy nie używałam ;) Za to o PAT&RUB mogę napisać tylko dobrze:) od urodzenia używam dla dzieci,przy zamawianiu zawsze możemy wybrać kilka próbek. Jestem bardzo zadowolona z tych kosmetyków. A książeczki? Książeczki to chyba najlepszy prezent dla dzieci :)
OdpowiedzUsuńhttp://wspolczesnamama.pl/jajka-jak-cud/
O tak, książeczki to fajna sprawa dla dzieci i dorosłych ;)
Usuńświetne prezenciki.
OdpowiedzUsuńchyba się skuszę.
a tymczasem zapraszam:
http://pomidorkikoktajlowe.blogspot.com/2013/11/zapomniane-candy.html
pudełka oczywiście nie znałam, ale fajny prezent ;)
OdpowiedzUsuń