Jak nasz dzień wygląda, kiedy Emilka jest w szkole, a Jurek cały dzień w pracy?
Kiedy za oknem brzydko, szaro i deszczowo... to i tak idziemy na spacer ;)
Ale ten spacer nie jest już przyjemnością, jest krótki i śpieszymy się z powrotem do domu...
A w domu? Zabawa!
Zamiast blogować, robi to doskonale Natalka ;)
Rządzi! Jaka następna ma być bajka!
Mama musi siedzieć obok, i ani kroku dalej ;)
Radości jest co nie miara ;)
A uśmiech mojej córeczki bezcenny!
Czas na ciekawą lekturę! Kolorową i z obrazkami;)
Ale i ona po czasie potrafi znudzić moją Natalkę .. ;)
Po niej jest telewizor i pilot, którym można się przecież też bawić ;)
Bajki!
Teraz w telewizorze!
Klocki, to jest to!
Zawsze jest obok dzidzia, o której kiedyś pisałam tu
Chwila relaksu pod kocykiem ;)
Natalka tak dużo dziś zrobiła, więc pora spać;)
Drzemka!
Żeby mieć siłę na kolejne zabawy ;)
Świetny uśmiech ma Natalka. :) Uściski dla Was. :)
OdpowiedzUsuńFajowo ;)
OdpowiedzUsuńdzień pełen wrażeń ;) śliczne zdjęcia
OdpowiedzUsuńhehe! Skąd ja to znam? U nas to samo, choć ja nie zawsze jestem w domu od rana. Bajki i wybieranie jaka ma być następna - koniecznie! I widzę że i u Was dzidzia rozebrana:)) Nasza wygląda baaaardzo podobnie. Rozebrana i jakieś dziwne ma ręce i nogi:) Ale cóż, widocznie takie sobie upodobały i już!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Iza, uśmiałam się z tymi lalami naszych córek ;) Natalki dzidzia, niestety nie jest już urocza, wielka taka i zawsze musi być rozebrana, nie wiedząc dlaczego ;))
Usuńale rosna nam te dziewczynki :)) Cudowna jest :)
OdpowiedzUsuńRosną jak na drożdżach ;)
Usuńu nas jest tak samo,no jeszcze dochodzi "tresura"psa:)
OdpowiedzUsuń;)
UsuńSuper zdjęcia , śpiąca Natalka wygląda uroczo ! :)
OdpowiedzUsuńSuper post, aż miło przeczytać i z uśmiechem na ustach pooglądać zdjęcia. Podoba mi się, że mimo brzydkiej pogody i tak w Waszym dniu gości spacer ;)
OdpowiedzUsuńhttp://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/
Tak, spacer musi być ;)
Usuńu nas podobnie, dużo bajek niestety.
OdpowiedzUsuńwszystkie zabawki się znudziły, mama też nie jest już atrakcyjna do zabawy.
oszaleć można, wiosno wróć!
U nas podobnie :(
UsuńTak, wiosno wróć!
UsuńNatalka jest cudowną dziewczynką :)
OdpowiedzUsuńU nas to wygląda podobnie. Iga ma dodatkowo koty do potrenowania, Tak profilaktycznie, żeby nie były za grube :D
OdpowiedzUsuńMy też mamy kotka i tez jest jedną z zabawek ;)
UsuńŚwietny plan dnia :-D My też już czasem bajki oglądamy, ale krótko bo mój maluch bardzo szybko się nudzi.
OdpowiedzUsuńu nas równeiż rządza klocki i malowanki:) Miłosz kocha czytac bajki- przewaznie zawsze popołudniem.
OdpowiedzUsuńNa razie starcza mi chęci i pomysłów i obchodzimy się bez TV i komputera w czasie zabawy. Ciekawe jak długo?
OdpowiedzUsuńNatalka długo żyła bez bajek i komputera, ale ona ma starszą siostrę i ją podgląda co robi, a robić chce co jej siostra ;)
UsuńŚliczna radosna dziewczynka :)
OdpowiedzUsuń:))) wyrosła ślicznotka:)
OdpowiedzUsuńIle dokładnie ma Twoja Natalka? Córka mojej sąsiadki w czerwcu miała dwa lata i powiem Ci,że nie pobawi się,nie zabawi NICZYM. Z tego co zauważyłam to ogląda ona bajki 15 godzin na dobe,nie przesadzam! Przeraża mnie to ;/ A Twoja mała widze że się zabawi itd. Mój Kamil też w takim wieku się już w miare bawił,czasami kilka godzin ''dziecka nie było''
OdpowiedzUsuńNatalka ma 2 i 5 roku ;)
UsuńZabawi się sama, ale nie na długo i wszystkiego jest po trochu ;)
Zajrzałam i widok jakiś znajomy:) Zastanawiałam się ile ta śliczna blondyneczka ma latek. No i tyle co mój Kacperek:) Ja kiedy jeszcze nie miałam dzieci,mówiłam że nie będę im puszczała bajek i na pewno będę tylko zdrowo gotować. W sobotnie poranki kiedy oczy mi się jeszcze kleją,a mały już biega wyspany wręcz dziękuję za to,że ktoś wymyślił niektóre bajki ;D a od kiedy urodziłam drugiego synka,z braku czasu i Kacperek zje z nami smażonego kotleta. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń;)
Usuńjak Natalka wyrosła, u nas króluje Ciekawski George:)
OdpowiedzUsuńZabawa w domu to fajna sprawa ;) Szczególnie, że zawsze można coś ciekawego wymyślić.
OdpowiedzUsuńsłodziutka jest!!!
OdpowiedzUsuńmatko... jak sobie przypomnę ile takie maluchy mają siły...ja padałam, a mój synuś wiecznie żwawy i gotowy:D
maly rozbojnik :)!
OdpowiedzUsuńU nas również - rządy - "Mama TUBE!" - " Elmo swiat!" - Ja najbardziej się śmieję gdy próbuje powtarzać piosenki :)))
OdpowiedzUsuńdobra zabawa to podstawa :)
OdpowiedzUsuńboska natalka!!
OdpowiedzUsuńnajcudniejszy wiek.
"Dobrze w domu być z mamą, i wieczorem i rano (...)". A ostatnia fota najlepsza ;-)
OdpowiedzUsuń