czwartek, 21 listopada 2013

Nasz Pou


 Znacie Pou ? Bo my od niedawna ;)
Bawi się z nim Emilka, Natalka i ja, ale tylko wtedy gdy zaczyna buczeć mi w telefonie, 
że jest głodny, bo kiedy nie ma Natalki w pobliżu, ja go karmię;)
Zadziwiające, że taki mały zielony stworek, o dużych oczkach,  robiący czasem fochy, jak Natalka, zawrócił moim córkam w głowie ;) Dziewczyny go karmią, myją i bawią się z nim, a kiedy ma iść spać gaszą mu światełko, nawet mówią do niego, szkoda że im nie odpowiada tylko je przedrzeźnia. Ale i tak to się podoba;) Emilka zna już mechanizm telefonu komórkowego, ale i dla Natalki to nie był problem, żeby opanować go w ciągu kilku minut, ja potrzebowałam na to dwóch dni;)






Natalka korzysta z pokoju Emilki, która w tym czasie jest w szkole;))


 Kiedy Pou kładzie się spać, Natalka ogląda zdjęcia lub filmiki, lubi je również bardzo!
 Ach, widok cudny!

46 komentarzy:

  1. Jak już pisałam ja na swoim mam Mou , ale identyczny :) Pewnie moja Pola gdyby była już na świecie też byłaby zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No pięknie! Ja też mam i moje córki mają, a mi zainstalowała Maja wnuczka. To znaczy poprosiła mnie żebym sobie zainstalowała bo chciała pograć i teraz toto mnie budzi i się drze jak jest głodne albo się wybrudzi. :D W ten sposób przez 4 dni doszłam do 22 poziomu. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha, ale się uśmiałam, bo ja tak samo mam;))

      Usuń
  3. Blog znalazłam przez srebrną kopertówkę Marli. Czytam od pierwszego wpisu. Bardzo mi się tu podoba :) pozdrawiam z Krakowa. Justyna mama dwóch chłopaków(teraz również na wychowawczym).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Zaraz zajrzę do Ciebie ;)

      Usuń
    2. Nie prowadzę bloga. Do mnie można zajrzeć na instagram: użytkownik aksjomat.

      Usuń
  4. ja już od roku mam, bo córka mi zainstalowała Pou, mamy już 115 poziom, oczywiście gdy córka w szkole, a ja w pracy to moja broszka, żeby go nakarmić, umyć itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. :)) My odkryłyśmy Pou również całkiem nie dawno ;)
    Niezastąpiony podczas podróży i długich kolejek w przychodni.
    Jeśli Natalka lubi samochody to polecam ściągnąć Car Wash. Tola ciągle szoruje brudne auta.
    Można też przemalować i dodatkowo ozdobić, a samochodów jest naprawdę sporo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Zaraz zapytam starszą córkę, czy zna tą grę! Jak nie to nam ją ściągnie i będziemy się bawić. A jak!

      Usuń
  6. Oj, to prawda... Pou zawojował chyba wszystkie dzieci. A Gabrysi w szkole szaleństwo. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jestem przeciwniczka zabaw dzieci w takim wieku telefonami, sadzania ich przed TV. Mój Bąbel telefonu nie tyka bo nie dajemy, a TV nie lubi bo jest wyłączony a my wiecznie na podwórku nawet w taka pogodę.Uważam, że na to jest czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież zabawa nie trwa cały dzień, na chwilkę nie zaszkodzi ;) Jeśli chodzi o spacery, to my też je lubimy, codziennie nawet w deszczu ;)

      Usuń
  8. jaki to model LG

    OdpowiedzUsuń
  9. My nie mamy i raczej nie będziemy mieć , jakoś nie rozumiem fenomenu tej gry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie rozumiałam, dopóki nie poznałam Pou ;)

      Usuń
  10. a ja nie wiedziałam że takie cosik jest :)))
    może zainstaluję choć moja E. nie bardzo ciągnie do gier :)

    buźki

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny jest:) synek tez go lubi:) ale mamy go na tablecie, wiec ja nie mam dzieki temu dodatkowych obowiązków:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wstyd się przyznać, ale pierwszy raz widzę. Myślę, że z pewnością mój Kuba by się wciągnął :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowite jest to, jak dzieci szybko łapią, co i gdzie trzeba nacisnąć, żeby działało. A szczególnie iPhone'a czy iPad'a, chociaż kiedyś chodziły plotki, że akurat te były "testowane" na dzieciach - oczywiście tylko w sensie łatwości obsługi i intuicyjności (jest takie słowo?). Ale nie wiem czy to prawda ;)

    U nas z gier rządzą puzzle, układanki, robienie pizzy, lodów i dentysta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dzieci chłoną wszystko szybko, ciekawskie świata ;)

      Usuń
  14. He he, a ja właśnie nakarmiłam Pou Starszej :)
    My mamy Pou od niedawna. Pierwsza Starsza ściągnęła go sobie na tablet. Jak jej nie ma to o niego dbam ja. Przez to totalnie się wciągnęłam i Pou znalazł się również na moim telefonie :) Przynajmniej wojny nie ma :) Starsza dba o swojego, a Młoda o mojego i jest spokój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, widzę, że nie tylko dzieci wciągnął Pou do zabawy ;)) ha,ha mnie też!

      Usuń
  15. no tak, dzieci łapią wszystko w ekspresowym tempie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj te dzieci teraz tak obeznane z technologią są, że nie jeden raz córki Cię jeszcze zaskoczą jeśli chodzi o szybkość opanowania nowych rzeczy :)

    Pozdrawiam - http://aleksander-odkrywa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój ulubiony ale na męża telefonie był, i go skasował mi :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem z tych mam, które nie znają ....

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie małe dziecko i już telefon w ręku.

    OdpowiedzUsuń
  20. Oczywiście, że znamy :) Zawsze pomaga w awaryjnych sytuacjach :) Bardzo lubimy!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. I ja do tej pory nie miałam pojęcia o istnieniu POU,może kiedyś jak Szymek stanie się większym Szymonem zaprosimy takiego stworka do siebie. Jak sięgnąć pamięcią coś podobnego i ja miałam ale to był rodzaj zabawki,też trzeba było dbać i pielęgnować,karmić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, Natalka dba o Pou, pamięta o nakarmieniu, zabawach i pielęgnacji ;)

      Usuń
  22. mamy i my :) najmłodsza ma 22 mc i jak tylko zobaczy mój telefon to woła "pu mniam mniam"
    Fajna sprawa uczy dzieci odpowiedzialności ...i często pomaga w drażliwych sytuacjach

    OdpowiedzUsuń
  23. znam:D lubię go jak płacze;)
    Natalka jest rozbrajająca...śliczna:)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsze słyszę ale pewnie dlatego, że nie mam dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też to mam tyle ,że na tablecie i głównie córa w to gra.Ale ja czasem też muszę nakarmić tego głodomora bo daje znać o sobie.

    OdpowiedzUsuń