niedziela, 27 października 2013

Grupa krwi




Podobno dzieciom do pierwszego roku życia krew się kształtuje/zmienia. Dlatego nie jest ona badana niemowlętom po ich urodzeniu. Pierwszy raz taką opinię usłyszałam w szpitalu, w którym urodziłam Natalkę. Grupę krwi, najlepiej zbadać po drugim roku życia, kiedy nie ma już przeciwciał mamy.
Nie miałam czasu, żeby zagłębiać się w szczegóły, bo nie było takiej potrzeby, ale może Wy wiecie coś więcej na ten temat?

A jak to jest z dziedziczeniem grupy krwi ?
Najczęściej dziecko ma grupę krwi po rodzicach, ale zdarza się, że dziedziczy po dalszej rodzinie np. po babci, tak jak jest to w przypadku Emilki;)
Kiedy dwa lata temu zrobiłam jej badanie grupy krwi (wcześniej nie było takiej potrzeby), zdziwiłam się mocno, że krew ma odmienną od mojej i jej taty ;) Oboje mamy rh+ . Natomiast Emilka, ma taką samą jak jej babcia ;)
Natalce jeszcze nie badałam krwi, ciekawe jaką ona odziedziczy.
Jak jest u Was?





43 komentarze:

  1. love ur blog, would u like to follow each other?
    following you now

    http://iamaleena.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedna Emilka,z minusami zawsze jest problem. Wiem bo sama mam rh -. Nasz Smok ma krew po mnie Arh-. Śmieję się, że pewnie dlatego nie było problemów z donoszeniem ciąży. I Smok miał od razu badaną krew na wypadek konfliktu serologicznego i wydaje mi się, że wszystkim dzieciom tak badają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Emilka nie będzie miała problemów w ciąży z tą krwią;)

      Usuń
  3. ja nie wiem jaką grupę krwi ma Maja.. jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mam pojęcia...okropnie boję sie pobierania krwi:/ przezyłam juz z Maksiem okropny pobór z palców i nie chce go wiecej męczyć...wiem tylko że jest jakaś tabelka, która rozpisuje możliwości powstania grupy z krwi z konkretnych grup rodziców

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja byłam zdziwiona, że nie sprawdzono grupy krwi córce po narodzinach. Byłam przekonana, że jest ona ustalana z krwi pępowinowej (jak za czasów moich narodzin). Obecnie więc mam dwoje dzieci i nie wiem jaką grupę krwi mają. Dziwnie tak. Raz córka miała pobieraną krew i była "okazja", ale krew leciała słabo, dużo było płaczu a na grupę krwi, z tego co mówiła pielęgniarka, sporo trzeba tej krwi pobrać, więc odpuściłam.
    Mój M. ma dość rzadką grupę krwi, więc wolałabym, żeby dzieci odziedziczyły ją po mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie ma potrzeby ustalania grupy krwi, nie ma co męczyć dziecka ;) Dobrze zrobiłaś ;)

      Usuń
  6. O tym że kształtuje się do roku życia, nie pamietam. Może nie zwróciłam uwagi. :) U mnie zmieniła się, czyli nabrała przeciwciał po iluś tam transfuzjach. Teraz mam bardzo długą nazwę, dowiedziałam się o tym przed biopsją wątroby. :) Rh- czyli brak czynnika rh, który pochodzi od małpy (rhesus) ma 15% ludzi. :) Czyli natalka nie pochodzi od małpy. ;))) Tak jak moja mama. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. też coś takiego czytałam wczoraj, bo się zastanawiałam, dlaczego Młody nie ma wpisanej grupy krwi w książeczce zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwszy raz spotkałam się z taką opinią. Helena miała zbadaną krew zaraz po urodzeniu i jest identyczna do mojej. Muszę to sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dziwne ,że nikt nie badał dzieciom krwi po urodzeniu...moje miały od razu pobraną do oznaczenia.Kuba ma grupę po tacie ,a Oliśka po mnie .Nigdy nie słyszałam o tym ,że grupa krwi może się zmienić dzieciom(nie wiem ,jak to wygląda po transfuzji) ,moja Oliśka za każdym razem ,gdy była w szpitalu miała oznaczaną grupę i cały czas ma taką samą.A grupę krwi można odziedziczyć także po dziadkach lub mogą się pomieszać rodziców grupy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zostałam poinformowana w szpitalu, że krew się może zmienić, a nie musi, chyba lekarze wiedzą co mówią ;)

      Usuń
  10. Też o tym słyszałam. Synkowi jeszcze nie badałam, bo nie było takiej potrzeby, a wiadomo, że trzeba dwa razy kłuć aby dostać potwierdzenie, wiec pewnie mu zrobię przy jakiejś okazji, bo jak dotąd to tylko z paluszka miał pobierane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja natomiast o mojej grupie krwi dowiedziałam się mając chyba 16 albo i 18 lat, ale mój Marcel niestety wylądował na hematologii dziecięcej mając niespełna 4 miesiące i potrzebował transfuzji dlatego wtedy poznaliśmy jego grupę krwi (najgorszy biorca -> 0rh-). I dopiero jak dziecko się pochorowało tata zdecydował się na badanie grupy krwi, czyli w wieku 27 lat, bo wcześniej nie miał takiej potrzeby. Co więcej, żadne z nas nie mogło oddać krwi dla małego, bo "wymieszaliśmy" się totalnie: Ja mam 0Rh+, tata A- i z tego wyszło 0Rh-.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ta jak u nas, krew się wymieszała ;)

      Usuń
  12. U mnie był taki przypadek. W książeczce zdrowia dziecka wpisano mi grupę ORH+. Całe życie podawałam taką grupę będąc na badaniach i w szpitalu. Gdy po raz pierwszy mając może ze 13 lat zaszła potrzeba wykonania zabiegu chirurgicznego zbadano krew po raz kolejny i ku zdziwieniu rodziców przede wszystkim okazało się, że mam owszem ORH ale minus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oto dowód, że krew się może zmienić dziecku.

      Usuń
  13. Moje dzieci miały krew badaną zaraz po urodzeniu. Kuba ma taką jak ja, Maja odziedziczyła po tacie. Nigdy nie słyszałam o czymś takim, żeby dzieci dziedziczyły po dziadkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiedziałam że krew może być zupełnie inna niż mają rodzice, dopiero na przykładzie mojej Emilki, pielęgniarka mi to uświadomiła ;)

      Usuń
  14. nie wiem, jaką grupę mają moje dziewczynki.
    my z mężem swoją poznaliśmy dzięki oddawaniu krwi, swoją drogą warto by było znowu komuś pomóc.

    OdpowiedzUsuń
  15. Grupa krwi... Mój tata nie pamięta dokładnie jaką ma, ale z tego co pamiętam miał B+, moja mama z sis mają B-, a ja AB-. Dla mnie to było śmieszne, bo przecież nie miałam wątpliwości kto jest moimi rodzicami, ale nie słyszałam wcześniej by można było dziedziczyć grupę krwi po dziadkach itp ale widocznie można :)
    Alanowi zbadali w szpitalu po urodzeniu i ma grupę krwi swojego tatusia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochana wpadłam żeby powiedzieć, czy dołączysz się do akcji paczki ?????? robi ją Liljka szczególy u mnie lub u niej...p.s. słyszałaś o szymku ?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytam coś więcej na ten temat!

      Usuń
    2. Bardzo mi przykro jeśli chodzi o Szymka ;((

      Usuń
  17. Nie znam grupy krwi Toli i może najwyższy czas ją poznać ;) Mój M. też nie zna swej grupy krwi,ale ja dobrze znam 0rh+ Oczywiście dzięki oddawaniu krwi się dowiedziałam,a później podczas ciąży ;)))
    Nie spotkałam się by ktoś dziedziczył grupę krwi po dziadkach - fajnie się dowiedzieć :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocze zdjęcia :)


    http://perfection-and-harmony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja również mam brh- ... moja córka musiala mieć zbadaną grupę od razu po urodzeniu i ma brh+ .. dlatego trochę zdziwiła mnie Twoja wypowiedz,że nie bada się grupy krwi .. w naszym przypadku była koniecznością ..

    OdpowiedzUsuń
  20. cudne zdjęcia:))
    mój syn odziedziczył grupę po dziadku..miał badaną od razu po urodzeniu, może też mu się zmieniła? podejrzewam, że to raczej błędy szpitalne powodują tę "zmianę";)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak w każdym dziedziczeniu cech są geny recesywne i dominujące i to nie tak, że się dziedziczy po dziadkach, a po prostu rodzice mają w swojej krwi takie geny (odziedziczone po swoich rodzicach), że jest możliwość utworzenie innej grupy krwi niż np. grupy rodziców. (można być homozygotą albo heterozygotą, dominującą albo recesywną)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, widzę, że znasz się na temacie, a dokładnie wiesz jak jest z tą grupą krwi. Pewnie masz 100 % rację;)

      Usuń
    2. Ja to pamiętam jeszcze z licealnej lekcji biologii :D

      Usuń
    3. PS. Uwielbiałam genetykę.

      Usuń
  22. U nas po rodzicach.
    Chociaż jedna pielęgniarka powiedziała, że najlepiej zbadać jeszcze 5 r.ż...

    Zapraszam do mnie:) http://bebuszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie niebawem przymierzam się do zbadania grupy krwi swoich dzieci. Na razie zgłębiam pochodny temat, ale o tym niebawem u mnie:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, ciekawa jestem jak to jest z tą grupą krwi u Ciebie;)

      Usuń
  24. My mamy wszyscy taką samą grupę krwi :) Cała mała rodzinka nasza :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jeszcze nie badałam grupy krwi mojej L ale nie miałam pojecia o tym dziedziczeniu jej coś tam z lekcji biologi pamiętam ale chyba nie do końca uczestniczyłam w zajęciach;) Pewnie sama bym się zdziwiła i mój mąż również gdyby była inna haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. A badać krew we wczesnym wieku jest o tyle dobrze, że później można dopasowywac dietę dla dziecka dokładnie do jego grupy krwi. http://www.jestemfit.pl/artykuly/dieta/na-czym-polega-dieta-zgodna-z-grupa-krwi - tutaj o tym co która grupa krwi powinna jeść, a czego lepiej unikać.

    OdpowiedzUsuń