środa, 18 września 2013

Wspomnienie lata


Nie zdążyłam ich Wam pokazać! 
Mowa o zdjęciach na których są moje dziewczynki, ale w wersji light ;)
Czyli lato, wakacje i krótkie sukienki! 
Oczywiście nasze wspólne spacery, lody, lizaki i truskawki!!
Tęsknię za tą słoneczną codziennością i mimo wielu obowiązków, jakoś było łatwiej, prościej,  radośniej.
Zajęć przybyło, dzień krótszy się zrobił, Emilka w szkole, spacery już nie te same, lodów mniej, truskawek brak, balkon zamknięty i  kot leniwie leży na sofie, zamiast brykać po ogródku!
























21 komentarzy:

  1. Olu za pare miesiecy znowu wyciagniemy krotkie kiecki i pojdziemy na lody a poki co zycze pieknej zlotej jesienii,jak zwykle pozdrawiam,Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jednak perspektywa zimy mnie odstrasza, lato kocham ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja też tęsknię za bosymi stopami, szukaniem chłodu w cieniu drzew i taplniu w wodzie....
    Jest do czego tęsknić i co wspominać, no i oczywiście planować kolejne letnie przygody...

    Sielskie te wasze fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aj jak fajnie fajnie :)
    tak się miło letnio poczułam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lato zbyt krótkie jest stanowczo!! Już mi go brakuje a tak daleko do następnego jeszcze. Dziewczynki piękne jak zawsze!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te Twoje dziewczyny :)
    Im po prostu do twarzy ze spacerami, słońcem, lodami i truskawkami :))

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowne foteczki :)) Masz bardzo ładne córeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miło popatrzeć i powspominać lato.
    niesttey jesień już pełną gębą, a takie zdjęcia poprawiają nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I u mnie tona nieopublikowanych latowych - i zamierzam się nimi właśnie pocieszać przez te długie jesienne wieczory :)) Czy mówiłam już - że są cudowne?

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne Masz córeczki,mój synek też uwielbia maliny,mamy koło domu krzaczek i od czasu kiedy zaczął chodzić tam go można znaleźć jak mi czmychnie - tylko jedna rzecz jest smutna,niedługo sezon malinowy będziemy wspominać z sentymentem.

    Słoneczka życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. te zdjęcia będą niesamowitą pamiątką "na stare lata"":D
    dziewczynki masz wspaniałe!!! obie śliczne! rozczulił mnie kombinezonik Natalki...cudny!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie cierpię zimowych kurtek. Najpierw samemu wbijam się w te szale, kozaki, czapy i rękawiczki. Potem wbijam w ten zimowy zestaw moich chłopców. Nerwy przy tym... I zaraz gorąco się robi. No ale nic to, będzie trzeba szukać pozytywów zimowych klimatów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. No piekne te Twoje córy, aż milusio się Was ogląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne dziewczynki :)
    LATO... wróć :(!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też już tęsknię za latem...
    Dziewczynki cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. OJEJ!!! jakie śliczne pociechy i super zdjęcia...normalnie aż mi się znowu ciepła zachciało :( a na dworze deszcz i chłód i tylko czasami słoneczko się uśmiechnie :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne zdjęcia, aż bije od nich ta beztroska o której wspominasz.
    Kombinezonik z Zary - cudny - też się czaiłam, ale w końcu nie wzięłam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już chce lato :( . Nie lubie zimna pluchy , szarości . Jak tak patrze na cudne dziewczynki i to co bije z tych zdjęć wracają wszystkie wspomnienia z wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny blog.:) Piękne zdjęcia i śliczne córki.:) Pozdrawiam, mama pół rocznej Marty.:);)

    OdpowiedzUsuń