Dziś ostatnia recenzja książki, którą otrzymaliśmy od wydawnictwa Zielona Sowa.
Dla przypomnienia był to elementarz dwulatka i książeczka "na wsi" z puzzlami
Jak łatwo się domyślić, dzisiejsza książka jest przeznaczona dla Emilki.
Miała do wyboru różne ciekawe pozycje, w przedziale wiekowym od 10 do 12 lat.
Ostatecznie zdecydowała się na niezbędnik nastolatka
" Jak zostać kimś".
Z tej serii można wybrać sobie również "Jak wytrzymać w szkole", "Jak wytrzymać z dorosłymi" czy " Jak wytrzymać z chłopakami" znajdziemy je tutaj.
Emilka ma 11 lat i kiedy ją pytam, kim chce zostać w przyszłości, odpowiada mi gwiazdą rocka. Niektórzy już z Was wiedzą, że lubi śpiewać i grać na gitarze, zresztą wciąż doskonali swoje umiejętności, ale z wiekiem zastanawia się nad innymi opcjami w przyszłości, dorasta, jej postrzeganie świata się zmienia ;)
Jednego dnia chce być piosenkarką, drugiego ....dentystką ;)
Przed naszymi pociechami jeszcze mnóstwo czasu na podejmowanie ważnych życiowych decyzji, ale dzięki temu poradnikowi, mogą poznać swoje mocne strony, pielęgnować swoje pasje, robić to co kochają, wówczas łatwiej im będzie rozwijać zainteresowania i znaleźć wymarzony zawód;)
Zdradzę Wam co najbardziej zainteresowało moją Emilkę :)
Spośród wielu zawodów, jakie mieści ta książki w spisie treści, Emilka wybrała oczywiście
na pierwszym miejscu :
na pierwszym miejscu :
potem
ostatnio myśli nawet, żeby zostać fotografem ( to dlatego, że robi mi zdjęcia do blogu modowego)
zdziwiło mnie, że myśli o :
Przykładowo rozdział o piosenkarce, podpowiada co już teraz można robić, czy to zawód dla nas, jaka droga do zawodu, wymienia znanych piosenkarzy, jest nawet test sprawdzający czy się nadajemy;))
A jakie inne zawody w niej znajdziemy:
i wiele innych!
Emilce książkę czyta się bardzo przyjemnie, tekst jest napisany w sposób zrozumiały, prosty i czytelny, czasem jest coś napisane na wesoło ;)
Emilko, już wiesz kim chcesz zostać w przyszłości ;))

Sama bym chętnie poczytała. ;) Śliczne masz córeczki Olu. :)
OdpowiedzUsuńFajna taka książka ;) moja mała jeszcze nie na tym etapie,ale może w przyszłości też takie książki będą to zakupimy ;)
OdpowiedzUsuńdentystka :) dobra fucha.
OdpowiedzUsuńNaprawdę fajna ta książka :)
OdpowiedzUsuńKiedyś pomyślę o takiej,gdy moja Tola będzie nastolatką :))
Nawet nie wiedziałam, że takie są.
OdpowiedzUsuńFantastyczna!
OdpowiedzUsuńtaka książka to fajna sprawa:)
OdpowiedzUsuńfajne fotki:))
OdpowiedzUsuńCzasem mam wrażenie, że mnie też by się przydała taka książka, mimo że naście już dawno nie mam :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Książka fajna :) Ale jedno pytanie, czy jest tam zawód bloger? :)))
OdpowiedzUsuńha, ha.No niestety nie ma ;)
UsuńJakaś nieżyciowa widać ta książka, żeby tak istotny zawód pominąć :D Żartuję, fajna, zapamiętam na przyszłość.
UsuńFajna książka. Muszę zamówić dla Oliwii, bo widzę, że jej zawód jest :) Weterynarz :)
OdpowiedzUsuńbardzo fajna książeczka:)
OdpowiedzUsuńCiekawa książka :)
OdpowiedzUsuńooo taka książka to i mi by się przydala... ;p
OdpowiedzUsuńściskam
Wygląda na bardzo fajną i ciekawą książkę. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńNasz Młody marzy o zostaniu pilotem lub rajdowcem ....
OdpowiedzUsuńChyba że jeszcze kilkakrotnie zmieni zdanie :)
mój syn jeszcze w tamtym roku chciał być zawodowym piłkarzem...już mu się odechciało;)
OdpowiedzUsuńważne żeby byłe szczęśliwe te nasze dzieci...i żebyśmy my od nich za wiele nie wymagali...
Bardzo fajna książka. Potrzebna, bo dzieci czasem same nie bardzo wiedzą kim tak naprawdę chciały by być albo z czym się wiąże dany zawód.
OdpowiedzUsuńMój Kuba cały czas mówi, że jak dorośnie zostanie....Spidermanem :D
Z doświadczenia wiem - ze edukacja zawodowa to bardzo macoszy temat - tym lepiej, ze sami inwertujecie w takie pozycje :)))
OdpowiedzUsuńA czy jest rozdział, jak zostać blogerem ;-) ?
OdpowiedzUsuńOch mężczyźni, jesteś tu drugim rodzynkiem, który pyta o ten zawód;))
Usuń