Niedawno wspomniałam o mojej współpracy z wydawnictwem Zielona Sowa
i opisywałam jedną z książeczek z dodatkiem puzzli, możecie o niej przeczytać tutaj.
Dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję tym razem jest to elementarz 2-latka.
Jak widać na zdjęciu powyżej, Natalka jest mocno zainteresowana lekturą ;)
Taki elementarz można również zakupić dla 3, 4 lub 5-latka wraz z zeszytem ćwiczeń.
Dzięki elementarzowi, nasze dziecko poznaje świat, uczy się i bawi.
W książce znajduje się wiele różnorodnych zadań i ćwiczeń pozwalających dzieciom na rozwijanie spostrzegawczości, umiejętności logicznego myślenia, doskonalenie sprawności manualnych.
Kolorowe naklejki wypełniają ciekawe historyjki z sympatycznymi bohaterami, zachęcają nasze dziecko do rozmowy.
Elementarz pełni również funkcję kolorowanki.
Świetny dobór materiału, który ma na celu urozmaicenie przekazywanych wiadomości , wzbogaca słownictwo naszego dziecka, rozwija wyobraźnię, ćwiczy pamięć i koncentrację.
Zapoznanie się z książką podzieliłyśmy sobie na parę dni ;)
W książce materiał jest podzielony tematycznie ( środowisko przyrodnicze, społeczne, pory roku, zdrowie, bezpieczeństwo itp
Seria została opracowana zgodnie z podstawą programową wychowania przedszkolnego.
Książeczkę znajdziecie tutaj


Fajny elementarz, córeczka śliczna. :)
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej udoskonalone te pozycje dla maluchów ;)
OdpowiedzUsuńJesteśmy na tym samym etapie z Tosià więc się zainteresujemy :)
OdpowiedzUsuńAleż jest wybór zajmujących rzeczy dla maluchów!
OdpowiedzUsuńMy tez kupujemy takie elementarze ;) staram się by córcia rozwijała swoje zdolności,a dzięki takim pomocą jest mi prościej .. i zawsze można sprawdzić na jakim poziomie edukacyjnym jest nasze dziecko ;) my jesteśmy już przy 5 ;)
OdpowiedzUsuńJa właśnie jestem na etapie częstego kupowania takich książeczek :)
OdpowiedzUsuńNatalka będzie pilną uczennicą, już teraz widać to skupienie nad książką :)
OdpowiedzUsuńJa bardzo często kupowała takie książeczki Kubie i bardzo lubił wykonywać te wszystkie zadania. Z kolorowaniem tylko był kłopot, bo Kuba tego nie lubi i szybko się nudzi.
OdpowiedzUsuńMyślę, że jest to bardzo fajna sprawa zwłaszcza dla dzieci, które nie chodzą do przedszkola.
Maja jest jeszcze za mała i nie radzi sobie zupełnie jeszcze z takimi książeczkami, za to kolorować uwielbia :)
Ostatnio szukałam takiego zeszyciku dla 2-latków i nie mogłam znaleźć. Teraz wiem, czego szukać.
OdpowiedzUsuńMaja tez uwielbia szukac w książeczkach odpowiednich obrazków i przyklejać naklejki, naprawdę potrafia zając takie książki dziecko, początkowo rodzic jest potrzebny po chwili już nie ;-) rosną za szybko :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie pozycja gdzie Dziecko może pracować z książką, gdzie może się wykazać i manualnie i pogłówkować! Jestem na tak, a w wykonaniu Natalki to już kompletnie przepadłam!
OdpowiedzUsuńooo, w sam raz dla mojej E. ona uwielbia naklejki :)
OdpowiedzUsuńprzyjrzę się bliżej tej pozycji, na pewno.
jaka ciekawaaa !:)
OdpowiedzUsuńFajny taki elenentarz dla dziecka :) Bardzo edukacyjny.
OdpowiedzUsuńMy mamy taki podobny tylko z innej firmy.
Ile Twoja córka ma >?
Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
Uwielbiam takie książeczki, dzieci mają z nimi fantastyczną zabawę i przy okazji uczą się w bardzo przyjemny sposób niezbyt nachalny :)
OdpowiedzUsuńU nas również naklejki rządzą :)) Wspaniale mieć takiego niby - przedszkolaka w domu - oj trzeba korzystać :)))
OdpowiedzUsuńMoja córka Iga uwielbia takie książeczki - jedna wystarcza jej na maks dwa dni, czasem siedzi tak długo aż nie wyklei wszystkiego :) pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga, kreatywnamama-kreatywnedziecko.blogspot.com
OdpowiedzUsuńDzieciaczki potrzebują takich książeczek, to bardzo rozwija ich umysł i sprawia, że się nie nudzą :)
OdpowiedzUsuń