Jeszcze tylko parę dni i będziemy witać wrzesień, Emilka wraca do szkoły, już do 5 klasy, kiedy to minęło?
Teraz jest czas, kiedy zmienia się najbardziej. Dorasta, a z małej jeszcze nie dawno dziewczynki, staje się nastolatką. 12 września kończy jedenaście lat;)
Oby lato pozostało jak najdłużej! Za za oknem jeszcze świeci słońce, można założyć sandały, otworzyć okno na oścież, wyjść spontanicznie na spacer, zbierać maliny na ogródku, czy w jednej chwili zdecydować, że wsiadam na rower!.
Na te chwile, lato i wakacje będę czekać znów cały rok;)
Ps. Okularki są tylko ozdobą;)
Emilce we wszystkim ładnie. Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńfajne zdjęcia:) fajna dziewczyna:)))
OdpowiedzUsuńBardzo fajna nastolatka :)
OdpowiedzUsuńRośnie Ci piękna panna :)
OdpowiedzUsuńW tym roku 12 września mój syn będzie obchodził pierwsze urodziny :)
Pozdrawiam!
Pękna NASTOLATKA po pięknej mamie :)
OdpowiedzUsuńprześliczna dziewczyna! :)
OdpowiedzUsuńoj tak za to wszystko i ja kocham lato :)
duża pannica już z niej jest :)
OdpowiedzUsuńi piękna. rośnie łamaczka męskich serc.
śliczna dziewczyna!!! raptem trzy lata młodsza od mojego syna, hehehe...bedę miała oko na synową;)
OdpowiedzUsuńu mojego czorta piąta klasa przebiegła jeszcze spokojnie, w szóstej zaczął pokazywać różki, a pierwsza gimnazjum, to całkowita zmiana - nie poznaję mojego dziecka! mam nadzieję, że teraz w drugiej będzie spokojniej;)
ale ten czas leci....
Pamiętaj, że dziewczynki szybciej dojrzewają i Emilka już mi czasem pokazuje różki, ale ona i tak jest grzeczna i spokojna. Natalka to mały czort;)
Usuńpodejrzewam, że Emilka jest już mądrzejsza od mojego buntownika...wiem, wiem, że dziewczyny szybciej poważnieją...taka nasz przewaga:D
UsuńNo no.. pannica rośnie ;)
OdpowiedzUsuńOna jest poprostu przepiekna !!!!
OdpowiedzUsuńNo laska ci rośnie jak nic :)
OdpowiedzUsuńAle śliczna dziewczyna z niej!:)
OdpowiedzUsuńJak te dzieci szybko rosną .. ja też nie wiem kiedy te 4 lata minęły.. niby mało jeszcze ma,ale i tak kiedy to już zleciało ?? ale Emilce pięknie w tych okularach ;)
OdpowiedzUsuńŚlicznie jej w tych okularkach.
OdpowiedzUsuńAchh.. ten czas leci ! Jak to się mówi najbardziej widać po dzieciach. Moja co prawda ma dopiero 1,5 roku ale dopiero co z brzuszkiem ;)
OdpowiedzUsuńCóra śliczna ! Jak to mój mąż mówi "już ostrze noże" :)
ładne zdjecia
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy nie lubię, jak się dzieci na siłę postarza ;)
OdpowiedzUsuńKto na siłę postarza Emilkę?
UsuńNigdy tego nie robię, a jak wyżej napisałam, ona dorasta i zaczyna mieć swoje zdanie i swój styl;)
Okularki są jej pomysłem, zawsze podobne chciała nosić;)
Zresztą jak miała 3 latka nosiła prawdziwe trzy lata;)
Mi nie chodzi, Olu, o okularki :) Nie wiem, chyba nie pamiętam już, jak miałam naście lat, że się tak czepiam ;)
UsuńPaulinie chodzi pewnie o to ze ma dopiero 11 lat a Ty piszesz ze już staje się nastolatka.No ale niestety w tych czasach dzieci bardzo szybko dorastają(wszystko idzie do przodu)nic na to nie poradzimy:(szkoda tylko ze tak szybko dorastają i zaczynają mieć swoje problemy:(
UsuńEmilka piekna dziewczyna. Oj, szczerze współczuję, kiedy rzesza tych wszystkich męskich westchnień przyjdzie pod wasz dom;) pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńFajną z niej dziewczyna:)
OdpowiedzUsuńRośnie Ci córka rośnie .....
OdpowiedzUsuńPo dzieciach najbardziej widać, jak nam czas ucieka. I to dzieci powodują, że nie chcemy marnować ani jednej chwili naszego życia.
OdpowiedzUsuńŚliczna dziewczynka <3
OdpowiedzUsuńObserwujemy ?
http://lifestyleourblog.blogspot.com/
śliczna jest i bardzo podobna do Ciebie Olu:)
OdpowiedzUsuń