wtorek, 23 lipca 2013

Sime to nasz przyjaciel z Chorwacji!

Wspominałam Wam, że będąc w Chorwacji zepsuł się nam samochód? ;)
Wspomaganie kierownicy przestało działać, a bez tego ani rusz, nie da się jechać, ba nie wolno jechać!
Płyn który reguluje wspomaganie, wyciekał wciąż po wlaniu go do zbiornika;(
Fachowo Wam tego nie opiszę, bo się nie znam, ale  usterkę trzeba przecież naprawić;)
Gdzie znaleźć warsztat, czy dobrego mechanika? To wyspa, gdzie fachowców po prostu brak;(
Przypadkiem Jurek poznał Sime, chłopaka, który chętnie nam pomógł!
Załatwił wszystko jak trzeba, a samochód dostarczył do większego miasta Zadaru, gdzie się nim należycie zajęto, no i oczywiście naprawiono co trzeba ;)

Sime mieszka w samym centrum miasteczka Kuklijca na wyspie Ugljan w Chorwacji. Jest to malownicze miasteczko turystyczne z wąskimi klimatycznym uliczkami, z piękną starówką gdzie można podziwiać różnorodne jachty czy żaglówki. Kuklijca ma dobre połączenie z Zadarem. Jest to idealne miejsce wypoczynku dla osób aktywnych, ale też szukających spokoju. Ze względu na płytką wodę i piaszczyste dno polecam je rodzinom z dziećmi.

Sime wraz z rodziną wynajmuje pokoje dla turystów.
Dla 6 do 8 osób -  trzy pokoje + duży salon ( gdzie jest ogromne dodatkowe łóżko do spania ( rogówka). Jest kuchnia doskonale wyposażona, są dwie łazienki z prysznicami lub wanną + pralka. Dwa balkony.
Do centrum jest rzut beretem.
Cena za wszystko 80 euro ( do negocjacji) , we wrześniu oczywiście jest taniej.

Jeśli jesteście zainteresowani piszcie na maila do Sime : sime.ortulan@gmail.com

My poznaliśmy jego rodzinę, którzy oprócz pomocy z załatwieniem naprawy samochodu, ugościli nas serdecznie;))


Na zdjęciu Natalki nie ma, bo się świetnie bawiła z dziećmi Sime ;)









Zdjęcia salonu, sypialni, kuchni, 2  łazienek i balkonu z widokiem przez okno.

W razie zainteresowania mam również nr telefonu do Sime ;)

Wiem, że Sime będzie mnie tutaj podglądał, więc pozdrawiam wraz z Jurkiem serdecznie!


11 komentarzy:

  1. Oby jak najwięcej takich ludzi napotkanych na nasze drodze...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieliście naprawdę ogrom szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że trafiliście na taką życzliwą osobę.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Blogujesz i lubisz to robić? Wykorzystaj to i weź udział w konkursie dla blogujących rodziców:
    http://beticco-baby.blogspot.com/2013/07/konkurs.html
    NAGRODA: Konik na biegunach! : )

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że spotkaliście na drodze takich życzliwych ludzi. Fajny kontakt.Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda to całkiem nieźle:)
    dobrze że udało Wam się naprawić samochód:) jednak można jeszcze spotkać dobrych ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj wspaniali ludzie czasem się na naszej drodze pojawiają ;)oby było ich jak najwięcej

    OdpowiedzUsuń
  8. W takich sytuacjach człowiek zaczyna wierzyć, że jeszcze są dobrzy i życzliwi ludzie na tym świecie.
    A maila sobie zapiszę na wszelki wypadek gdybyśmy się kiedyś do Chorwacji wybierali :)

    OdpowiedzUsuń
  9. tak oby jak najwięcej takich dobrych ludzi :)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń