poniedziałek, 3 czerwca 2013

Prace domowe z pomocą Natalki!

Natalka to bardzo pracowita i samodzielna dziewczynka.
Wszystko chce już sama robić, a najbardziej mi pomagać;)
Oto krótka fotorelacja:

Poranna kawa dla mamusi;)




Wspólne zmywanie naczyń.



Sniadanko dla kotka.


Obieranie ziemniaczków do obiadku.



Natalka robi sobie herbatkę.
A swoją drogą wszystkie czynności wykonuje lewą rączką ;)




Często Natalka pomaga mi w odkurzaniu ;)



Wieszamy razem pranie!



A potem prasujemy;)
Natalka ma swoją deskę i żelazko do prasowania !





Wszystko posprzątane, kawa zrobiona, obiad też! Nie mogę narzekać;)
Przy takiej pomocy powinnam mieć mnóstwo dla siebie czasu!

41 komentarzy:

  1. Słodziutka jest. :) Pamiętam jak moja młodsza Ania, podkradła kotce jedzenie z miski myśląc że to cukierki. ;) Ale pluła tym! ;))) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, dobrze....niech się dziewczyna uczy. To wcale nie jest teraz takie częste, pomaganie w domu. Rodzice często wyręczają swoje pociechy. Ciekawa jestem jaki będzie skutek w przyszłości.
    Rozwaliła mnie tą kawą dla mamy....na prawdę sama robi????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zawsze rano Natalka robi mi kawę. Ja sama nie mogę, bo ona się bardzo, nawet bardzo głośno tego domaga ;))

      Usuń
  3. Wspaniała pomocnica :) u nas Synek chętnie pomaga w kuchni, a mieszanie ciasta na babeczki i tłuczenie kotletów to dopiero frajda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wczoraj byłam zajęta prasowaniem ubranek dla helenki, więc odkurzaniem i praniem zajął się mąż po pracy.
    miał również wiernego pomocnika :)
    szło o wiele dłużej, ale jak przyjemnie :)
    ps. to Natalka jest leworęczna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie wszystko robi lewą ręką, dlatego podejrzewam ze będzie leworęczna. Choć wszystko może się zmienić;)

      Usuń
  5. Mmmmm taka kawa musi bardzo smakować :D
    moja córa polubiła wieszanie prania a właściwie jego odwrotność ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale Ci pomaga!! niesamowita jest! nic nie jest jej straszne jak widać:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez mam takiego pomocnika :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, taka pomocnica to skarb. Szkoda, że im tak nie zostaje ;) Moja córcia też od początku wszystko łapie lewą rączką. Przekładałam do prawej (świat jest dostosowany do praworęcznych, więc będzie jej łatwiej jak się nauczy) i teraz już jej obojętne.
    Zapraszam do nas: mamazpowolania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosposia cudna i jakie pazurki ma:))

    OdpowiedzUsuń
  10. ALe masz dzielna pomocnice, podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. cudowna pomocnica :)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. No kochana cud nie dziewczyna.
    Ala ogranicza się do podania jednej pary spodni gdy rozwieszamy pranie i już jest znudzona.
    A deska do prasowania i żelazko w wersji mini powaliły mnie na kolana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalka jak podaje mi pranie, to do ostatniej rzeczy w misce ;))

      Usuń
  13. Świetna ta zabawkowa deska i żelazko, mała pomocnica - skarb w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super pomocnice :)zapraszam do siebie http://testowokolorowyswiat.blogspot.com/ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. prawdziwa Zosia samosia:)
    Oliśka też lubi obierać ziemniaczki,ciekawe czy tak już zostanie ,bo dla mnie to prawdziwa katorga:)

    OdpowiedzUsuń
  16. O kurcze prasowanie jest rewelacyjne :))) Nina mi tez pomaga, szczegolnie w zamiataniu na szufelke, wrzucaniu obranych ziemniakow do garnka ;) oraz w myciu lawy i wieszaniu prania :) Odkurzacza sie boi. Nie dziwie sie, bo stary dziad jest tak glosny, ze az brak slow zeby to opisac :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Jej ale super pomocnica :) moja córcia jak była mniejsza tez uwielbiała pomagać,teraz trzeba ją niestety gonić do pomocy

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie! Rośnie Ci mała PPD :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wow, ale super, ja też chcę żeby Boryś robił mi poranną kawę, muszkę go podszkolić;)

    OdpowiedzUsuń
  20. tylko leżeć i patrzeć jak się wszystko robi samo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Taka pomoc jest nieoceniona!:)
    Takie dziecko to skarb!:) Nic tylko leżeć i pachnieć jak mała tak pomaga.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. ale super - tez bym chciala miec taką pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo matko przesłodka jest!! <3
    Kocham takie dzieciaczki ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Też jestem osobą leworęczną i często się mówi aby dziecko najzwyczajniej w świecie przestawiać na prawą rączkę przestrzegam Panią przed tym malutka może w ten sposób mylić strony a nawet się jąkać o tym dowiedziałam się na uczelni w ramach zajęć :) Leworęczność to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie będę robić na siłę, jak będzie leworęczna to fajnie ;)

      Usuń
  25. Mój Hubert też mi pomaga. Razem włączamy pralkę, a jak się wypierze pranie to przynosi miskę, otwiera drzwi i wyciąga. Później mi podaje, a ja rozwieszam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Leworęczne kobitki, łączmy się! Pomocnica cudowna, szkoda tylko, że naszym malucham, ta chęc niesienia pomocy bezpowrotnie przechodzi... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Też jestem leworęczna ;) tylko nożyczkami wycinam prawą ręką :O
    Mamusia ma niezłą pomoc domową :)) I to jeszcze dosłownie we wszystkim... Moja córa tylko do gotowania wspólnego się garnie ;) Śliczne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Niby wiecej czasu ale czemu jest go coraz mniej!?!
    Fajna Pomocnica :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Tylko lezaczek , ksiazka, kubek kawy do ręki i relaks :)
    Wszystko samo się robi przy takiej pomocnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja mam pomocnika od wkładani prania do pralki i odkurzania - ale Natalka to istna PERFEKCYJNA PANI DOMU - a jej pomoc w tym ""małym" wydaniu jest urocza :)))

    OdpowiedzUsuń