piątek, 3 maja 2013

Majówka!

Majówka pogodowo się nie udała;(
Szlag trafił nasze plany, miał być rower, grill i zoo.
Humory na szczęście nas nie opuściły i codziennie chodzimy na spacery!
Jurek ma wolne i razem z nami maszeruje do lodziarni, po wcześniejszym zaliczeniu kaczek na Wiśle i gołębi na rynku ;)
Najlepsze są lody jogurtowe z bitą śmietaną!
Wszyscy się nimi zajadamy, Natalka również ma swoją porcję!
Taki spacer dobrze nam wszystkim robi.
Natalka zmęczona szybciej zasypia, Emilka nie spędza całego dnia przed komputerem, a mi i Jurkowi lepiej smakuje kawa ;))























27 komentarzy:

  1. Małe elegantki. :) Dziś przesiedziałam cały dzień w domu szydełkując. Na dworze paskudnie. :/ Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Malutka skradła całe moje serce jest przecudowna! ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ich kosmetyki do pielęgnacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ola widzisz nawet z deszczu mozna zrobic fajna zabawe jak sie tylko chce! :) sliczne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  5. prawdziwe elegantki, a Emilka bardzo wydoroslała ostatnio mam wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogę ukraść Emilce kapelusz?
    Cudasny!!!

    Spacerujcie ile możecie dziewczyny, pod parasolem tez jest miło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne fotki :)
    dziewczyny cudne modelki :)
    pozdrawiam Was cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  8. Zadroszcze energii, mnie w taka pogode nie chce sie wstac z lozka. Wczoraj zmusilam sie do spaceru, a dzis chetnie przespalabym caly dzien:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodkie małe modelki.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pogodowa faktycznie majówka nie wypadła zbyt dobrze, ale widzę, że Wy spędziliście ją i tak super- bo rodzinnie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktyczkie 2 dni majowe byly paskudne,ale dziś już u nas pieknie jest :) dużo słońca,wiec grill na 100% będzie :) ach tak cudnie... zdjecia dziewczynek super.. piękne obie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Twoje córki :)
    U nas pogoda też daje w kość ale nie dajemy się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czyli Wam pogoda nie straszna:)
    Młodsza córeczka wykapany Jurek.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak zawsze z klasą! Ano pogoda nie sprzyjająca, cieszę się, że pierwszego zrobiłam grila, bo to był jedyny nie padający dzień

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie, że mimo kiepskiej pogody spędzacie czas na świeżym powietrzu:)
    U nas na szczęście całkiem przyjemna pogoda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne są te Twoje córeczki....Emilka, to już prawdziwa modelka:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne One, cudowna Wasza rodzinka!- jak z obrazka! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. heh grill...1.03 zrobiliśmy....zmarzłam ale grila zrobiłam. 2.05 już wszystko przygotowane...ale zacżeło pada, więc grula przenieśliśy do piekarnika i w sumei zjedliśmy:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Lodziarni zazdroszczę, też się wybrać w końcu kiedyś musimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. z Emilki robi sie powoli mloda kobieta :))) a Natalka jest rozkoszna : D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ Ty masz te modelki:)) Obie do zjedzenia po prostu, sama słodycz:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoja pierworodna - ma zadatki na fasionistkę - ba, ona już nią jest! - OBIE SĄ CUDOWNE! Takie córy to lek na każda niepodogę :)))

    OdpowiedzUsuń