wtorek, 28 maja 2013

Jeszcze trochę i jedziemy na wakacje!

Pogoda nas nie oszczędza, niestety ;(
Jednak nie będę narzekać, bo jeszcze trochę i jedziemy na dwutygodniowe wakacje do ciepłego kraju!
Cieszę się niezmiernie, bo mam zamiar odpocząć i mimo, że przecież będę tam gotować, pilnować tak samo dzieci, to zupełnie co innego!
Chorwacja czeka już na nas ;)
Mam zamiar się wylegiwać na plaży, czytać książki, popijając drinka ;))) STOP!
No dobra, będę ganiać za Natalką na zmianę z Jurkiem i chodzić jej ścieżkami ;)) Bawić się w pisaku budując zamki, zbierać muszelki i pilnować żeby kapelusz był na głowie!
Ja jednak mimo wszystko, że nie będę leniuchować tak jakbym chciała, cieszę się że jedziemy!
Widok szczęśliwych i uśmiechniętych mojej córeczek jest najcenniejszy, to one mają tam się świetnie bawić!

Tylko te pakowanie;(
Nie lubię, nie cierpię!
Myśleć o wszystkich i o wszystkim - o jedzeniu, które trzeba zabrać ze sobą, lekarstwach dla Natalki i Emilki " na wszelki wypadek", zabawkach żeby Natalka miała się czym bawić i w domu i na plaży, koce, ręczniki, garnki, aparat i robi się cała lista ;)
Najlepszą chwilą jest dla mnie, kiedy już wszystko jest spakowane i ruszamy w drogę!
Tylko, żeby jeszcze Natalka grzecznie siedziała w foteliku!
No, ale jak w zeszłym roku daliśmy radę zobaczyć z Natalką Litwę, Łotwę i Estonię, to teraz na pewno będzie lepiej!








27 komentarzy:

  1. o tak pakowanie, a później rozpakowanie to najmniej przyjemna część wyjazdów ;/
    zwłaszcza z małym dzieckiem.
    zastanawia mnei zawsze , że Emilki bagaż jest taki jak mój i Kamila łącznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę strasznie! My w tym roku jak pojedziemy na kilka dni nad jezioro to będzie dobrze i to na dodatek bez Jacka:(

    bawcie się dobrze, róbcie dużo zdjęć i czekam potem na fotorelację:)

    OdpowiedzUsuń
  3. no to wypoczywaj tam i łapcie słońce garściami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja najbardziej nie lubię momentu kiedy jesteśmy już prawie na miejscu a mnie przypomina się, że czegoś nie wzięłam... i to zazwyczaj jest coś niezbędnego :)
    Życzę jasności umysłu przy pakowaniu i szerokiej drogi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super!
    Udanych wakacji :)
    Uwielbiam tą Twoją córeczkę! ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. udanych wakacji :))) my byśmy na taką podróż Emilkę musieli uspać hihi

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie znoszę pakowania. :) Zawsze się boję, że czegoś zapomnę. Udanej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tym pakowaniem to jest masakra.. ja wyjeżdżam w lipcu i już mam gęsią skórkę.. !!

    OdpowiedzUsuń
  9. oj ja też nie znoszę pakowania, a jeszcze bardziej rozpakowywania po powrocie. Ale Chorwacji to zazdroszczę i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kitki rządzą :D
    zazdroszczę Wakacji!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Chorwacja! Bosko!!
    Na pewno będzie super i z lekkim żalem muszę twierdzić że w tym roku ja liczę na dobrą pogodę w Polsce bo nigdzie się nie wybieramy.
    Znam trochę tą niechęć do fotelika na dłuższą podróż ale dacie radę!
    Pięknych wakacji Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale piękne oczka!!!! Zazdroszczę wypadu... I jakie boskie portki:-)!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też nie znoszę pakowania, ale piękne widoki z pewnością Wam to wynagrodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę ciepłych krajów. my w tym roku niestety tylko w Polskę....
    Śmieszne ma te kucyki, urocze

    OdpowiedzUsuń
  15. ale wam fajnie, zazdroszczę wakacji w ciepłym kraju:) Natalka jest prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja tam lubię się pakować.
    Dla mnie to taka jakby namiastka samego wyjazdu, bo myślami jestem już wtedy w podróżny.
    Natalka śliczna w tych kucykach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. to siedzenie w foteliku będzie pewnie najgorsze ale dacie radę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zazdroszczę takich wakacji.
    My w tym roku pierwszy raz z Alką nad nasze morze i na samą myśl mnie trzęsie jak ona zniesie podróż.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pakowania nie zazdroszczę ale wakacji tak!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ktoś mi ostatnio powiedział,że odchowane dziecko to takie, co samo się spakuje i to w jedna torbę :)
    Póki co my mamuski spakujemy coś na wszelki wypadek, coś zanadto i olbrzym bagażu nas potem przeraża .....
    Ja mimo wszystko wolę pakowanie niż rozpakowywanie po powrocie....

    To chyba zaczynacie odliczanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ah kochana zazdroszczę Ci tych wakacji, super, ze sobie wypoczniesz:)
    A co do pakowania- nikt tego nie lubi, ja jestem po spakowaniu do szpitala- OKROPIEŃSTWO jak dla mnie :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne zdjęcia ! ;))

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Udanego wypoczynku by chociaż trochę przypominał ten co byś chciała ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ślicznotka!! oj ja czekam na wakacje!

    OdpowiedzUsuń
  25. Udanych wakacji ,będzie super zobaczysz :)no tylko to pakowanie najgorsze ,ale dacie radę :)Natalka ślicznotka jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Udanych wakacji,aż zazdroszcze :) my to musimy ograniczyc się na kilka dni nad nasze morze :( ale i tak sie ciesze :) teraz u nas budowa i pieniążki wciąż się rozpływają,wiec nie mamy jak szastać :) czekam na zdjęcia z wakacji oczywiście :)a ja tam pakować sie lubie na takie wyjazdy i dokupywać brakujących rzeczy .. też musze liste zrobić przed wyjazdem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Trzymam kciuki za organizację :))) Bo lwia część Mamusiu - na twojej pięknej black głowie :))))

    OdpowiedzUsuń