Niewiele mam zdjęć śpiącej Natalki.
Nie chcę jej przeszkadzać kiedy śpi, a pstrykanie fotek zawsze wydaje mi się takie głośnie, kiedy jest cisza.
Ale tej sceny nie mogłam ominąć, byle jak, byle szybko, byle tylko spać, tak była Natalka zmęczona ;)
Poniżej wygłupy po kąpieli, jeszcze nie w pidżamie ;)
Zostawiłam Jurka z Natalką w domku, sama byłam w sklepie, kiedy wróciłam oto co zobaczyłam ;)
Owszem była to pora spania Natalki, ale na taki pomysł bym chyba nie wpadła;)
Zapraszam wszystkich na mój Facebook, poprzedni ( Aleksandra zaprasza ) jest nie aktualny !
Padłam;) jak oni to wykombinowali?
OdpowiedzUsuńHahaha... Fotka w wózeczku wymiata :)
OdpowiedzUsuńojeju!!!! Ona jest wspaniała!!!! a Twój Jurek niesamowicie kreatywny w kwestii usypiania dzici:)
OdpowiedzUsuńDobre!! Pierwsze zdjęcie mnie powaliło:) U nas choćby nie wiem jak zmęczona była Lena to i tak za bardzo spać nie chce iść, jakoś na siłę trzeba to robić.
OdpowiedzUsuńA ostatnie to mistrzostwo świata! Tatuś ma niesamowite pomysły widzę :) A dzieci to uwielbiają!
Twój Jurek jest genialny. Buzia mi się uśmiechnęła jak to zobaczyłam. Chyba Natalki tak mają, że lubią spać dupką do góry :) Moja też.
OdpowiedzUsuńtylko mężczyzna może wymyślić coś takiego :)
OdpowiedzUsuńhahaha. ale że Natalce było wygodnie.
Śliczna córa. Tata ma pomysł na uśpienie Natalki.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.;)
Dobre :) Ale musiało być wygodnie bardzo. Uwielbiam moje śpiące dzieci, mam kilka fotek, ale tez nie za dużo, bo bez lampy kiepskie, a z lampa sama wiesz. No i ten klik w ciszy, rzeczywiście brzmi strasznie głosno.
OdpowiedzUsuńhahaha osttnie fota jest najlepsza-Niunia w wózeczku :)
OdpowiedzUsuńHihihi fajne zdjęcia ale ostatnie jest moim hitem :)) U Tatusia najwyraźniej się najlepiej śpi :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Prawdziwa śpiąca królewna, ile w tym uroku.
OdpowiedzUsuńhihiihiiii super! :)))
OdpowiedzUsuń:D tata radzi sobie jak umie :D:D:D
OdpowiedzUsuńmoja Emilka nie chciała pać w łóżeczku praktycznie nigdy w nim nie spała :/
pozdrawiam ciepło :*
Natalka prze kochana, moja córcia to samo - też ma odstawia różne pozy przy zasypianiu :)
OdpowiedzUsuńA ostatnie zdjęcie - czaderskie!
Chyba tylko mężczyżni wpadają na takie pomysły. Świetne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńHehehe :-) rewelacyjne to ostatnie zdjęcie :) W ogole to zazdroszczę, że córa śpi w swoim łóżeczku. Nasza od roku śpi z nami.. mamy juz dosc :( tesciowa (a kysz!!!) nauczylą ja spac z "kims".. i nie mozna jej oduczyc. Makabra
OdpowiedzUsuńno nie mogę... hahaha.... mężczyźni to najpiękniejszy prezent na dzień kobiet... rozwaliłaś mnie na dzisiaj... hahaha
OdpowiedzUsuńTo się nazywa kreatywność! Gratuluję!
OdpowiedzUsuńDzieci czasami śpią w takich dziwnych pozycjach i jakoś im wygodnie. Aż dziw nie raz. Ostatnie zdjęcie świetne - pomysłowy tata :)
OdpowiedzUsuńurocza królewna!
OdpowiedzUsuńOliśka też tak spała z pupą w górze:) na ostatnim zdjęciu padłam :)
Haha, jak prawdziwa księżniczka :) Ładne urządzone łóżeczko :*
OdpowiedzUsuńHaha, ostatnie zdjęcie super!
OdpowiedzUsuńMajka też zasypia często z pupą w górze :)
ważne że tatuś sobie poradził :)
OdpowiedzUsuńśpiące dziecko zawsze rozczula
hahahaha nie ma to jak z tata:)))
OdpowiedzUsuńHihihihi, niezły patent:)
OdpowiedzUsuńCiekawa "wózkowa" pozycja :)
OdpowiedzUsuńNatalka jak zawsze urocza:)
OdpowiedzUsuńa Małżonek bardzo pomysłowy:P
pozdrawiam ciepło.
Masz racje, tatuś naprawdę pomysłowy, jestem zachywcona, wspaniale że angażuje się w wychowanie tak aktywnie :)
OdpowiedzUsuńPomysłowość mężczyzn nie ma granic ....
OdpowiedzUsuńAż się usmiechnelam :D
Słodka jest :D
OdpowiedzUsuńFaceci :))))))
OdpowiedzUsuńniekonwencjonalnie, ale pożądany efekt osiągnął :))))))
OdpowiedzUsuńHahahaha...
OdpowiedzUsuńhahahaaha:)
OdpowiedzUsuńpadłam !!! ale mi się buzia cieszy do monitora!:)
innowacyjne w poziomie wykorzystanie wozka ;))) kolana Jurka nie bolaly?
OdpowiedzUsuńzdjecie rozesmianej Natalki jest .. mrao :)
Olu, szczerze to myślałam , ze to zwykły blog o dzieciach , od 5 lat większość mojego życia kręci sie wokół swiata moich dziewczynek , więc na blogi No tej tematyce nie zaglądam :)) w końcu traktuje to jako odskocznię :)
OdpowiedzUsuńAle
Ale
Nie jest zwykły , tematyka bywa gruba ... Zespół antydosfolipidowy znam z literatury , egzaminów ;) na studiach i doświadczeń pacjentki :) po 7 poronieniach ...
Zyskałaś w moich oczach , jako osoba z wielkim sercem , charyzmą , bo samopomoc i wzajemne wsparcie jest niezwykle ważne !!!!!! Oczywiście będę zaglądać !!! Pozdrawiam cię serdecznie
A.
Miło mi Ciebie gościć na moim blogu ;)
UsuńHehehe, mój Igor też tak śpi kuperkiem do góry :) Jakie to słodkie :)
OdpowiedzUsuńJaka Ona jest boska:)) Cudo po prostu Ola:))
OdpowiedzUsuńuwiebiam patrzec na tak słodko spiace szkraby :)Natalka cudnie wyglada :)Naida to tez taki wedrowniczek łozkowy :)
OdpowiedzUsuńhehehe dobre ostanie zdjęcie wymiata:D
OdpowiedzUsuńostatnia fotka mnie powaliła :DDDDDD ...bo to tylko facet może na taki pomysł wpaść:))))
OdpowiedzUsuń