sobota, 24 listopada 2012

Lubimy się kąpać, choć nie zawsze tak było

Jeszcze nie dawno był wielki płacz, krzyk przy kąpieli, a teraz zobaczcie sami na zdjęcia.
Natalkę urodziłam w wodzie, pomyślałam wówczas , to będzie wodne dziecko, żadnych problemów przy kąpieli nie będzie;)
 Doświadczona kaprysami starszej córki, która na widok wanienki z wodą uciekała, miałam nadzieję że Natalkę taki widok nie przestraszy.
Jednak i ją to dopadło, oczywiście początki jak z Emilką, były bardzo przyjemne. Polewanie wodą się podobało. Po jakimś czasie, kąpiel była zmorą, nie tylko dla niej, ale również dla mnie. Nie chciała zanurzyć nawet stópek w wodzie.  I tak naprawdę nie wiem dlaczego i co mogło się stać.
Pomyślałam nic na siłę, przyjdzie czas, że to minie. Natalkę podmywałam wodą w umywalce ;)
Gorzej z włosami, ale to już dłuższy temat;)

Teraz już na szczęście jest wszystko dobrze. Powiem więcej na kąpiel czeka z niecierpliwością.
Cała wanna jest zapełniona zabawkami, a najlepszą zabawą jest wyrzucanie ich na podłogę. Czasami we mnie rzuci jakimś konikiem z grzywą mokrą od wody. Wyobraźcie sobie  jak łazienka wygląda!
Kiedy kończymy kąpiel, to chyba godzina mija bo teraz nie chce wychodzić z wody ;)

A wasze pociechy lubią kąpiel?



28 komentarzy:

  1. Wiadomo, że w wodzie najfajniej ;) Super, że i Natalka się o tym przekonała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczna ta Natalka :-)) Moje dziewczyny kochają kąpiel! i w wannie, i w morzu, oceanie, jeziorze, błocie i z węża pod domem ;-) Każdy rodzaj kąpieli ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Emilka teraz już kocha wodę, minął strach. A Natalka jest na dobrej drodze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ona jest urocza, jestem zachwycona gdy patrzę na takie zdjęcia też chcę takiego dzidziusia :) jest urocza i ma wspaniały uśmiech :* a co do kapieli to wiem iż nie zawsze jest to proste :)

    Całuję Tina :*

    OdpowiedzUsuń
  5. http://onelittlehappiness.blogspot.ie/24 listopada 2012 15:17

    i znow sie powtorze! slodka jes!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój też uwielbia :D A najbardziej chlapać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć :) Jakiś czas temu wspominałam u siebie na blogu o akcji Szlachetna Paczka.. Teraz juz mamy wybraną rodzine, któej dokładnie możemy pomóc! Wszystkie szczegóły i informacje oraz lista najpotrzebniejszych rzeczy znajduję się u mnie w najnowszej notce ;) http://making-myself-beauty.blogspot.com/2012/11/b-jak-bloger-i-bohater-wybralismy.html
    Zapraszam do przyłączenia się, a także o podzielenie się akcją u siebie na blogu, aby jak najwięcej osób mogło się o niej dowiedzieć i pomóć! ;))
    Bardzo przepraszam za spam.. ale po prostu bardzo mi zależy na tym aby rodzina otrzymała pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. po pierwszym miesiącu kąpiel stała się zarówno dla nas jak i E przyjemnością :)
    mamy tę samą wanienkę :))

    OdpowiedzUsuń
  9. a powiem Ci Olu, że Alanek od małego uwielbiał i uwielbia kąpiel i mycie główki i nie mam pojęcie jak tego dokonaliśmy. Jak wyciąga my Go z wanny to wtedy dopiero zaczyna się płacz ;)
    Najważniejsze, że u Was już w porządku :) Natalka jak zwykle- urocza, śliczna i Kochana :):*

    OdpowiedzUsuń
  10. zdjęcia ekstra! u mnie nie ma problemu, ale jak Kacpra wkładamy do wanienki to widać przerażenie, potem lekkie rozweselenie i jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
  11. słodziaczek :)))
    my z kąpielą póki co nie miałyśmy problemów :)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas oby dwoje, i Maja i Kuba, kąpiel uwielbiają i to nie tylko w wannie.
    Z Kubą jest tylko problem z płukaniem włosów, ale czy starszy, tym lepiej to znosi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Antosia bardzo lubi, ale ona od zawsze lubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie urocze zdjęcia ;)

    zapraszam na wyprzedaż szafy na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaśko i Ala bardzo lubią się kąpać :))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Kąpać się lubią bo zawsze razem ale temat włosów jest koszmarem u Młodszej!!!!
    Twoja Panienka jest śliczna i taka wesoła na tych zdjęciach :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj,moi tez to uwielbiają:) a krzyk jest gdy trzeba z wanny wychodzić:)

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas teraz też jest już ten etap, zachwytu nad kąpielą! Był czas niechęci ale teraz już jest super! Ja tez kocham wodę i kąpiele i zabieram moja Lenkę na basen, chcę by szybko nauczyła się pływać:)
    Natalka jest wspaniała!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale śliczna! uwielbiam dzieciaki a ona jest słodzitka!
    Pozdrawiam,
    monile

    OdpowiedzUsuń
  20. słodka ! będzie pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zastanawiające jest, skąd ten lęk przed myciem się. Moja siostra tak miała, kąpiel to zmora dla całej rodziny była. Ja zas nienawidziłam mycia głowy, yh :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kwiatosław lubi. Kiedys bardziej niż teraz, bo wkroczył w ciekawy wiek fobii i lęków, ale jakoś daję rade go odmoczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj, przypomnialy mi sie te slodkie chwile, kiedy moj Kuba jak twoja Natalka, lubil bawic sie w wanience :)

    OdpowiedzUsuń