Mam ochotę, gdzieś wtedy wybyć na dłużej i bez niej, odpocząć. Dlatego, za dwa tygodnie przyjedzie mama na dwa pełne dni, a ja z Jurkiem już planuję wyjście do kina;)
Natalka jest uroczą blondynką o bladej cerze i dużych niebieskich oczkach, cały tatuś;)
Rosną jej włoski i buzia się zmienia, jest coraz więcej ząbków;)
Kucyk na główce, bo włoski wpadają do oczów. Wszyscy dookoła podpowiadają, żebym ścięła jej grzywkę, ale ja nie chcę. Wolę ją bez niej, a włoski przecież urosną i będę jej robić ładne fryzurki;)
Dopóki ja będę decydować, bo Emilka woli teraz nosić rozpuszczone włosy, ach to już nastolatka;))
Kucyk nie zawsze długo trzyma się na główce, bo jak to bywa ze ściąganiem czapki, tak samo jest ze ściąganiem gumki;)
A to jej ulubiona książeczka. Pokazuje różne rzeczy, zwierzątka czy autka, a ja naśladuję odgłosy i tłumaczę co to jest. Książkę Natka już zna na pamięć, bo sama już mnie naśladuję, ale zawsze jest pełna radości;)



A co to za fajna książka ? :))
OdpowiedzUsuńU Nas kucyki poszły w ruch tylko raz i też nie ścinamy włosków, jedynie podcinamy żeby były gęste :)
OdpowiedzUsuńśliczna ta TWOJA blondyneczka :*
Jaki słodki kitek :)
OdpowiedzUsuńA wsuwki? Może ich nie będzie ściągała?
OdpowiedzUsuńFajna ta Twoja Kropeczka i jaka oczytana :-)
Pozdrawiam
Wszystko co na głowie - ściąga;)
UsuńNie ścinać, też miałam taką i było to przeurocze :)
OdpowiedzUsuńspineczkami spinaj te śliczne włoski może wtedy nie będzie ściągać.
OdpowiedzUsuńWszystkie spinki ściąga;)
UsuńJak zawsze śliczna :)
OdpowiedzUsuńMy też nie ścinamy i nie będziemy ścinać Mai włosków. Ja już nie mogę się doczekać tych wszystkich kiteczek, warkoczyków itd. Tym bardziej, że Maja lubi i nie ściąga spinek jak na razie :)
OdpowiedzUsuńsłodko marszczy nosek ;)
OdpowiedzUsuńGWIAZDA:*
OdpowiedzUsuńojeju, cóż za ślicznota!
OdpowiedzUsuńmoja Majka jak na razie nie ma CO ścinać!
Kochana jest :)
OdpowiedzUsuńWojtuś też uwielbia książeczki. Aleks za to od rana do wieczora potrafi rysować i wycinać ;)
ślicznotka )))
OdpowiedzUsuńksiążeczkę niedługo będzie mamusi czytać a nie mamusia jej :)))
ja teraz mam właśnie takie dni że jakbym wyszła z domu to bym za rok wróciła ;)
pozdrawiam ciepło
ja też nie obcinam grzywki, zapuszczam, żeby weszła za ucho. wolę narazie związać. rosną nam pannice :)
OdpowiedzUsuńjejku, jak fajnie:))
OdpowiedzUsuńJak ona rośnie! Piękna młoda inteligentna dama! Ma takie mądre oczy...
OdpowiedzUsuńNie ścinaj grzywki, jak też jestem zdania że jak włoski urosną to będą piękne fryzury:)(
Mama, a co Ty myślałaś? Natalka wie co w modzie piszczy i woli jak jej grzywa jest dzika i wolna od gumek i spineczek ;)
OdpowiedzUsuńOj tak... Ja Alankowi nawet czapki nie mogę ubrać, bo 5 sek i w rączce trzyma :)
Śliczna dziewczynka i ten kucyk :)
OdpowiedzUsuńsłodziak ♥
OdpowiedzUsuńurocza dziewczynka :) masz wielkie szczęście :)
OdpowiedzUsuńoj jak ślicznie jej w tym kuku-ryku na głowie :D
OdpowiedzUsuńi jak dzielnie uczy się alfabetu....
ma cudne oczyska!!!!
OdpowiedzUsuńW jakim wieku jest córa? Moja za 3 dni kończy dwa latka a włosy krótsze i rzadsze od Twojego skarba. Ja też mam dni kiedy chciałabym odpocząc i wyrwać się z domu bez dziecka, niestety u mnie to mało możliwe bo nie mamy nikogo kto by z nią został, ale czasami robimy tak że wychodzimy do znajomych, ale osobno.. :/
OdpowiedzUsuńjaka ona piękna :) zazdroszczę ci tych dwóch dni :)
OdpowiedzUsuńcudniasta kiteczka :-))))
OdpowiedzUsuńJaki z niej słodziak!
OdpowiedzUsuńJejku jaka śliczna, nawet mój chłopak się nia zachwyca :*
OdpowiedzUsuńmy tez nie obcinamy, pozniej jest gorzej ze zgrzywka - stoi we wszystkie strony,
OdpowiedzUsuńsliczna ksiazniczka:)
śliczności :)
OdpowiedzUsuń$liczna dziewczynka! ;)
OdpowiedzUsuńMała ma prawdziwy Skarb, że ma tak kochającą mamę ;)
O jaka fajna kitusia :) Rzeczywiście już Ci mała pannica rośnie :)
OdpowiedzUsuńdorosleje i pieknie cudooo:)
OdpowiedzUsuńco za oczy :)
OdpowiedzUsuń