Ile było radości, kiedy z małego naszego stryszku wyciągnęłam zakurzoną wielką skrzynię.
A zaczęło się od tego, że moja starsza córka chciała zobaczyć mój pamiętnik o którym jej dużo opowiadałam. Kiedyś było tradycją przynoszenie pamiętnika do szkoły dla koleżanek, wpisywało się życzenia, czy wierszyki dla jego właścicielki. Z obrazkiem namalowanym własnoręcznie, naklejkami lub innymi wymyślonymi szlaczkami, bo w moich czasach różnorodności kolorowych jak obecnie nie było.
Mocno serce zaczęło mi bić, kiedy otworzyłam zakurzoną skrzyneczkę, a w niej mnóstwo zeszytów z zapiskami, złote myśli, sekretne dzienniczki, wierszyki moje, malowidła, zbieranie opakowań z czekolad, jakieś stare zdobycze w postaci naklejek, czy podstawek po piwie, pamiętniki aż 3 grube zeszyty zapełnione moimi myślami, niestety pamiętniczka o którym Emilce opowiadałam nie znalazłam, szkoda był piękny! Siedziałam z dziewczynami i czytałam, śmiałam się i wspominałam i nawet łza w oku się zakręciła. Mijały godziny, a ja byłam na chwilę w świecie mojej młodości. Uśmiechałam się sama do siebie i czytałam to wszystko z zapartym tchem. Natalka ciągle próbowała mi przeszkadzać w czytaniu, wyrywając zeszyty z rąk, ciekawa co tam mnie tak zajęło, Emilka zaś z przejęciem pytała o wszystko, z otwartą buzią zachwycona tymi skarbami. I już wiem, że zacznie mnie naśladować, już pamiętnik szykuje do szkoły;)
Zobaczcie na daty jak to dawno było!
Pisałam o moich rozterkach, radościach, smutkach, pierwszej miłości, uczuciach, a także złości czy pretensji i wszystko było tam co we mnie siedziało, wszystko to przelewałam na papier.
Bo ja nieśmiała byłam, zagubiona troszkę w tym wielkim świecie, buntowniczka taka;)
Moje pamiętniki i skrzynia wielka:)
Dzienniczki z zapiskami od koleżanek moich i wiersze moje! bo kiedy dorastałam w mojej głowie mnóstwo było myśli różnych;)
A to wcześniej, jeszcze w podstawówce papierki po czekoladkach, moje rysunki i różne zeszyty z zabawami czy wróżbami:)
Czy Wy również macie swoje wspomnienia schowane?
Czy prowadziłyście pamiętniki?



Cudowne pamiętniki :-)) Ja swoich mam całe mnóstwo .. ale większość w Polsce.. powoli do mnie jednak dochodzą .. w walizkach przez Atlantyk :-)
OdpowiedzUsuńrany jaka pamiątka super :-) ja nie prowadziłam pamiętnika ale mam listy (nie było sms i @)setki listów bo ja na obozy jeździłam i tam znajomości zawierałam :)) i jeszcze w TV na telegazecie była taka strona co się szukało nowych znajomych i listy pisało haha ale czasy były :D
OdpowiedzUsuńTwoje pamiątki robią wrażenie :)
pozdrawiam
tak, mamy pudełko pełne pamiątek. pamiętniki, listy, kartki ślubne, na chrzest, z roczku itd. wszystko. do kolekcji dojdą Emilki pierwsze zeszyty, dzienniczki, pamiętniki itd. warto takie rzeczy przechowywać.
OdpowiedzUsuńFajne pamiątki, ja pamiętników nie prowadziłam, zeszyty z wpisami koleżanek miałam ale już odeszły w siną dal. Zostay mi tylko dwa albo 3 zeszyty z wierszykami.
OdpowiedzUsuń:)
Świetny pomysł z tymi pamiętnikami ja mam dwa schowane :d kiedyś przy szperaniu w szafie je odszukałam to śmiałam się jakie ja tam różności opisywałam ;)
OdpowiedzUsuńJa też pisałam, taki szkolny tez miałam. Ale przeprowadzka i te sprawy. Eh nie mam juz moich skarbów.
OdpowiedzUsuńJa też żałuję, że nie mam swoich skarbów,a ja no zbierałam kolorowe karteczki z notesików. Miałam ich pełną szufladę.
OdpowiedzUsuńwow wspaniale:) ja mam parę takich rzeczy swoich u mamy natomiast mam cale pudło z takimi rzeczami mojej Córki - masę rysunków oraz prac plastycznych wszelkiej maści, zeszyty z 1 klasy - będzie co oglądać w przyszłości :)
OdpowiedzUsuńja też pisałam pamiętnik osobisty i prowadziłam taki do wpisu przez koleżanki. Pamiętam, że był w krasnale z królewny śnieżki w twardej okładce...ach...:):) moja skrzynia skarbów (bo tez taką mam) obecnie jest u moich rodziców i czeka, aż ją ukryję w domku naszym:)
OdpowiedzUsuńTeż miałam taki do koleżanek i taki mój, to jak ostatnio czytałam to się troszkę uśmiałam ;D
OdpowiedzUsuńCudowne wspomnienia. Też miałam w szkole podstawowej mnóstwo pele mele, a później w LO pamiętniki na codzienne zapiski. Mam je do dziś i też gdy się na nie natknę to wspomnienia powracają jak żywe :)
OdpowiedzUsuńZa moich czasów każda dziewczyna miała taki pamiętnik i zeszyt z wierszami i różnymi zapiskami. Ja oczywiście też. Zostały one w domu u mamy i czekają na odpowiednią chwilę. Przyznam, że fajnie jest tak powspominać, przeczytać, przypomnieć sobie co kiedyś było dla nas ważne :)
OdpowiedzUsuńniestety moja mama nie zadbała o te rzeczy....częsć poginęło przy przeprowdzce, cześć zalało w piwinicy, część po prostu przepadła...teraz wlasnie gdy mam swoje dzieci brakuje mi tego najbardziej i wiem, ze o ich rzeczy bede bardzo dbała....wspaniale, że Ty swoje masz!
OdpowiedzUsuńJajku cudowne takie coś. Sama musiałabym stworzyć chociaż dla Alanka taką skrzynkę, nie wspominając o Albumie na zdjęcie, gdyż wszystko teraz na usb, albo ostatecznie dvd można oglądać...
OdpowiedzUsuńja ostatnio szukając dodatków do sesji retro naszego młodego, dorwałam w piwnicy walizkę, a w niej własnie pochowane były pamiętniki i stare listy... na długo utknęłam w tej piwnicy :)
OdpowiedzUsuńGreat post. Cute blog. Follow each other?
OdpowiedzUsuńhttp://solaanteelespejo.blogspot.com.es/
tez mam takie pudlo z pamiatkami, czasem do niego zagladam i wpsominam :)
OdpowiedzUsuńu mnie do wygrania dowolony ciuch z kolekcji, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com
fajne takie wspomnienia :))
OdpowiedzUsuńhttp://www.nivea.pl/Porady/ext/pl-PL/mezczyzna_marzen#/nivea/web/man/267 zagłosuj na mnie jeśli możesz w wolnej chwili ( trzeba spisać liczby z obrazka i wcisnąć zagłosuj ) będe wdzięczna :*
Super, że masz skrzynie z takimi skarbami!!! Ja prowadziłam od małego pamiętnik i może dlatego teraz piszę bloga :) W sumie to jakiegoś typu kontynuacja :)
OdpowiedzUsuńhaha! ostatnio robiłam prawie to samo, czytałam listy, które pisałyśmy sobie z kuzynką na początku podstawówki!!! Jakie życie było wtedy proste! :))
OdpowiedzUsuńAle cudowności!! Ja miałam kiedyś wielki pamiętnik, ale chyba dałam jakiejś koleżance do wpisu i zaginął :(
OdpowiedzUsuńJa też mam taką skrzynię pełną wspomnień... Pamiętniki pisałam zaś już od siódmego roku życia i mam nadzieję ,ze kiedyś też wspólnie z Mają je przejrzę:)
OdpowiedzUsuńaż mi się zachciało odkopać moje... szkoda, że są tak daleko.
OdpowiedzUsuńOj ja mam moja skrzynkę choć nie jest tak pełna jak bym chciała.Miałam taki pięknie oprawiony zeszyt do którego wklejałam różne wycinki z gazet, z Panoramy, z innych których już nie pamiętam, i przyjaciółka wzięła do obejrzenia mój skarb i niby dała innej przyjaciółce i ona go zniszczyła. Nie wierzę, bo oddałaby mi zniszczony chociaż.Ale mam całe pudło starych listów,chyba pamiętniki też, ale nie takie pisane przeze mnie.My mieliśmy tez złote myśli-wpisywało się tam, kto Ci sie podoba, kogo najbardziej lubisz, co lubisz słuchać i takie tam, jak robię porządek to trwa wieki:) Mam mój pierwszy chiński piórnik z napisanym Love AC/DC, Sandra itd:) Chyba znowu tam zajrzę.
OdpowiedzUsuńcudowności... Ja niestety nie mam za dużo takich pamiątek, gdyż mieszkaliśmy w bloku i co roku przed świętami robiło się przegląd i worki szły na śmietnik. Ale pamiętniki zostały, kiedyś, kiedyś je przeczytam znowu ;)
OdpowiedzUsuń