wtorek, 18 września 2012

Deszczowe dni w niczym nie przeszkodzą

Bo takie chwile też kocham, nawet deszcz mi nie przeszkodzi.
I lubię patrzeć na jej oczka spokojne, na nosek zadarty, policzka czerwone, słuchać jak równo oddycha i spacerować nawet w takie dni deszczowe;)

Popatrzcie sami:)




20 komentarzy:

  1. u nas dawno nie było deszczu, a przydałoby się, bo sucho potwornie... ale dzieki temu codziennie spędzamy duzo czasu na świeżym powietrzu, choc nasz młody uwielbia zabawy w kałużach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak słodko śpi! Cudeńko!
    Powietrze w deszczu najlepsze! Ja też bardzo lubię deszcz ale chyba częściej oglądam go przez okno, z domu, z herbatką w ręce... a może szkoda?

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie:) my też spacerujemy w deszczu:) chociaż teraz jesteśmy uziemione w domu przez chorobą:(

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak się fajnie musi spać, gdy deszcz miarowo stuka w budkę i folię :) Coś jak w namiocie ;) Mnie takie dźwięki zawsze wyciszają i doprowadzają do sklejania oczu ;)
    Mała wygląda słodko i niewinnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to jest najlepsze kiedy deszcz stuka w budkę, Natalka naprawdę to lubi i właśnie w taką pogodę w wózku najdłuzej i spokojnie śpi, kiedy spacerujemy nic nam nie przeszkadza!

      Usuń
  5. U nas jeszcze nie pada. Mai też dobrze się śpi w taką pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja właśnie z deszczu rezygnowałam jak Antosia była mała. Bo dla mnie spacer w zafoliowanym wózku, gdzie duszno, parno i nic nie widać to nie spacer. Ale odkąd Antonia chodzi, ma swój parasol, płaszczyk na deszcz i kaloszki to na troszkę wychodzimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My uwielbiamy spacery w deszczu, i właśnie w taką pogodę najlepiej jej się śpi w wózku. Nic nam nie stanie na przeszkodzie, nawet mróz :)

      Usuń
  7. Emilka długo nie pozwoliła sobie na wózek tej foli zakładać ale teraz już pozwoli i też spacerujemy :)))

    fajne foty
    cmok

    OdpowiedzUsuń
  8. podobnie spacerujemy. deszcz nam nie straszny. w sumie lubię chodzić, gdy pada. mniej ludzi wtedy na ulicach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. JA tylko nie jestem zwolennikiem tych folii przeciwdeszczowych ale spacer w każdą pogodę bardzo TAK na odporność apetyt i sen ! nie mogę wrocic do pracy bo nie bedzie mi sie oplacało, biuro moje czynne od 8 do 19 czasami się zostaje po godzzinach gdy przygotowuje sie konferencje prasowe, czyli opiekunka do Ali na całe dnie plus przedszkole Jasia plus dojazdy okolo 60 km....nic ne zarobie i dzieci nie będę widziała....bez sensu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumię, dlatego ja też jak narazie nie wracam do pracy, również mam daleko 80 km, musiałabym zostawić Natalkę, załatwiac opiekunkę i nic bym nie zarobiła. Z czasem będę szukać czegoś na miejscu:)

      Usuń
  10. My jeszcze się nie odważyliśmy na spacer w deszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszamy do siebie :)

    http://myhomeikea.blogspot.com/
    Artykuły sklepu Ikea !!

    Pozdrawiamy i życzymy miłego wieczoru :)

    UWAGA !!
    Obserwujcie nas uważnie nie długo konkurs,candy i super nagrody !!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tylko taki "stojak" na parasolkę by się przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. słodki widok:) ja nie przepadam za deszczowymi spacerami bo zmarzluch ze mnie ale może warto się przełamać i zacząć spacerować po deszczu z małym:)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczności :) mój Maksiu nie umiał spać pod folią ;)

    OdpowiedzUsuń