wtorek, 28 sierpnia 2012

Zabawy z kotkiem

Psoty z kotkiem stały się najlepszą zabawą Natalki:)
Mamy taką  no już sporą kotkę w domu, rasy Pers o imieniu Fiona, która chodzi własnymi drogami, a najlepsze jej miejsce do spania to oczywiście kanapa :)
Natalka reaguje kiedy mówię gdzie jest kotek, ale najładniej miałczy. Kiedy szuka Fiony wygląda to tak, miał, miał, miał to takie urocze w ustach mojej małej pociechy, że wymiękam!
Wyrywanie kotkowi włosów, czy siadanie okrakiem i pokazywanie gdzie ma oczka, nie zdenerwuje Fiony, jest cierpliwa i chyba wie że to taki mały szkrab, który kiedyś przestanie :)

A wygląda to tak:)



One się naprawdę kochają :)


To nie ja wyrwałam kotkowi włosy :)



No i Fiona, która uwielbia leniuchować, fajnie się ma :))


15 komentarzy:

  1. Emi moja też uwielbia koty... córeczka rośne jak na drożdżach :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna miłość ;)) moja młoda też jest strasznie za kotami, ale "torturuje" co najwyżej kotka kuzynki, który ma na imię Figaro ;) bo my nie mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kocurek :) a Córcia śliczna.
    Nasz kocurek młody jeszcze i ma pstro w głowie, ale wczoraj jak Roksana spała to się położył koło niej. Ale miałam czujne oko na niego bo mu nie ufam jeszcze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Emilka na każdy spacerze widząc psa wydobywa z siebie specyficzny pisk radości, który od razu wiemy, że oznacza zbliżającego się czworonoga :)
    kable, piloty, telefony i zwierzęta, to ulubione "zabawki" dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fiona jaka prześliczna :) Ja zawsze chciałam mieć kotka, ale niby warunków w domu nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ słodka Ta Twoja niunia!
    My mamy w domu małego pieska, już sobie wyobrażam co się będzie działo, jak zacznie Martynka za nim latać:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego kotka to ja Wam zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna kicia :) Ja mam 3 kocurki w domu.
    Wkurza mnie jak ludzie mówią, że dziecko nie ma prawa wychowywać się przy kocie, bo to najgorsze zło. Guzik prawda!
    Natalka widać szczęśliwa, że ma taką "koleżankę" ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Antosia to też kociara, tylko nie wiem po kim, bo ja kotów bardzo nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Boski kotek :))) A Natalka ma takie piękne niebieskie oczka

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia. I śliczne dwie modelki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czysta niewinność, chociaż wygląda na to, że różki gdzieniegdzie spod czuprynki wystają ;) nie potrafiłabym wskazać, które zdjęcie jest naj naj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. cudne zdjęcia, potrafisz tak ładnie zatrzymac w kadrze chwile, emocje, nastroje... I wystrój sypialni ( pościel i poduchy) mamy identyczny! :)

    OdpowiedzUsuń