czwartek, 30 sierpnia 2012

Wspomnienia

10 lat temu wyglądałam tak, a na moich rękach była mała Emilka, teraz już 10 letnia.


Na zdjęciu mam 25 lat, młodziutka, gładziutka i zakochana w Emilce, w mojej pierwszej kochanej córeczce.  ( matko jak ja wyglądałam :)))
Miałam rozum inny niż teraz, byłam łagodniejsza, spokojniejsza i cierpliwsza. :))
Tak, tak dziewczyny, 10 lat wystarczyło żeby się zmienić nie tylko fizycznie, ale dużo zmieniło się w środku, w sercu i w mojej głowie :).

Moja Emilka 10 lat temu :)




A dziś wygląda tak :)



Moja 14 miesięczna Natalka rośnie jak na drożdżach, a mając dzieci widać jak czas płynie nieubłakalnie szybko, starzejemy się :))




Teraz wyglądam tak i moje dziewczynki ( niestety zdjęcie trochę świąteczne, bo zauważyłam że nie mam aktualnych zdjęć razem z córkami, ciągle pstrykam tylko zdjęcia moim pociechom)

Oj zmieniłam się, chyba spoważniałam, zestarzałam się, no ale to normalne ;))
nie mam tak okrągłej buzi, mimo że waga nawet się mocno nie zmieniła, a czarne włosy zawsze noszę.
Dziś naprawdę są to dla wspomnienia, zdjęcia nam o wszystkim  mówią:)
    


28 komentarzy:

  1. Mając lat 25 , a teraz 35 wyglądasz naprawdę znakomicie:) a mogę nawet powiedzieć, że teraz wyglądasz jeszcze lepiej:) córeczki masz przecudne:) buziaki dla Was:*

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem jak to jest,u mnie z cierpliwością na odwrót im starsza jestem tym bardziej spokojniejsza i więcej cierpliwości mam.
    Ale Ty mimo wszystko i tak wyglądasz świetnie,a córeczki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wyglądacie... a czas to nasz towarzysz niezmienny, doskonale sobie z nim radzisz:))
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie widzę żadnej zmiany w twoim wyglądzie:) śliczne z was dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie ja też uważam, że teraz wyglądasz jeszcze lepiej ;) A Natalka jaka podobna do Emilki, jak była mała, zwłaszcza na buzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olu, piękna z Ciebie kobieta! widać, że wraz z upływem let wyglądasz coraz lepiej. w Twoim przypadku powiedzenie "że kobieta jest jak wino:im starsze, tym lepsze" jest samą prawdą:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też mam wrażenie, że teraz świetnie wyglądasz :) piękna Mama :) Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A zdjęcia córeczek - cuuuuuuuuuuuuuudne :) Ładne dzieci produkujesz :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na zdjęciach widzę trzy śliczne dziewczyny, uśmiechnięte, zadowolone z życia. I kochającą się rodzinę :)
    Przy takich wartościach upływający czas nie ma najmniejszego znaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. JAKIE SŁODYCZE DWIE PRZECUDNE (NO MAMA TO TRZECIA SŁODYCZ OCZYWIŚCIE ;))

    Kochana Oluś, według mnie teraz wyglądasz jeszcze młodziej! Na prawdę! Jak Ty to robisz? :D :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Nic się nie starzejesz! Dla Ciebie chyba czas stanął w miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żebym ja za 10 lat wyglądała tak jak Ty teraz to byłabym najszczęśliwsza na świecie :-D
    Dziewczynki są urocze :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja na tym pierwszym zdjęciu dałabym Ci może z 16 lat a na tym ostatnim dopiero 25!
    Na tych teraźniejszych wyglądasz świetnie, więc na Twoim miejscu nie miałabym żadnych kompleksów z powodu upływającego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no tak czas leci ... po dzieciach to najbardziej widać :)))
    świetne z Was dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. niewiele się zmieniłaś.
    zeszczuplałaś chyba :)
    i jesteś jak wino, im starsza tym lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądasz rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. slcizne zdjecia;) super rodzinka;)

    POZDRAWIAM:)

    vixen1990.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziewczyny jesteście kochane, dziękuję za komplementy, ja jakoś też się bardziej sobie podobam teraz niż kiedyś :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. macierzyństwo Olu bardzo Ci służy, Ty kwitniesz mimo przybywających latek... fajne z Was dziewczyny !!!

    OdpowiedzUsuń
  20. To prawda że dzieci uzmysławiają nam upływający czas...ale z tego, co widzę na zdjęciach to nie masz się o co obawiać. wyglądasz super - także tak trzymać...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale jesteś ładna (; a dzieciaczki bardzo urocze

    OdpowiedzUsuń
  22. Wieje tu u ciebie wielkim ciepłem i miłością. Można się ogrzać w klimacie tego miejsca! Zostanę na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny ten twój blog :-))) Zajrzałaś dziś do mnie i zostawiłaś dwa komentarze.. ale w zakładkach, które ja właśnie postanowiłam zlikwidować :-( te zakładki są jakby oddzielnymi blogami a mój główny blog to www.onamasilee.blogspot.com .. przepraszam za zamieszanie.. oczywiście jak chcesz śledzić moje losy i przemyślenia to zapraszam na stronę którą podałam :-) i tam możesz zapisać się do obserwatorów bo jak zlikwiduję zakładki to i nie będzie już obserwatorów. No to lecę dalej czytać twój na pierwszy rzut oka - wyjątkowy blog :-)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Ola, to w sumie niezły zbieg okoliczności ale mamy to samo łózko i taki sam koc/pled, który kupił mi mój jeszcze niemąż jakieś 9 lat temu, Twój tez tyle ma? I widzę ze masz pościel Alvine...:)Jak chcesz to mogę Ci zrobić zdjęcie:)A w dodatku kolor mamy podobny bo ja mam koralową sypialnię i wiesz co? Specjalnie dla Ciebie w następnym poście zamieszczę zdjęcie:) A ten koc uwielbiam!!!!A twoja starsza córka jest tak niesamowicie piękna ze aż miło popatrzeć-dzidziuś też śliczny, uwielbiam małe nózie:)Na zdjęciu w okularach jesteście z Emilką takie same.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, jak fajnie:)
      Tak, tak mój pled też tyle ma lat, wiele razy zmieniałam nakrycia, ale do pleda znowu wróciłam, lubię go:)
      Wstaw zdjęcia, chętnie zobaczę!
      No to ciekawy zbieg okoliczności:)

      Usuń
  25. Emilka jako maluszek sliczna Natalka juz zupełnie inna

    OdpowiedzUsuń