Zanim zaszłam w ciążę z Natalką, moja starsza córka zasypywała mnie pytaniami kiedy będzie miała siostrę, tak, tak nie brata, ale siostrę. Gdy już byłam w ciąży, powiedziałam jej że będzie miała rodzeństwo, cieszyła się strasznie że będzie miała siostrę;-) Ani słowa o bracie, musiałam jej wytłumaczyć, że może się zdarzyć inaczej, przyjęła do wiadomości i chyba zrozumiała tak mi się wtedy wydawało, ale... wciąż mówiła tylko " bo jak będzie siostra dam jej moje lalki i będzie miała na imię Natalka ";-) Malowała dla niej dużo obrazków i tylko jeden dla brata, gdyby okazało się że jednak to nie siostra ;-) Całą ciąże przyglądała się mojemu brzuszkowi, jak się zmieniał, jak stawał się coraz większy, głaskała go i mówiła do niego, tam jest mała Natalka.
Oj jaka była radość, kiedy powiedziałam że będzie dziewczynka, ale wciąż tłumaczyłam że lekarz może się mylić. Kiedy leżałam w szpitalu, chciała być przy mnie, a najchętniej ze mną urodzić.
Tak bardzo chciała siostrzyczkę i ma małą Natalkę.
Mimo że bywa między nimi różnie, Natalka jeszcze pewnie tego nie rozumie, ale Emilka czasami nie pozwala na bawienie się w jej pokoju, bo zawsze musi sprzątać po małej Natalce, bo musi uważać żeby nie połknęła np małych koralików, czy nie potargała jaj gazet bravo, to i tak bardzo ją kocha.
Rozumią się na swój sposób i jest to dla mnie zadziwiające jak Natalka słucha Emilki i śmieje się w głos, kiedy widzi Emilkę, biegnie za nią, pyskuje jej na swój sposób. Emilka przekomarza się z Natalką, bo jak twierdzi siostry młodsze mają gorzej, chociaż jej też się oberwie;-)
Są tak różne, a jednak takie same.
Mam dwie piękne córki, Emilka o ciemnych włosach, czarnych oczkach i śniadej cerze, Natalka zaś blondyneczka o niebieskich oczach i bladej skórze;-)



wiesz najpiękniejsze jest to zdanie.."one są tak różne a jednak takie same" :)
OdpowiedzUsuńTak, masz rację. Wystarczyło tylko to zdanie napisać;-)
Usuńja nigdy nie miałam siosry, ale mam 3-ch wspaniałych braci. Tak miło popatrzeć na piękną, siostrzaną miłość. gratuluje takich skabów:)
OdpowiedzUsuńWidzę zmiany na blogu-super:D Fajnie że Emilka doczekala się wymarzonej siostrzyczki:)
OdpowiedzUsuńwidać siostrzana miłość i to jest piękne!
OdpowiedzUsuńpiekne zdjęcia. widać na nich jak na dłoni siostrzaną miłość. Najbardziej podoba mi się to w szpitalu, wzruszające:)
OdpowiedzUsuńPrześliczne te Twoje córy ;)
OdpowiedzUsuńmój syn też marzył,aby mieć siostrzyczkę:)super masz córeczki,a zgrzyty między rodzeństwem zdarzają się pewnie w każdym domu! pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńprzepraszam, musiałam usunąć komentarz (wkradł się błąd)
OdpowiedzUsuńśliczne są!
moje dziewczynki też niepodobne do siebie:)
piekne dziewczyny:)
OdpowiedzUsuńCudne są:) Przepiękne zdjęcia i jakże pięknie razem wyglądają, musisz być baaaardzo dumna:)
OdpowiedzUsuńFajnie mieć takie dwie takie piękności :)
OdpowiedzUsuńDO schrupania obydwie! <3
OdpowiedzUsuńThank you for sharing! Loved your blog. Come by and let's follow each other! Stay in touch ;)
OdpowiedzUsuńŚliczne są. Oj będą miały branie :)
OdpowiedzUsuń