Bardzo długo nas nie było. Niestety, to brak czasu odbiera nam przyjemność bycia z Wami!. Ale nie mam zamiaru zamykać bloga, będę tu po prostu rzadziej, choćbym miała prowadzić go tylko dla siebie i tylko dla córek, warto ! Lubię wracać do wcześniejszych postów, patrzeć jak dziewczyny się zmieniają, wspominać i śmiać się często do łez ;)
I tak jak dzisiaj, kiedy Natalka leczy cały świat... Jest taka bajka. Klinika dla pluszaków. Znacie?
Moja córka bardzo dobrze, oprócz Elzy z Krainy Lodu i księżniczki Zosi, uwielbia Dosię, która jest lekarzem dla zabawek.Teraz Natalka przyjęła tę rolę. Jest doktorem. Przebadała wszystkim w domu, łącznie z kotem..
A ja kocham na nią patrzeć... !
Jaka śliczna laleczka z tej twojej córci:)
OdpowiedzUsuńJa też uwielbiam na nią patrzeć! Jest słodka!
OdpowiedzUsuńAleż ona jest słodka:)
OdpowiedzUsuńTeż miałam w domu lekarza ;))) Fajnie powspominać...
OdpowiedzUsuńNatalka jest przesłodka! Wciąż taka malutka...:)) :*
jako dziecko sama miałam podobny zestaw, ciekawe czy córka będzie też taki chciała
OdpowiedzUsuńooo poważna sprawa ;) lekarz w domu to duża wygoda zwłaszcza w tym okresie :)))
OdpowiedzUsuńszczerze mówiąc taki zestaw jest o niebo lepszy niż różowy, zabawkowy odkurzacz :)
OdpowiedzUsuńTo jest ważne aby uczyć dzieci odpowiednich zachowań od małego. W przyszłości może się odbić na ich pasjach a nawet kim zostaną w przyszłości. Takie zabawy również w pozytywny sposób wpływają na rozwój dzieci.
OdpowiedzUsuń