czwartek, 12 listopada 2015

Rodzinnie o kremach, które stosujemy na podrażnienia czy swędzenia






Dzięki firmie Demsa, ja i moje dziewczynki wypróbowałyśmy dermokosmetyki do pielęgnacji skóry atopowej czyli - wysuszonej, podrażnionej i swędzącej na co dzień i w zaostrzeniach. Używałyśmy je wszystkie, ponieważ  przeznaczone są  one dla dzieci i dorosłych. Moja skóra z wiekiem staje się coraz bardziej sucha, latem słońce, teraz sztuczne światło, komputer – wszystko to powoduje, że moja skóra potrzebuje nawilżenia i złagodzenia podrażnień. U dziewczynek stosuję  je  zapobiegawczo, bo czasem podrażnienia czy swędzenia  występują.

Kosmetyki  używamy już od jakiegoś czasu i muszę przyznać, że coraz bardziej je lubimy, szczególnie preparat do mycia ciała, oraz balsamy do ciała. Wszystkie preparaty są bez zapachu, to jedyny mankament na który narzekam, ponieważ jestem przyzwyczajona do intensywnych, przyjemnych woni. Tłumaczę sobie ten fakt, tym że kosmetyki Demsa to sama natura - zapachu nie ma, dlatego, żeby żadne składniki zapachowe nas nie uczulały. Są oparte na unikalnych ekstraktach roślinnych dostępne jedynie w aptekach.  

Warto wiedzieć, że Demsa to produkty:

Bezpieczne dla dzieci od 6 miesiąca życia, przebadane klinicznie i dermatologicznie, hipoalergiczne, bez parabenów, bez sterydów.

Każda z nas ma swój ulubiony kosmetyk.  Natalka  lubi preparat do mycia ciała, bo wystarczy mała kropla płynu i się fajnie pieni, poza tym jest łagodny jak olejek, dlatego zawsze po niego sięga i każe się nim myć. Obie lubią  krem łagodzący swędzenie. Daje ulgę spierzchniętym i pękającym ustom.  Ja zaś uwielbiam nim smarować  moje suche dłonie.

Krem do twarzy ma najmniejsze zainteresowanie wśród dziewczynek. Chyba o ten zapach chodzi, a raczej jego brak. Ale działanie jest najważniejsze. Ja go lubię, bo jest ratunkiem dla mojej bardzo suchej cery. Odpowiednio nawilża i odżywia. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Świetny pod makijaż. Smaruję nim też buzię Natalki rano i wieczorem. Emilka nieśmiało już też po niego sięga.
Balsam do ciała jest bardzo tłusty, dobry żeby stosować go na mocno wysuszoną skórę, czy różne stany zapalne. Dla dzieci idealny!

Bardzo potrzebna była mi taka zmiana kosmetyków z tych ogólnie dostępnych, na te naturalne, o których istnieniu często zapominamy. Niepotrzebnie! Ich działanie jest bardzo korzystne dla naszego ciała, to świetna ochrona skóry podrażnionej, wysuszonej i swędzącej.  
                                            


















                                                     
                                                      Informacje od producenta Demsa : 

Intensywny balsam łagodzący swędzenie Demsa: 
unikalny balsam przeznaczony do łagodzenia swędzenia -  najbardziej uciążliwego objawu AZS przynosi natychmiastową ulgę swędzącej i podrażnionej skórze atopowej

dzięki redukcji swędzenia może ograniczać potrzebę drapania

Preparat do mycia Demsa:
skutecznie oczyszcza skórę nie naruszając jej bariery ochronnej
hamuje rozwój bakterii charakterystycznych dla skóry atopowej
nawilża i odżywia skórę

Krem do ciała Demsa:
łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia
wzmacnia barierę ochronną skóry, dzięki czemu skóra lepiej broni się przed wpływem czynników zewnętrznych
przywraca i utrzymuje optymalne nawilżenie skóry

Krem do twarzy Demsa:
łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia będące efektem stanu zapalnego skóry,
skutecznie łagodzi swędzenie,
doskonale nawilża i odżywia delikatną skórę twarzy,
odpowiedni pod makijaż i preparat przeciwsłoneczny

4 komentarze:

  1. Buzie mają zadowolone, więc chyba balsamy zrobiły swoje:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam tych kosmetyków, a chętnie wypróbuję:) Do tej pory najlepiej na mojej córeczce sprawdziło się Oilatum.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe! Tez tych kosmetyków nie znałam, a szukam naturalnych do ciała. Kilka dni temu będąc na lotnisku we Wrocławiu, spróbowałam Mleczko do ciała Clarins. Wspaniałe! na dłonie, i wydajna tuba.
    Popatrzę na te sugerowane przez Ciebie,
    dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  4. Tych kosmetków nie znam tych produktów dobrze jest już uzyć córki pielęgnacji twarzy i ciała ja też mam dwie córki i uczyć.
    Moja starsza córka ma wrażliwą cere w okolicach ust zimą ma czerwone przy ustach bo oblizuje j robi sie jej czerwone.
    Smaruję wazeliną jej to znika.

    OdpowiedzUsuń