Uchwycone chwile w kadrze. Listopad
Najlepsze zabawy u Emilki w pokoju ;)
Mój kącik z lustrem
Wieczorne zabawy w pidżamie Myszka Miki pomoc w sprzątaniu ;)
Obrazy, obrazki ;)
Nasze spacery
Bez komentarza, wszyscy wiedzą gdzie to jest ;))
Ser biały z makaronem, ulubiona potrawa Natalki i Emilki
Zabawy w memory i babeczki ;)








sama radość :)
OdpowiedzUsuńwspólnie z Emilką wyglądacie ja siostry, szczerze przez chwilę Cię nie poznałam :))))) zdjęcie w Mc mnie rozbawiło :))))) ja uwielbiam ich kawę a dzieci wiadomo :) a Natalka to bardzo urosła i taka przedszkolanka na całego :)
OdpowiedzUsuńAle komplement, dzięki ;))
UsuńA ja kawy w Mc nigdy nie piję ;))
Lubię takie migawki:) Widzę, że u Was dużo się dzieje.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie zdjęcia zebrane.... Chyba też cos takiego u siebie rozpocznę :)
OdpowiedzUsuńZachęcam ;))
Usuńsuperaśnie:) dawno nie robiłam makaronu na słodko..muszę zrobić.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia i cudowne chwile. Szkoda, że Ciebie tu tak mało piękna kobieto!
OdpowiedzUsuńTo widać udany listopad:)
Bo ja pstrykam fotki, biorę aparat i staram sie uchwycić najlepsze chwile ;)
UsuńJakie frytyyyy big :D
OdpowiedzUsuńa makaron z serem uwielbiam :)
No fryrty są najlepsze, i nie chciała się podzielić ;))
Usuńświetny mix -a na babeczkę mam chrapkę;)
OdpowiedzUsuńMoją do Maca czasem zabierają babcia z wujkiem. Na moje wrrr zawsze reagują - no ale czym się przejmujesz, dostała sałatkę i jabłko (sama prawda), a frytkę tylko jedną nam ukradła. Na szczęście już im chyba przeszło, bo biorąc pod uwagę cenę jabłek w Macu jest to z grubsza mało opłacalna impreza. A zabawkami z zestawów dziecięcych mała bawi się góra godzina i wędrują do kosza na zabawki nieużywane. Więc chwilowo mam problem z głowy :D
OdpowiedzUsuńDobrze, że u nas w mieście nie ma Mc, więc odwiedzamy go może raz na miesiąc ;))
UsuńNasz Alka to sie wycwaniła i jak zobaczy tylko gdzieś po drodze logo Mc Donalda to mówi:sybko tato zjezdzaj, Pan Donald tu mieska.I właśnie z jabłka cieszy się najbardziej. no i z tego, że Pan Donald to wszystkim dzieciom prezenty daje.
OdpowiedzUsuńOna jest przekochana ;))
UsuńCzemu nie mogę sie dostać na Twojego bloga ? ;(
Usuńsłodkie zdjęcia, a Natalka w tym pajacyku z uszkami wygląda przecudnie :)
OdpowiedzUsuńTo Myszka Miki ;))
UsuńMam wrażenie, że Natalka bardzo urosła. Już nie jest taką małą dziewczynką tylko dorosłym przedszkolakiem, jednak dalej słodka i śliczna. A Emilka jeśli będzie tak ładna jak mama to nie zazdroszczę pielgrzymek kawalerów;)
OdpowiedzUsuńO tak wydoroślała, moja mała dzidzia ;)
Usuńmyśmy tez lubili układankę memory :))
OdpowiedzUsuńsłodkie zdjęcia
memory jest super!
UsuńOlu wpadnij do mnie na chwile :)
OdpowiedzUsuńJak słodziutko!!!
OdpowiedzUsuńwielkie pozdrowienia ♥ Ola
Lubię Twój kącik z lustrem i makaron z serem...i lubię Te Wasze migawki z życia:)))
OdpowiedzUsuń:*
Piękna ta wasza codzienność.
OdpowiedzUsuńW pokoju Emilki sama bym chetnie spedzila czas :)
OdpowiedzUsuńMniam babeczki :)
ale u was fajny listopad:) u nas głównie chorowanie i kadry z 4 ścian;)
OdpowiedzUsuńŚliczny blog! Masz zaradną małą córę.
OdpowiedzUsuńMój syn też lubi odkurzać i kocha makaron z serem. Będę zaglądać. ;)