niedziela, 30 listopada 2014

Babeczki Natalki




Największą frajdą dla Natalki, jest pomaganie mi w robieniu babeczek. Pamięta o każdym składniku i podpowiada mi co po kolei mam robić. Zawsze niecierpliwie czeka na masę, zaś czekoladę, służącą do posypania całości, wyjada ;)





Och, jak ja uwielbiam ten widok! ;)




26 komentarzy:

  1. haha, dla takiego widoku z miseczka moznaby robic takie babeczki codziennie :)
    Mikolaj tez uwielbia pomagac mi w kuchni, najbardziej przy robieniu klusek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalka jeszcze robi kotlety, obiera ziemniaki, czy robi mi kawę ;))

      Usuń
  2. Cudowna :) Jakby widziała moją 3,5 latkę pytającą mnie codziennie czy możemy upiec dzisiaj mufinkowe ciastka :) Natalka przeslodka z buźką od czekolady. U nas jeszcze obowiązkowo muszą być księżniczkowe papilotki do babeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super są takie wspólne zadania, My z Mariką również razem robimy babeczki czekoladowe, a na samym końcu siedzimy wtulone w siebie i wpatrzone w piekarnik:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo fajnie się przyglądac, jak babeczki rosną ;))

      Usuń
  4. Świetne babeczki ;) widok jak Natalka je zajada bezcenny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziutka mała kuchareczka :) <3

    www.sagneska.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Taka kuchareczka - sama słodycz! I Włoski rozwiane... Marzy mi się warkoczyk mojej Poleczki brzuszkowej:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny widok - taka upaprana słodka buzia:*
    Moja córeczka pewnie tak jak i ja nie lubiłaby gotować;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za gotowaniem ;)

      Usuń
  8. Dawno juz w zadnym poscie nie bylo Emilki dlaaczego?
    Ale slodziutka kuchareczka z tej twojej Natalki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie, będzie po prostu dużo ma nauki, a w weekendy często jej nie ma

      Usuń
  9. jak sie robi mase na takie babeczki

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam Twoją Natalkę tylko z bloga ale czuje że jest strasznym slodziakiem, taka kochana po prostu do zagryzienia😉, pozdrawiam serdecznie Emilia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ha bo to taka mała moja przytulanka ;)

      Usuń
  11. my robimy muffiny z konfiturką z naszej spiżarki mniam...
    Zapraszam też na UczacInaczej.pl może znajdziecie kolejne inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rzeczywiście muszą być pyszne ;))

      Usuń
  12. Fajne zdjęcia. Moje dzieci też uwielbiają gotować, piec i wyjadać czekoladę. Chociaż efekty swojej pracy rzadko zjadają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rośnie przyszły Master Chef! :D

    W wolnej chwili zapraszamy do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam
    Pooglądałem sobie troszkę tych zdjęć i super, zabawne i pełne takiego ciepła. Sam wiem jak dzieciaki w ciągu chwili potrafią się całe zabrudzić,ale nie można się na nie gniewać, w końcu chcą pomoc. Niedaleko nas już święta to przygotujmy się na takie widoki pociech,bo kto inny będzie nam pomagać przy świątecznych przygotowaniach. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam :) Sama bym zrobiła to co Natalka :) my jutro startujemy z pierniczkami :)

    OdpowiedzUsuń