wtorek, 12 sierpnia 2014

Świat oczami dziecka

Natalka to mała aktoreczka, która wciąż mnie zaskakuje. Dziś powiedziała, że pójdzie do przedszkola i nie będzie płakać. Nie wiem czy jej wierzyć, ale chciałabym ;)
Jest mądra i sprytna. Czasem mówi mi o czymś żeby się przymilić, a ja często się nabieram.
Ostatnio powiedziała mi - mamo zrobię dla Ciebie wsistko ;)

Rano ściąga mi kołdrę i mówi - pora wstawać trybem rozkazującym! I nie ma zmiłuj się, muszę wstać na równe nogi, a chętnie bym jeszcze pospała...
Coraz  więcej mówi płynnie, pięknie budując zdania. Jej słownik jest rozbudowany o słowa  które bym jej nie podejrzewała. I tak bawiąc się lalkami, nagle szuka czegość w kartonie z zabawkami, po chwili oznajmia, że szuka tiary ;)
Oglądając bajki wrusza się, a kiedy jej ulubiona postać jest smutna, płacze razem z nią. Tak przy okazji, ulubiona bajka Natalki to "Jej wysokość Zosia", ile jest radości kiedy ją ogląda!

Naśladuje swoją starszą siostrę dosłownie we wszystkim. Chce mieć takie długie włosy jak ona i chce założyć sukienkę, a nie spodnie. Zrobi wszystko co jej Emilka powie, ale nie zawsze ;) Emilka ceni swoją prywatność, niekiedy pozwala wejść Natalce do swojego pokoju to jasne, ale Natalka czasem to wykorzystuje. Potem słyszę tylko kłótnię i płacz, Natalka skarży się na siostrę, ja tłumaczę coś Emilce, ale okazuje się, że to wszystko ukartowała, tylko po to żeby wejść do tego pokoju. ;)

Natalka jest bardzo ciekawa świata, widzi kiedy robię jej zdjęcia, dziś to ona mi je robiła małym, takim jak ona aparacikiem ;)













25 komentarzy:

  1. Świetna ta Twoja młodsza córeczka.
    To niesamowite jak dzieciaczki rosną i coraz więcej potrafią, mówią... :)
    Pozdrawiam Olu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dnia na dzień Natalka mówi coraz więcej..

      Usuń
  2. usłyszeć takie słowa od swojego dziecka, to nieopisane uczucie:) mój 21-miesięczniak wczoraj powiedział "komam (czyt. kocham) mamę":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spryciula. Mój syn też we wszystkim chce siostrę naśladować, nawet w noszeniu sukienek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to masz prywatnego fotografa a dokładniej fotografke :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już drugiego, pierwszym jest Emilka ;)

      Usuń
  5. Kochana spryciulka:)
    Mam nadzieję, że i moja "starsza" dziewczynka znajdzie kiedyś taki kontakt z "młodszą", na razie jestem pełna obaw, ale jak czytam takie wpisy to jednak mniej się obawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka słodka jest!:) Niezła z niej spryciula!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mała aparatka ;)
    Też zauważyłam, że Maja zaczyna wykorzystywać słowo "plosie" jak nie chcemy Jej czegoś dać :) Dzieci to niezwykle sprytne istotki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Natalka mówie często plosie, plosie i stoi nade mną ;)

      Usuń
  8. Emilka dostała od nas na dzień dziecka aparat drewniany.
    gdy byliśmy w zoo we Wrocławiu bardzo ubolewała, że go ze sobą nei wzięła, bo chciała robić zdjęcia. chętnie po niego sięga i mówi "mama uśmiechnij się".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten aparacik Natalki, to kiedyś mój był, zanim kupiłam lustrzankę;)

      Usuń
  9. Przepięknie uchwyciłas te chwile,gdzie może budzi się pasja Twojego dziecka.
    Ja ją uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładną ma sukienkę i pasuje Natalce do włosków !
    W ogóle ładnie robisz zdjęcia ,na patrzec nie można się !!:)
    http://swiatamelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wojtka też raz na jakiś czas chwyta pasja fotografowania, swojego prywatnego aparatu nie ma ale chętnie mu wypożyczam naszą cyfrówkę, cudnie się potem ogląda jego punkt widzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię oglądać zdjęcia zrobione przez Natalkę ;)

      Usuń
  12. U mnie roznica miedzy mna, a mlodszym bratem to 10 lat, kiedy on zaczal dosiegac klamki czyli pewnie w wieku 3 lat (ja 13) , caly czas chcial wchodzic do pokoju. Przeszkadzalo mi to w nauce i rodzice zdecydowali zalizyc mi zamek w pokoju, z czego pizniej sie cieszylam bedac starsza nastolatka. Co sadzisz o takim zsmky do pokoju starszej corki? Pizdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym, ale Emilka jest jeszcze za mała na zamykanie się w pokoju, a Natalka nie robi znowu tego tak często, wie że nie zawsze może tam wejść ;)

      Usuń
  13. to już jest ten wiek, kiedy dzieci dostrzegają, że mogą świadomie wpływać na zachowanie innych...nie tylko płaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ola Ty mi powiedz kiedy nam te dzieci tak urosły.....no kiedy ???????

    OdpowiedzUsuń