Po wspólnym śniadaniu kaszki, bo ja często dojadam ją po Natalce, szukam dla niej zajęć, żebym mogła się ubrać lub po prostu pozmywać naczynia ;).
Ostatnio przyszła mi do głowy zabawa z mąką! Natalka lubi przesypywać kawę do mojego kubka, czy cukier, więc pomyślałam że taka zabawa z mąką umili jej czas, mój również ;)!
Natalka początkowo przesypywała łyżką mąkę, z jednego pojemniczka do drugiego. Nieźle jej to szło i na długo ją ta zabawa zajęła! Mogłam naprawdę wiele zrobić ;)
Ale potem gdy się jej już znudziło ciągłe przesypywanie, znalazła jeszcze lepszą zabawę, która ją rozbawiła na dobre!
Spodobało jej się kiedy mąka lądowała na ziemi, a ona mogła rękami i nogami zostawiać po sobie ślady ;)
Wasze pociechy próbowały tej zabawy? ;)
Nic się nie da ukryć, od razu wiadomo kogo to stópka ;))
Nasza pociecha nie próbowała jeszcze mąki ;)
OdpowiedzUsuńteż się tak bawimy :)))
OdpowiedzUsuńhihi najlepsza zabawa :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
tak, tak próbowaliśmy.
OdpowiedzUsuńtylko jak ja nie lubię tego bałaganu później ;)
ja chyba nie mam tyle odwagi:)) ale ta młynarka po prostu jest niesamowita :)))
OdpowiedzUsuńMoja bawi się mąką przy wyrabianiu ciasta ;)
OdpowiedzUsuńU nas jak coś pieczemy to Roksana zawsze w mące grzebie :)
OdpowiedzUsuńoooo slodziak mały! ;*
OdpowiedzUsuńdobry pomysł! :)
OdpowiedzUsuńO jejku, ale Natalka fajnie się bawi tą mąką :D
OdpowiedzUsuńCudna jest.
hihi, super :)
OdpowiedzUsuńsuper zabawa!
OdpowiedzUsuńJa sama lubiłam tak się bawić w dzieciństwie, później mieszaliśmy z bratem jeszcze mąkę z wodą i robiliśmy ciasto :)
Wychodzi, że mąka to najlepsza zabawka dla malucha :D i tylko ok. 3-4zł za kilogram :D
OdpowiedzUsuńCałe szczęście prób ze śladami nie było, wystarczają na razie takie na piasku lub śniegu. Ale w kuchni wszystko pod moją kontrolą, zwłaszcza dosypywanie mąki do ciasta :).
OdpowiedzUsuńPrzyznam się, że nie pozwoliłam Osinkowi na taką zabawę ... nie chce mi się sprzątać zwłaszcza teraz jak brzuch wielki:)
OdpowiedzUsuńA zdjęcia Natalki cudne!!!
Jaka skupiona i jaka szczęśliwa :)
OdpowiedzUsuńNajfajniejsze i najbardziej zapamiętane zabawy w głowie
OdpowiedzUsuńto te, które mimochodem , te które niezaplanowane... :)
Natalka chyba zostanie jakimś kucharzem:)!
Olu, aż się buzia sama uśmiecha jak się patrzy na te zdjęcia z tą uroczą kruszynką :)
OdpowiedzUsuńost foto slodkiee !
OdpowiedzUsuńNie doważyłam się nigdy na taki ruch,a szkoda jak widać po zdjęciach ;) Natalka zachwycona i zadowolona :)))
OdpowiedzUsuńPrzeurocza :))
OdpowiedzUsuńi to jest włąśnie najpiękniejsze w byciu dzieckiem...mama posprzata:)
OdpowiedzUsuńhihi ale fajnie:)
OdpowiedzUsuńMąka to fajna zabawa, tak samo jak różnego rodzaju kasze :)
OdpowiedzUsuń