czwartek, 16 maja 2013

Śniadanko Natalki i moja wygrana na blogu my everyday life!

Miał być dziś post o porodzie Natalki, ale wybaczcie mam opóźnienia ze wszystkim ;(
Będzie następnym razem.

Dziś krótko i zwięźle, za to dużo zdjęć jak Natalka je śniadanko, czyli ulubioną kaszkę Nestle, oglądając Mynie ( czyli Teletubisie).
Cały rytuał polega na podawaniu, kaszki dzidzi ( czyli lalce ), musi to robić sama, nabierając kaszkę na łyżeczkę, dmucha żeby nie była za gorąca, podaje dzidzi, czasem mnie częstuje, lub tatę jak jest w domu, na końcu łyżka z kaszką ląduje w buzi Natalki;)
W ten sposób zje całą michę ;)




Mi






Chwalę się Wam jeszcze  książkami które wygrałam w konkursie na blogu my everyday life !
W konkursie można było wygrać dwie książki, które jak sama Magda napisała " pokazują problem smutki i zazdrości. Pozwalają dziecku utożsamić się z bohaterami  i wraz z nim przeżywać emocje " Natalka jeszcze jej nie rozumie, ale za niedługo będziemy ją czytać, na chwilę obecną zostały wszystkie strony z obrazkami przewertowane;)
Madzia kupiła za to odpowiednie na wiek Natalki trzy dodatkowo książeczki! 
Dziękujemy Madziu!



17 komentarzy:

  1. opiekuncza od malutkiego:))
    gratulacje wygranej:))

    OdpowiedzUsuń
  2. ważne, że je, a i cudownie, że przy okazji się dzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak ładnie lalę karmi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. każdy pomysł na miarę złota :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Olu bardzo dziękuję za ciepłe słowa i mam nadzieję, że książki będą Wam służyć:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, jest co czytać :D Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodziak z tej Natalki!:)
    Super książeczki wygrałaś.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka słodka ;)
    Gratuluję wygranej !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale jej ładnie idzie to karmienie-jedzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaglądałaś na mojego bloga http://wzaciszudomowym.blogspot.com/ - przenoszę go na facebook'a więc będzie mi miło jeśli i tam zajrzysz https://www.facebook.com/ZaciszeMartity

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń