Dziś wspomnienia z wakacji z 2007 roku, trochę Rumunii i Bułgarii ;))
Natalki oczywiście jeszcze nie było na świecie, a Emilka miała wówczas 5 lat.
Podróż własnym samochodem, a dla nas to okazja żeby zobaczyć coś więcej, niż tylko wylegiwać i smażyć się na słońcu;)
Docelowo podróż zakończyła się w Bułgarii nad morzem w Primorsko.
W skrócie, żeby nie zanudzać co w Rumunii warto zobaczyć:
- Trasę Transfogarską, to droga prowadząca przez najwyższe pasmo Gór Fogarskich, pasma Karpat. Niesamowite widoki, liczne serpentyny, ciągnące się po zboczach gór. Czasami widać strumyk, grupę głazów, czy malowniczą dolinę. Szczególną atrakcją jest też tama na jeziorze Vidaru.
-
Moja Emilka, która zawsze dzielnie znosiła podróże.
- na koniec oczywiście musieliśmy zobaczyć stolicę Rumunii, Bukareszt ;)
Bukareszt nazywany małym Paryżem, ponieważ nazwę zawdzięcza swojemu sporemu upodobnieniu do stolicy Francji – Paryża. Bukareszcie są liczne, dość zaskakujące zabytki, a takie widoki jak cerkiew wciśnięta gdzieś obok jakiegoś wielkiego gmachu, czy wieżowca to norma;)
W Bukareszcie można było zobaczyć dwa światy, bogactwa i biedy.
W Bułgarii, zwiedziliśmy jej stolicę Sofia. Mnóstwo świątyń, cerkwi, teatrów..
A na koniec naszej podróży, odpoczywaliśmy ;))
Naszą wycieczkę zawsze wspominam z uśmiechem, a Rumunia to piękny kraj!

W Rumunii nie byłam, ale za to Bułgaria mnie uwiodła :)
OdpowiedzUsuńA Emilka jaka jeszcze mała :D
Olu zazdroszczę Ci tego podróżowania ! Ja z wielu powodów nie miałam okazji zobvaczyć dużo:( mam jednak nadzieję, że szybko to nadrobię:) super, że pokazujesz miejsca, w których byłaś:) fajna lekcja dla tych , którzy nie widzieli ! Buziaki
OdpowiedzUsuńCo za widoki! ja nie byłam ani w Rumunii ani w Bułgarii
OdpowiedzUsuńpojechałabym w taką podróż.
OdpowiedzUsuńto gdzie w tym roku? :)
Czarnogóra, albo Chorwacja.
UsuńJest mała Natalka, a ona w podróży zachowuje się zupełnie inaczej niż Emilka;)
jaka mala Emi:)))
OdpowiedzUsuńcudnie sie bawiliscie:))
Swietna panorama. Zazdroszczę takiej podróży :)
OdpowiedzUsuńAle Wam zazdroszczę! Chciałabym kiedyś wybrać się w taką podróż!
OdpowiedzUsuńPiękne fotki!!!
wspaniałe widoki, chętnie zobaczyłabym ten Zamek Draculi :)
OdpowiedzUsuńEmilka jaka podobna ;) Śliczne.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia i na pewno udany wyjazd.
OdpowiedzUsuńSama chętnie wybrałabym się w taka podróż :)
Cudna pamiątka! A Emilka jest boska :)
OdpowiedzUsuńOlu rewelacyjny blog;a w części turystyczno-włóczykijowskiej bardzo interesujący dla faceta.Jeżeli interesują Cię i Rodzinkę sprawdzone miejsca turystyczne i krajoznawcze w Pieninach;Górach Świętokrzyskich;Karkonoszach i nad morzem to mogę coś niecoś polecić
OdpowiedzUsuńJasne!
UsuńPisz śmiało, chętnie poczytam;)
My tez uwielbiamy rodzinne podróżowanie , ostatnio często z domkiem na kółkach ....
OdpowiedzUsuńRumunia jeszcze przez nas nie została odkrytą.... pięknie tam.....
ojej, ale Emilcia malutka, słodka. Fajne informacje, dobrze wiedzieć, kiedyś myślałam o podróży do Bułgari, zobaczymy..
OdpowiedzUsuńKocham Bułgarię byłam tam raz i się zakochałam, i ceny maja tam rewelacyjne!! a Natalka to cały Tata.
OdpowiedzUsuńEmilka jaka malusia:) i jasne wloski miala,sliczna dziewczynka.
OdpowiedzUsuńa Ty laska mama:)))jak to moj brat mowi;)
Jaka tama! Przepiękna!
OdpowiedzUsuńA te malutkie mosty jakie cudowne!
Świetne fotki ;)
Nie byłam w Rumunii ani w Bułgarii, ale oglądając taakie piekne zdjęcia z chęcią bym się wybrała. Czekam,aż moje dzieciaczki podrosną, wtedy wyruszamy!
OdpowiedzUsuńwspaniałe zdjęcia :) widać, że podróż była udana i pełna dobrej zabawy ;)
OdpowiedzUsuńmoże kiedyś też wybiorę się w te rejony...
pozdrowienia ;)
ależ pięknie opaleni!
OdpowiedzUsuńśliczne miejsca:)
Piękne wakacje i Wy ślicznie wyglądacie:)Byliście na rowerach?
OdpowiedzUsuńzawsze chciałam zwiedzić Rumunię
OdpowiedzUsuń