niedziela, 17 czerwca 2012

Impreza Natalki!



No i wczoraj imprezowaliśmy;-)
Był tort i pierwsze dmuchanie świeczki.
Oczywiście nie obyło się skosztowania paluszkami kremu który był na torcie przez Natalkę, no bo przecież to jej tort i może robić z nim co chce;-)
Natalka zadowolona, wybawiona i rozpieszczona.







11 komentarzy:

  1. Ale słodka dziewczyna! :-))

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe - widać, że smaczny torcik :) urocza jest:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego :-)))
    pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. umorusana Natalka jest taka słodka, bardziej niż ten tort ;)
    sto lat jeszcze raz!

    OdpowiedzUsuń
  5. najlepszosci dla solenizantki, cudna jest zwlaszcza w tym torcie, my tez juz niedlugo bedziemy swietowac:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Sto lat, sto lat! Oby uśmiech zawsze gościł na tej ślicznej buźce!;*

    OdpowiedzUsuń
  7. nie ma to jak pierwszej spróbowac tort:)urocza:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tort musiał być przeeepyszny, stan buźki Natalki ewidentnie na to wskazuje:)))

    OdpowiedzUsuń