Wakacje powoli się kończą i wkrótce rozpocznie się rok szkolny. Wrócą obowiązki, dzień będzie krótki, a wieczory długie i chłodne. Staram się jeszcze jak najwięcej korzystać z uroków lata i spędzać czas na świeżym powietrzu z dziewczynkami.
Emilka to już duża panna, ma swoje zajęcia i swoje koleżanki. Z Natalką jest inaczej, ona wciąż chce się bawić, szuka nowych atrakcji i nowych zajęć. Jeśli brakuje mi pomysłów na zabawę z Natalką sięgam wtedy do niezastąpionych zabaw plastycznych, podczas których nie zależnie od pogody, wspólnie spędzamy czas. Kiedy moja córeczka rysuje jest bardzo dumna i zadowolona.
Poznała wszystkie
kolory, uczy się liczyć, rozpoznaje figury geometryczne, potrafi np narysować koło, trójkąt czy kwadrat.
Po powrocie z wakacji na Chorwacji rysujemy nasze wspólne
zabawy, jak wycieczki rowerowe, kąpiele w morzu, grę w piłkę ,które rozwijają wyobraźnię, twórcze myślenie i kreatywność dziecka.
Natalka lubi rysować postacie z ulubionych bajek, często jest to księżniczka Zosia, ale ostatnio maluje wilka i czerwonego kapturka, ta baśń mocno utkwiła jej w pamięci i oprócz ślicznych rysunków, pięknie mi ją opowiada ;)
Do tych zabaw
plastycznych trzeba tak niewiele - papier, kredki czy farby. Z plasteliny Natalka tworzy niesamowite rzeczy, ja i Emilka podpowiadamy jej tylko temat np.
wiosna - ona wtedy robi kwiatuszki, na hasło zima - lepi bałwana, chwalimy ją za jej dzieła, a
jej radość i duma jest wtedy nie do opisania!
Emilka rozpoczyna gimnazjum, Natalka wraca do przedszkola. Szkolne przybory są im potrzebne do nauki i do zabawy nie tylko w domu, ale i w szkole. Tak samo piórnik i plecak jest niezbędny. My wybrałyśmy firmę St. Majewski – producenta znanych od pokoleń kredek
Bambino i zeszytów Unipap. Tutaj można się wyposażyć w przybory szkolne
niemalże w 100%. Producent oferuje szeroką gamę plecaków, tornistrów, piórników
z najmodniejszymi licencjami, masę produktów plastycznych i papierniczych.
Wśród nich nasze ulubione kredki Bambino! Z Bambino skompletowałyśmy wyprawkę
przedszkolną – kredki, farby, pędzelki kleje, bloki, plastelina – jest kolorowo
i radośnie!
* St. Majewski
pamiętam jak ja jeszcze używałam kredek bambino - uwielbiam takie zabawy - niestety Denisek nie, czekam na Lili aż podrośnie :)))
OdpowiedzUsuńJeszcze trochę i będziecie razem malować ;)
Usuńale słodziaki! i zabawa przednia! Bambino rządzą! Zawsze tak było i zawsze tak będzie :)
OdpowiedzUsuńTradycyjnie, skromnie zapraszam do siebie :)
Rzeczywiście są nie zastąpione ;)
UsuńMoże to śmiesznie zabrzmi,ale razem z koleżanką zamawiamy z Polski własnie kredki Bambino !
OdpowiedzUsuńWmawiamy sobie,że nie ma lepszych,ale tak naprawdę robimy to z sentymentu :P
Śliczne zdjęcia,pozdrawiam ;*
Dla moich córek - nie zastąpione, one je naprawdę lubią,
UsuńHej !
OdpowiedzUsuńWygląda na to, że super się bawiłyście :) Fajnie, bo inspirujecie inne mamy, a na dodatek pomagacie w organizacji czasu. Rewelacja !
My też pomagamy - zapracowanym mamom. Szukamy dla nich lokalu na przyjęcia rodzinne tj. Chrzciny czy Komunia. Wystarczy do nas zadzwonić (nr na www.ChrzcinyiKomunie.pl) podać budżet i wymagania, a my resztą się zajmiemy :)
piękny wpis i jeszcze piękniejsze zdjęcia. a Bambino znam z dzieciństwa... ach wspomnienia beztroski. ;)
OdpowiedzUsuńi moje dzieciństwo ;;)
Usuńuwielbiam ich kredki i moi synowie teżżżż:)
OdpowiedzUsuńdo tych kredek zawsze wracam z sentymentem :)
OdpowiedzUsuńO tak ;)
Usuńbambino ciągle jest...tylko pokolenia się zmieniają :)
OdpowiedzUsuńU nas też bambino są niezastąpione:) Używamy tych w drewnianej oprawie- są idealne jako pierwsze kredki dla dziecka:)
OdpowiedzUsuńZ kredek Bambino korzystałam za dzieciaka ja, potem moja młodsza siostra, a teraz, po latach, naukę rysowania rozpoczyna właśnie od nich mój półtoraroczny Synuś :) Są niezastąpione, wytrzymałe, a ich kolory biją na głowę wszystkie inne kredki dostępne na rynku. Lubimy szczególnie te Bambinki w drewnianej oprawie - przyznaję, że i mamuśka czasem coś nimi skrobnie dla relaksu :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę miłego początku roku szkolnego :)
P.S. Zdjęcia dziewczynek są śliczne :)
My też uwielbiamy Bambino. Kredki, farby mają intensywne, wyraziste kolory. Plastelina nie jest twarda i fajnie się formuje. Do szkoły cała wyprawka czeka właśnie Bambino bo wiem ze te przybory będą wykorzystane w 100%, że kredki nie połamią się przy pierwszym użyciu. Wszystko poza plecakami kupiliśmy z Biedronki, część zeszytów i bloki dzieci wybrały sobie z logo Unicef żeby pomóc biednym dzieciom (7% ze sprzedaży jest przekazane na pomoc dzieciom) a przy okazji mamy możliwość wzięcia udziału w konkursie plastycznym gdzie do wybrania są m.in. kredki bambino właśnie ;) Dzieci od wczoraj tworzą prace pt. MÓJ RÓWIEŚNIK NA DRUGIM KOŃCU ŚWIATA.
OdpowiedzUsuńZdjęcia piękne, widać że dziewczyny kochają malować ;)
Kredki, farby, plastelina, nasze ulubione :) W tym roku mają sporo nowości, kolory fluo, z brokatem, mój syn już się nie może doczekać września :)
OdpowiedzUsuńGenialne są te zestawy i mój synek tez je uwielbia. Teraz do szkoły do wyprawki ile mogłam kupiłam mu rzeczy Bambino ale z logo UNICEF. Bardzo spodobał mi się zamysł oddania 7% z dochodu ze sprzedaży. Szczególnie teraz w okresie jak i tak każdy zaopatruje dziecko w całe komplety :)
OdpowiedzUsuńAlez dziewczyny szczesliwe, super!!!
OdpowiedzUsuńKretki i farby to proste rzecz które robią wiele dobrego. Nie tylko zapewniają świetną zabawę ale robią wiele dobrego dla rozwoju dziecka. O tym już niedługo na moim blogu, zapraszam :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia.
Piękne zdjęcia. Widać że córki szczęśliwe są! ;)
OdpowiedzUsuń