niedziela, 14 września 2014

Nie mam czasu

Natalka, mimo, że zawsze z przedszkola wychodzi uśmiechnięta i radosna, to wciąż powtarza, że go nie lubi, a obiadek jej nie smakuje, nawet kiedy zje go cały, aż się uszy trzęsą, wiem to z relacji nauczycielek ;) Bierze nieśmiało udział w zabawach, tańczy i śpiewa, maluje dla mamy kwiatki i serduszka, a ostatnio zrobiła z plasteliny naszą kotkę. Zabiera ze sobą przytulankę, z którą z innymi się nie dzieli, bo jak sama twierdzi, to jej maskotka, ale w piątek na chwilę pozwoliła się nią pobawić koleżance Wiktorii ;)
Czasem prosi Panią, żeby zadzwoniła do mnie i zapytała się kiedy przyjdę ;) Tym mnie rozczuliła i piosenkami, które mi śpiewa w domu jak np" Nati tęśkniła za mamą, Nati wołała mamo".
Tak, ona sama to wymyśla. Natalka tak samo jak Emilka uwielbia śpiewać, ciągle to robi, na spacerze, na rowerze, wymyśla sama zwrotki ;)
Tylko te poranki są stresujące, są marudy i prośby, ale znowu nie takie straszne, są do przeżycia. Rano zawsze prosi, żebym do taty zadzwoniła, bo wie, że jak ją smutną zobaczy, to pozwoli zostać w domku ;) Dlatego ja ją odprowadzam, ale o tym już Wam pisałam.
Wytłumaczyłam jej, że jak jest sobota i niedziela, to przedszkole jest zamknięte, oczywiście z tego powodu bardzo się cieszy ;)

Emilka serdecznie dziękuje Wam za liczne i piękne życzenia urodzinowe pod ostatnim postem, wszystkie przeczytała ;)

Ci którzy śledzą mojego fb, lub instagrama wiedzą, że mam w domu remont, a mianowicie zajęta jestem malowaniem mebelków na biało moich dziewczynek, jak również w sypialni. Pochłania mnie to tak bardzo, że nie mam dla Was czasu, Znowu;(  Ostatnio dużo się dzieje, jak nie stres związany z przedszkolem to remont, ale wyczekany, bo w końcu zdecydowałam się na drastyczne zmiany, jak właśnie malowanie mebli, co od dawna zaprzątało moją głowę. Jurek zaś maluje ściany, a dziewczynki pomagają ;) Wieczorami zamiast być z Wami, oglądam aranżacje wnętrz ;) Ale obiecuję, że efektem końcowym się pochwalę ;)















20 komentarzy:

  1. .. przeczytam wpis jutro bo dzisiaj padam..

    Muszę Ci dzisiaj napisać, że Tosia ładnie je w przedszkolu co widać po ubrankach i chodzić też chce chętnie.. wielka ulga !
    Uff

    OdpowiedzUsuń
  2. a perfect photo shoot. very beautiful pictures

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się że się przyzwyczaja do przedszkola. :) Mój wnuk też zaczął niedawno chodzić do przedszkola, ale już do pięciolatków, powiedział że pani się tam rządzi bo każe się ustawiać parami. :) Śliczne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śpiewanie piosenek, wymyślanie to coś co uwielbiam w Marice:) Czekamy na efekty, miłego pracowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efektem się pochwalę, ale przede mną jeszcze dużo roboty;)

      Usuń
  5. U nas poranki bywają podobne, czasem popłacze że chciałaby zostać w domu, ale jak przychodzi czas wyjścia to na szczęście ładnie wychodzimy i już łez nie ma. Niestety później w ciągu dnia jest trochę płaczu w przedszkolu. Oby nam się szybko te dziewczynki zaadaptowały i nie było już w ogóle łez!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To u mnie właśnie na odwrót, rano trochę marudzi, a potem już jest ok ;)

      Usuń
  6. świetne te zdjęcia :)
    a zwłaszcza to ,gdzie Natalka jest w okularach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze ja życzę Emilce wszystkiego najlepszego, niech rośnie zdrowa i spełniają jej się marzenia a z jej urodą i mądrością zajdzie na sam szczyt !!!!!! A Natalka to dzielna dziewczynka i zaraz będzie śpiewać , że idzie do przedszkola :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze chwilkę i nie będzie chciała do domu wracać, tak jak u nas :-) ostatnio wrociłam sama do domu!!! a dziecko odebrał tatuś 2 godz później ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, ze wszyscy w niedoczasie - to jakaś choroba cywilizacyjna :)))) Ja także we wnętrzach siedzę wieczorami, bo czas goni a jeszcze w tym roku planujemy przeprowadzkę...

    OdpowiedzUsuń
  10. cierpliwie czekam, aż zaprezentujesz efekt końcowy remontu i malowania mebli:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem bardzo dumna z Natalki!!! Mój ślimok (czyt. syn;)) ryczał dwa tygodnie w przedszkolu! A ona jaka dzielna! Dziewczynki, to jednak mają twardsze charakterki:D
    Zdjęcia dziewczynek cudne! Uwielbiam je oglądać!!!
    Ja niestety znowu nic nie remontuję, bo sytuacja mieszkaniowa może mi się za rok zmienić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic nie rób teraz, będziesz robić za rok, na nowym ;)
      O tak, kobiety są twardsze ;)

      Usuń
  12. Ale ślicznotki :) Piękne masz kochana córeczki <3 Buziaki dla Was kochane :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Urocze dziewczynki widać ,że sią kochaja;)

    OdpowiedzUsuń