środa, 9 kwietnia 2014

My w Karpaczu, na weekendowym spotkaniu mam blogerek!

Już od dawna trąbiłam, że miniony weekend spędzę wraz z rodzinką w Karpaczu na spotkaniu mam blogerek;) 
Było mi tam tak dobrze, że zapomniałam o blogu i mam zaległości, ale to wszystko tłumaczy moja doskonała zabawa w pięknym miejscu, z cudownymi kobietami!

Ale po kolei..
Sobota rano. Oczywiście, zamiast planowo wyjechać o 7 , wyruszyliśmy godzinę później ;)
Pewnie zdążylibyśmy na czas, ale jak to z małym dzieckiem bywa, marudki włączyły się i było więcej przystanków, niż zakładałam ;)
 No, na kogoś trzeba zwalić ;)
Podróż trwała 5 godzin, ale warto było!



Na miejsce dotarliśmy spóźnieni i ominęła mnie prezentacja odzieży dziecięcej Hobibobi.  
Ale dostałam kupon rabatowy na zakupy, więc nie jest źle ;))




Natomiast był stres, kiedy weszłam żeby przywitać się z dziewczynami, już wszystkie ze sobą swobodnie rozmawiały, a ja spóźnialska dopiero co się rozkręcałam. Przyjęcie jednak było wspaniałe i szybko się rozluźniłam ;)) 
Czekała na mnie kawa, herbata, ciasto i nawet gorąca zupa. Pomyśłałam, jest dobrze.





Zdążyłam na prezentację firmy Soraya! Powąchałam kremy, nawet się z nimi bliżej zapoznałam, a potem otrzymałam te cuda! ;)




Kolejną atrakcją, tym razem dla dzieci było pieczenie ciasteczek! 
Zresztą sami zobaczcie!
Natalka i Emilka były w niebo wzięte!
Pozostałe dzieci również ;)
A nawet rodzice!














W takich zabawach, jest fajnie mieć jedną córkę starszą, która opiekuje się młodszą siostrą, mama ma wolne ręce i może robić zdjęcia ;)
Bo inaczej wyglądałabym tak! ;)



Kolejny punkt organizacyjny to licytacja! 
Zbierałyśmy pieniążki dla dzieci z Ośrodka Adopcyjnego Nadzieja w Jeleniej Górze. 
Dziewczyny spisały się na medal, każda z nas coś fajnego upolowała, nam udało się wylicytować piękny wieszak, świeczki i obraz z napisem Keep Calm and Feed Me. Obraz przyjdzie do nas pocztą.
Była przy mnie Emilka, to ona była motorem, żeby podnieść rękę!
Przedmioty będą do jej nowego pokoju, który niedługo zmienia kolor ściany ;))
Uzbierałyśmy dla dzieci około 900 zł :)






Była pyszna obiadokolacja w formie szwedzkiego stołu, a więc można wybierać, co kto lubi.
Dzieci miały fajne kotleciki, którymi i ja się zajadałam ;)
Żałuję, że nie zrobiłam zdjęć ;(

Po kolacji, było ognisko.
A tam pełno kiełbasek, świeżego chlebka i piwo, do woli!
Och jak wszyscy w Pensjonacie o nas dbali, jestem pod ogromnym wrażeniem!
Ale o nim więcej poniżej ;))








Obok ogniska, był plac zabaw i piaskownica. Zabawa z bańkami ;) 
Więc była to impreza integracyjna nie tylko mam blogerek, ale również ich dzieci ;)
Moje dziewczynki były zadowolone!








A po ognisku, dzieci miały iść spać,  a ich tatusiowe je pilnować ;)
Różnie z tym było, bo niektóre balowały aż do północy!
Moja Natalka robiła podchody, ciągle uciekała tatusiowi z pokoju, w poszukiwaniu mamy.
W końcu padła przy cycku ;) 
My zaś kobietki plotkowałyśmy o blogach, dzieciach i po prostu życiu. 
Ale właśnie też po to tam pojechałam, żeby te wspaniałe kobiety poznać!

A jak drugi dzień wyglądał?
Po wygodnym spaniu razem z Natalką, w łóżku małżeńskim zjedliśmy pyszne śniadanie;))
Znowu stół szwedzki, do wybory jaja, kiełbaski, sery, wędliny, mleko z chrupkami dla dzieci, dużo tego było, chciałam zjeść wszystko, ale nie dałam rady ;)


Po śniadaniu wspólnie wybraliśmy się do Świątyni Wang.






No to jak dotarliśmy do tej Świątyni, Natalka nie miała dość, chciała więcej i wyżej!
Poszła w długą!
Pan kasjer jej nie zauważył, bo mała...ale niestety ja musiałam po nią biec, na mnie już się gapił , ale dał rozgrzeszenie ;))



Tutaj chciałam bardzo podziękować od lewej Ani, Natalii i Kamili
Za to, że te spotkanie wymyśliły, potem zorganizowały i stanęły na wysokości zadania!
Dziewczyny jesteście wielkie, pomyślałyście o wszystkim!
 Dbałyście, o to, żeby każda z nas dobrze się bawiła.  Brawa!
Ja chcę więcej, z Waszym udziałem!


No i wracamy ;))



Teraz kilka słów o Pensjonacie Karkonoskim .
Oprócz ładnego pokoju, ba, my mieliśmy nawet dwa, w których wszystko było wygodne, nawet szlafroki! 
Dobrego jedzenia o którym wyżej pisałam, to podobała mi się obsługa, bardzo miła, cierpliwa, pomocna.
Pensjonat jest idealny dla rodzin z dziećmi!
Natalka nawet na jadalni się nie nudziła, bo mogła np rysować, lub sama mi coś ugotować, a na dwór jak wyszła z tatą, to od razu na huśtawki, czy do piaskownicy ;))

Więc dziękuję również za miły i wygodny pobyt, dziękuję sponsorom za prezenty ;))



Otrzymaliśmy fajne prezenty, czy kupony rabatowe. np  Bartek dał nam możliwość wyboru u nich obuwia dla dziecka, który będziemy testowac ;))

Partnerzy spotkania:




Ale dziękuję przede wszystkim Wam dziewczyny, matki blogerki, za rozmowy, uśmiechy, za to że byłyście i że miło było z Wami spędzić te dwa dni ;)
Ja jestem zadowlona, moja rodzinka również.


Niektóre zdjecia są autorstwa KM Studio, dziękuję również ;)

57 komentarzy:

  1. Widać, że spotkanie się udało :) a Wy dziewczyny jak zawsze piękne :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale swietne spotkanie
    szkoda ,że u Nas nikt nie zorganizuje takiego świetnego ogniska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze przyjdzie i czas na Was. Będzie ognisko ;)

      Usuń
  3. kurcze świetna sprawa takie spotkanie, mogę tylko pozazdroscić :)
    przepiekne rzeczy wylicytowałyście <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Wam tego spotkania. :) Uwielbiam się spotykać także poza oranizowanymi spotkaniami. :) Fajnie się tak spotkać w realu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale spotkanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! cudowne!!!! a fotorelacja piękna!!!!! cudownie spędziliście czas, zazdroszczę jak cholera!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne spotkanie:) Czekam, aż moja M. będzie większa na takie wojaże:) Twój post przypomniał mi o tym, jak ja opiekowałam się moją młodszą o 7 lat siostrą:) Nie powiem, dla rodziców to ogromna wygoda:) Korzystaj póki możesz, ja zaczęłam się buntować wchodząc w wiek nastoletni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o czym mówisz, bo Emilka, już sie buntuje ;))

      Usuń
  7. Świetnie to wszystko było zorganizowane, super spotkanie i relacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja Wam zazdroszczę!
    mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja do spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarowna fotorelacja, czarowne spotkanie, czarowne Wy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super! :) Widać, że bawiłyście się w fajnym gronie i było wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo się cieszę Olu, że byłaś z Nami ! Od dawna marzyłam żeby poznać Ciebie i Twoją rodzinkę osobiście ! Buziaki :*:*
    i mam nadzieję, że do szybkiego zobaczenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bardzo cieszę, że /was dziewczyny poznałam ;))

      Usuń
  12. Ale super wypad! Zazdroszczę.

    No i relacja super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach jak zazdroszczę :) Zazdroszczę wypadu, pozytywnej atmosfery która aż bije z ekranu :) Zazdroszczę cudnie spędzonego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po zdjęciach widać jak świetnie się bawiliście! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widać, że to spotkanie było sympatyczne. Życzę Wam więcej takich. Serdecznie pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mieliście super weekend. :) Widać, że bardzo udany a dziewczynki zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam Karpacz, zazdroszczę wam bardzo takiego super wypoczynku w świetnym towarzystwie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. wspaniałe to Wasze spotkanie :) widać że była świetna atmosfera i wszyscy zadowoleni, a to najważniejsze :))

    OdpowiedzUsuń
  19. wow!
    pierwszy raz widzę tak wspaniale zorganizowane spotkanie :)
    wspaniała relacja i fotki oczywiście też
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny taki 2-dniowy wypad.Więcej można pogadać,zwiedzić...A tamte rejony są przepiękne! Byłam kiedyś w Karpaczu,ale to było dość dawno i pewnie wiele się zmieniło.Ale krajobraz był nieziemski...

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać, że warto było jechać te 5h :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale super przygoda. I to w jakim miejscu... super.

    OdpowiedzUsuń
  23. O kurczę, ale pokaźna ekipa :D Fantastyczne są takie spotkania dlatego tylko mogę Wam dziewczyny pozazdrościć :*

    OdpowiedzUsuń
  24. O matko! Ale zazdroszczę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Widać, że wszystko się udało - buzie uśmiechnięte od ucha do ucha:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana fajnie, ze byliście z nami :) oby do następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze,ale super spotkanie :D Zazdroszczę:D!

    OdpowiedzUsuń
  28. Po zdjęciach widać, że wypad był super! Tylko pozazdrościć! Wszyscy się dobrze bawili, wszędzie pełno śmiechu i dobrej zabawy:)))
    Kiełbaskę z ogniska chętnie bym zjadła:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Z prawdziwą przyjemnością ogląda się takie spotkania. Może kiedyś się wybiorę...
    A skąd masz Olu namiary na takie spotkania?
    Bo ja już najczęściej czytam relacje po :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, masz facebooka, swój fanpage?
      Właśnie tam o wszystkim się dowiesz ;)

      Usuń
    2. Niestety...nie posiadam fejsbuka..ani fanpage...
      Szkoda, że nie ma innych opcji...
      Widać fantastyczną atmosferę :)

      Usuń
    3. Czasem ktoś o tym napiszę na blogu, ale fb to jednak najlepsza informacja ;)

      Usuń
  30. Bardzo miło nam było poznać Waszą rodzinkę :) Szczególnie podobała mi się Emilka i jej licytowanie na aukcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sięcieszę, że Was poznałam;)
      Tak, Emilka ma teraz świetne wyposażenie do pokoju ;))

      Usuń
  31. Olu, ależ cudnie!!! :) Karpacz, jak już Ci pisałam wcześniej, to obok mnie (jestem z JG). Cieszę się, że taka super była zabawa. Prawda, że piękne mamy góry? :))
    Mam zaprzyjaźnionego chłopczyka w DD "Nadzieja" i w jego imieniu dziękuję za fundusze, które udało się Wam zebrać. Brawo! To miejsce naprawdę potrzebuje ich sporo...
    Serdecznie pozdrowienia ślę z Karkonoszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, tak blisko byłam Ciebie ;))
      Cieszę się że mogłam pomóc choć trochę dzieciom z Ośrodka ;)
      A góry są piękne!
      Ja mieszkam w Beskidach, oje też kiedyś musisz zobaczyć ;)

      Usuń
  32. No widać, że fajne spotkanie. Balsam Body Diet24 kupiłam sobie zaraz po premierze. Cudowny zapach cytrusowy, fajnie sie rozprowadza, wygładza skórę idealnie i nadaje zdrowego wyglądu, a w dotyku aksamitu. Balsam wyszczupla delikatnie i pomaga w modelowaniu sylwetki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kurcze ale pięknie! tak jak Ci mówiłam: ZAZRDROSZCZĘ! Kobieto ty mi daj znać następnym razem, piwka się napijemy!
    A córy masz prześliczne i niesamowicie do Cibie podobne!

    OdpowiedzUsuń
  34. Odchudzające się mamy, kupcie sobie kremik do biustu i serum antycellulitowo-wyszczuplające Body Diet Sorayi.w połączeniu z dietą i ćwiczeniami to mega wspomagacze i dbają o to, żebyśmy nie " zwiotczały", tracąc kilogramki :)
    Przetestowałam na sobie sa super

    OdpowiedzUsuń
  35. Body Diet to naprawdę wyjątkowa seria Antycellulit i wyszczuplanie kończę drugie opakowanie :) :) bardzo mi poprawił skórę na udach i pośladkach. Przy regularnym ćwiczeniu i stosowaniu serum modeluje i ujędrnia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna impreza i piękne fotki. Pozdrowionka dziewczyny!!!

    OdpowiedzUsuń