poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Galeria twarzy



Kiedy byliśmy dwa tygodnie temu w Wesołym Miasteczku, zaczepiła nas Pani, która poszukiwała dzieci w wieku od 2 lat do bodajże 15 na casting do różnych reklam, nawet filmów.
Zrobiła zdjęcie Emilce i prosiła zadzwonić za dwa dni, w celu uzyskania informacji, czy spodoba się jakiemuś tam reżyserowi. Zadzwoniłam i ucieszyłam się, że została wybrana. Dostałam od jakieś tam Pani, gratulacje i kolejną wiadomość, że mam się zjawić na casting, gdzie będą wykonane bezpłatne zdjęcia Emilce i sprawdzenie koordynacji słuchowo-ruchowej.

 Jeśli się będzie nadawać i oczywiście jeśli Emilka będzie nadal chciała w tym uczestniczyć, podpisuję kartę roczną za którą mam zapłacić  60 zł. Wówczas twarz Emilki  cały rok jest widoczna na stronie galeria twarzy, może jakiemuś reżyserowi spodoba się Emilka i będzie chciał z nić podpisać kontrakt do jakiejś tam reklamy, czy filmu. Po roku można oczywiście przedłużyć umowę, płacąc 80 zł ;)

Ciekawi pojechaliśmy do Katowic na casting. Na miejscu były dwie Panie, jedna z nich zrobiła dosłownie parę zdjęć Emilce, informując, że jak najbardziej się nadaje, jak sprawdziła koordynację słuchowo-ruchową- nie wiem. 
Druga Pani w tym czasie informowała mnie o tym, że oprócz karty muszę do trzech dni wykonać u fotografa 40 zdjęć, jak również ten fotograf musi się zrzec praw autorskich. Za takie zdjęcia zapłacę z pewnością 400 zł i najlepiej jak je zrobię u nich za 200 zł - nie będzie również problemu zrzeczeniem się tych diabelskich praw autorskich, bo podobno to nie takie proste ;)

Zrezygnowałam.
Miałam nadzieję, że będzie to wyglądało profesjonalnie!
Jakiś reżyser, jakieś pytania, jakieś próby, poważne zdjęcia.
Były tylko rozmowy o pieniążkach;(
Emilka z boku patrzyła na to wszystko, a przecież to ona miała być w centrum zainteresowania.
Czy znacie tą stronę galeria twarzy? Czy rzeczywiście ona kieruje nas do sławy i właśnie w ten sposób, czyli wyrzucając pieniądze zdobędziemy ich więcej? A my będziemy w reklamie np. proszku do prania?
Nie chcę nikogo i niczego krytykować, bo może popełniłam błąd, rezygnując?
Może właśnie to jeden ze sposobów żeby zostać celebrytą ?
Co o tym sądzicie?
Przyjęłybyście ten układ?






Instagram

57 komentarzy:

  1. Dziwnie mi to wygląda ale może dlatego że nie znam się na tym. Namawiać kogoś do zrzekania się praw autorskich nie miałabym odwagi i płaciś tyle kasy też nie.. Wcale się nie dziwię że zrezygnowałaś. Myślę że i bez tego Emilka zrobi karierę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Emilka własnymi siłami osiągnie sukces ;)

      Usuń
    2. Pewnie że zrobi i bez takich szemranych umów. :)

      Usuń
  2. Od razu widac, ze chodzi o kase. Dobrze zrobilas, ze zrezygnowalas, pozniej nie mialabys kontroli nad tym, co dzieje sie z jej zdjeciami. Zarabiac to oni powinni na drugiej stronie, tej ktora korzysta z ich banku twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu, ja reż bym zrezygnowała.....
    Wiadomo,że potrzebne zdjęcia, portfolio ale tu coś podejrzanego jest.....

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Z mojej perspektywy - jakiś czas pracowałam jako "modelka"
    Czyste wykorzystywanie!!! Żaden normalny i profesjonalny fotograf za 200 zl ( bo wykonanie zdjęć to drugie 200zl) nie zrzecze się praw, ja takich bynajmniej nie znam - chyba, że odwalą bubel i dowodzenia.
    Dla mnie czyste wykorzystanie kosztem dziecka!! Ja bym im taką tam firane zrobiła za przejechane km, że tej pani by w pięty weszło! Nie można tak przy dziecku!!! Tym bardziej, że o owej sesji nic Ci wcześniej nie powiedzieli.
    Zgłoś się do minimodels - też robią sesję dziecku (koszt chyba 200zl) - mi zdjęcia na str średnio się podobają, ale widzę że mają spore osiągnięcia i kilka małych gwiazdek. Panie informują o wszystkim na początku, i nie nabijają nikogo w butelkę.

    ściskamy i trzymamy kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dowiadywałam się, żaden fotograf się nie zrzeknie praw autorskich. Chyba że zapłacę dodatkowe za to pieniadze. Masz rację, to czyste wykorzystywanie, kosztem dziecka.

      Usuń
  5. Emilka śliczna dziewczynka.. na castingach się nie znam,ale kiedyś też miałam brać w takim udziała .. zrezygnowałam.. tak za zdjęcia trzeba płacić ..

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba bym nie zaufała, dziwne te zasady.
    chyba warto poczekać

    OdpowiedzUsuń
  7. Olu, zgadzam się z przedmówczyniami 100%. Znam tę "galerię", to czysta ściema. Jakieś 10 lat temu w jakimś centrum handlowym robili zdjęcia mnie i moim dzieciom. Zakwalifikował się tylko syn. Miał tedy jakieś 2 latka. Oczywiście gratulowali, tere fere. Też kazali zrobić sesję, ale wtedy jeszcze "pozwolili" zrobić e własnym zakresie, więc zrobiłam sama, w domu, na prześcieradle ( żeby tło było jednolite, takim satynowym). Przyjęli, zapłaciłam pierwszy rok ( i tak byłam do przodu, bo sesja darmowa). Fakt, syn był na ich stronie przez rok i nic poza tym. Żadnych propozycji. Nawet się nie odezwali o przedłużenie umowy. Widać, że teraz się wycwanili i sesję proponują u nich i te prawa autorskie... Coś kombinują. Nas pewno chodzi o kasę, ale nie Twoją, tylko ich.
    Super, że zrezygnowałaś. Emilka jest piękna dziewczynką i szkoda jej dla takich naciągaczy, nawet, żeby "tylko" była na ich stronie. To żaden zaszczyt. Szkoda, ze ja zrozumiałam to tak późno. Teraz jest tych firm, polujących w CH więcej. Nawet w tym roku polowała inna firma, zrobili jedna fotkę i oczywiście zadzwonili, bo do każdego dzwonią. Umówiłam się, znowu dałam się omamić i nie pojechałam. Na szczęście. Przypomniałam sobie tamtą sprawę.
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny Twój przykład, że to czyste naciąganie!

      Usuń
  8. moja siostra też kiedyś się zakwalifikowała. jakiś rok temu. Czasem zdzwonią, żeby przyjść na casting jednak te castingi zawsze wygrywają bogaci... Co do pieniędzy, to ciągle za coś trzeba płacić, my chcieliśmy przed upłynięciem roku wycofać jej zdjęcia ze strony, to zagrozili nam karą w wysokości 3000zł..

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda mi to na zwykłe naciąganie...no i z tego co napisały dziewczyny widać, że tak jest; dobrze, że nic nie podpisywałaś i więcej pieniędzy nie wydałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy nasz Filip miał jakieś sześć lat w Sopocie chodził młody mężczyzna z kobietą i namawiał rodziców z pociechami , aby zaszli do klubu , który wynajęli na casting właśnie w tym samym celu co u Was. Zgodziliśmy się i po pierwszych zdjęciach (darmowych) mieliśmy poczekać 48 godzin na odpowiedz. Na drugi dzień z rana zadzwonił telefon z informacją , że Filip jak najbardziej się nadaje i że zapraszają nas na kolejną sesję i podpisanie umowy. Pojechaliśmy , studio/klub był zrobiony baaardzo profesjonalnie.Było tam sporo ludzi , lampy dużo sprzętu i takie tam. Przeczytaliśmy umowę i ... podpisaliśmy. Zapłaciliśmy 260 zł i młodemu zostało wykonane 12 zdjęć. Dostaliśmy je na płycie. Od tamtej pory na adres e-mail dostawaliśmy informację o kolejnych castingach , w Warszawie, Wrocławiu , ba nawet w Nowym York'u! Jednak na żadne z nich się nie wybraliśmy.
    Z tego co JUŻ wiemy jest to jedno wielkie oszustwo.A na stronie zamieszczane są (jak na Facebooku) zdjęcia od tak sobie...
    Teraz gdy tylko słyszę takie historie odradzam z własnego doświadczenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie zwykłe naciąganie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tego co opisałaś i co piszę moje przedmówczyni to wygląda to na czyste oszustwo i wyłudzanie pieniędzy. Szkoda, że dziecko przy tym cierpi. Wg mnie dobrze, że zrezygnowałaś. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. dziwna sprawa.
    to im powinno zależeć, że maja taką "twarz", a nie Wy płacić.
    dziwne.
    dobrze zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Olu to jest jedno wielkie oszustwo. Tylko wyciągają od ludzi pieniądze. Żadna firma reklamowa nie bierze kasy. Jak podpisujesz umowę to oni od każdej pracy dziecka pobierają po prostu procent.
    Dziewczyny też kiedyś miały zrobione zdjęcia w galerii handlowej, obie się zakwalifikowały. Miałyśmy przyjechać na sesję, ale nie pojechałyśmy, bo za w czasu prześwietliłam wszystko.
    Bardzo dobrze, że zrezygnowałaś, bo to tylko wyłudzanie pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja ich nie znam...ale nas też zaczepiali..mysię nie zgodziliśmy...z tego co piszesz to jakies naciagacze są!

    OdpowiedzUsuń
  16. ja się nie znam ale mi tu p[owiewa naciąganiem kasy... też bym zrezygnowała ...
    Emilka śliczna panna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też zrezgnowałabym. O ile 100 zł jeszcze by odżałowala to po takich wyliczeniach jakie miały miejsce, zaczęłabym się zastanawiac o co tak własciwie chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie podejrzane już było to, że na wstępie chcą kasę. Dobrze zrobiłaś rezygnując.

    OdpowiedzUsuń
  19. Emilka jest już gwiazdą....nawet podwójną, bo jest obecna na tym blogu i prowadzi własny. Daj sobie spokój z takimi propozycjami...na odległość śmierdzą....Mało profesjonalne

    OdpowiedzUsuń
  20. po prostu chcą zdrowo naciągnąć i obiecać gruszki na wierzbie

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że dobrze zrobiłaś rezygnując.
    Emilka na pewno jeszcze nie raz dostanie ciekawą propozycję:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakieś 10 lat temu sama byłam przez 2 lata w takim banku twarzy - wówczas opłaty były trochę niższe....ilość propozycji przez ten czas...przemilczę, zrealizowaliśmy chyba 1 może 2 projekty, ale naprawdę nic wielkiego....jeśli mogę coś doradzić - to zdecydowanie lepiej poszukać zaufanej agencji reklamowej - jeśli oczywiście zdecydujecie się aby "pójść tą drogą" :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bym zrobiła tak samo jak Ty. Podejrzanie to wyglądało...

    OdpowiedzUsuń
  24. Śmierdzi na kilometr :) Zrezygnowałabym tak jak Ty zrezygnowałaś. To bez sensu,że Ty masz płacić i to jak widać nie małe kwoty,a oni tylko wielkie może obiecują...

    OdpowiedzUsuń
  25. oj widze,ze w Polsce naciagaczy tez nie brakuje z moja Emily bylo podobnie a mieszkamy w stanach jak pojechalysmy na spotkanie mowa byla tylko o pieniadzach ja rowniez zrezygnowalam a na dzien dzisiejszy nie wiem czy bym chciala takiego zycia dla mojej corki chyba wole aby nie byla celebrytka a zwykla dziewczyna ,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc chyba jest wszędzie taka sama zasada, za pieniądze wszystko można;)

      Usuń
  26. Wygląda to podejrzanie, dobrze że zrezygnowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  27. Czasem oglądam amerykańskie programy w których matki próbują na siłę wypromować swoje dziecko. Za wszelką cenę. Czuje niesmak. Ewidentnie leczą swoje kompleksy niespełnionych marzeń o modelkach, tancerkach..itp.
    Tu mi ewidentnie śmierdzi naciągactwem...Dobrze, że odmówiłaś...
    Szkoda dziecku psyche zaśmiecać... przyjdzie czas i miejsce na nią.. jak będzie gotowa, dojrzalsza..

    OdpowiedzUsuń
  28. dziwna sprawa, może to tak wygląda nie wiem, ale... na twoim miejscu też bym zrezygnowała!

    OdpowiedzUsuń
  29. Żenada jakaś:/ Olu zdecydowanie popieram Twoją decyzję, sama bym zrezygnowała, a Emilka jest tak cudna i tak rozkoszna, że sama do wszystkiego dojdzie:)) Zdecydowanie każdego dnia rozkwita:) Uściski:***

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo dobrze zrobiłaś, naciągają ludzi i tyle!

    OdpowiedzUsuń
  31. Powodzenia Emilko. Piekna z Ciebie dziewczynka, wiec masz duze szanse.

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja znajoma miała identyczną sytuacje ! Moim zdaniem naciągają...

    OdpowiedzUsuń
  33. Byłam tam z moim dzieckiem i podpisałam tą umowę. Zwerbowano nas w WESOŁYM MIASTECZKU. Mało tego zgodziłam się też na te zdjęcia robione przez zaproponowanego przez te panie "fotografa" niby "profesjonalistę" za którego zapłaciłam 190 zł. i nawet nie dostałam żadnego potwierdzenia ani żadnej wizytówki, zupełnie nic.Jedynie zdjęcia zgrane na płytkę CD-40 zdjęć. Zdjęcia według mnie nie były profesjonalne.Trwały z 10 minut . Jak można w kilka minut zrobić fajne fotki dzieciakom i to 40 sztuk. Żadnych podpowiedzi dla dzieci, np. jak trzymać główkę żeby ładna fotka wyszła, czy nawet żeby się delikatnie uśmiechnęło.Niby pierdoły ale jakie są później efekty. Zdjęcia wyszły kiepsko. Zrobione na "ODWAL SIĘ". Może z pięć jest fajnych.Wszystkie dzieci które tam mają zdjęcia robione mają te same pozy.Osobiście nie jestem zadowolona ze zdjęć które tam robiliśmy, sama robię fajne zdjęcia i bez większych wysiłków niż ten "fotograf". Przypuszczam nawet, że nie jesteśmy jedynymi którzy tak sądzą. Jeszcze nie dostaliśmy żadnego zaproszenia na casting i nie wiemy czy jakikolwiek będzie. Nie wiemy jak to dalej wygląda ponieważ od niedawna bierzemy w tym udział.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mnie właśnie ten brak profesjonalizmu wystraszył. Zdjęcia, które rzekomo zrobili za darmo ( chyba z 5 ich było) - były zrobione na szybko i byle jak. Dobrze, że zrezygnowałam.
      Ciekawa jestem, jak potoczy się sprawa z Pani dzieckiem. Mimo wszystko, życzę powodzenia.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Jak ja sie ciesze że znalazłam tę stronę.Własnie wczoraj odebralam gratulacje że dziecko się zakwalifikowalo i zapraszają w czwartek na zdjęcia do Katowic.Mało brakło a dałabym się nabrać.Człowiek jest jednak bardzo próżny .Dziewczyny dzięki i pozdrawiam .

      Usuń
  34. Towarzystwo niedowartościowanych .... żeby cos wyjąć trzeba włożyć.... Wy chcecie mieć zaraz, już.... Może wasze pociechy wcale nie nadają się do pokazania? My też jesteśmy w galerii twarzy. Cierpliwi.... i zarabiamy :) Pozdrawiam wiecznie niezadowolonych o wygórowanych widzi-misię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło byłoby gdybyś się anonimie podpisał;)

      Usuń
  35. Widzę iż długo się nie cieszyłam.Dziś Pani dzwoniła że moja córka spośród 200 dzieci znalazła się w finałowej 20.Miałyśmy jechać 200km do Łodzi w poniedziałek,a zapowiada się że to odwołam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam. Zastanawiam się, czy się tam zapisać.Niby te opłaty odstraszają, no ale jakieś zasady i kontrakt muszą być. Wszedłem teraz na stronę innej dużej agencji i za profesjonalną sesję też chcą pieniądze, nawet więcej, tyle że nie jest ona obowiązkowa. Ale jest niewielka opłata przy zapisie. Zastanowię się nad tym jeszcze i poczytam.
    A jeśli chodzi o Pani córkę, to może i dobrze. Jak dorośnie pewnie sama się gdzieś zgłosi, jeśli będzie chciała. Teraz i tak ma swoje życie. Zresztą urocza dziewczynka. :) Tylko żeby jej się od tych komplementów w głowie nie poprzewracało. ;)
    Pozdrawiam,
    Piotrek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za profesjonalną sesją - mogę zapłacić duże pieniądze. Ale proszę mi uwierzyć, że zdjęcia które zostały zrobione Emilce były fatalne, ja lepsze robię na blogu ;) Tak powinno być jak piszesz - sesja nie powinna być obowiązkowa. Emilce jeszcze komplementy nie przewracają w głowie, a teraz w okresie dojrzewania, wręcz pomagają w uwierzeniu w siebie i w swoje możliwości ;) pozdrawiam!

      Usuń
    2. Zgadzam się co do sesji. U nich zdjęcia są podobne do takich jakie miałem robione w podstawówce. ;) A zdjęcia Emilki na blogu rzeczywiście super. :)
      Ta agencja, którą znalazłem bierze 40 zł wpisowego i podobno żadnych innych opłat. Przychodzi się do nich na casting, robią jakieś zdjęcia i prezentację za darmo. Sesja za 300 zł jest dobrowolna. Wrzucam adres gdyby Was to interesowało:

      http://studioabm.com.pl/

      Z tym, że nie znalazłem żadnych opinii w sieci o tej firmie.

      Usuń
    3. Zostawię decyzję Emilce jak podrośnie ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  37. Jestem przedstawicielem firmy ATV Film.
    Zachęcamy serdecznie do kontaktu i rozwiewanie wszelkich wątpliwości bezpośrednio z nami.
    Chętnie odpowiemy na każde pytanie i jasno przedstawimy możliwości współpracy. Nasi podopieczni praktycznie codziennie biorą udział w castingach reklamowych, serialowych, filmowych. O szczegółach możecie przeczytać na naszej stronie.
    Pobieramy opłaty za wykonanie zdjęć, możecie skorzystać z naszego fotografa, bądź z innego, ale nie dziwcie się, że wiąże się to z kosztami. To czyjaś praca i trzeba za nią zapłacić. Nasz każdy podopieczny płaci opłatę abonamentową, ale za to pobieramy jedną z najniższych prowizji za wygrany casting wśród tego typu firm.
    Pamiętajcie też, o tym że bardzo ważne jest Wasze zaangażowanie, sami możecie zgłaszać się lub swoje dzieci na castingi, służy do tego „przycisk – dodaj się do listy castingowej” przy każdej ofercie castingowej.
    Na sukces składają się nie tylko nasze oferty, ale i Wasze zaangażowanie. Przeczytajcie jakie osiągnięcia na swoim koncie mają współpracujące z nami osoby. www.galeriatwarzy.pl/komentuj/

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja tez z synem podpisałam umowę z ATV, z tym że sesje wykonał mi fotograf polecany na ich stronie internetowej, co do zdjęć to jestem zadowolona, chociaż jak ktoś się nie zna może stwierdzić , że nie wszystkie się podobają, jak mi wytłumaczono takie są wymogi :) szczerze jestem bardzo zadowolona z tego względu ,iż skorzystałam dwóch propozycji w jednym miesiącu poprzez dodanie się do zlecenia na ich stronie internetowej :) fajna sprawa polecam tym co mają współpracę :) i to nie jest żadna kicha, ściema ,można wybierać wśród aktualnych zleceń !!!!!!!!!!! musiałam z Bartusiem pojechać wprawdzie do Warszawy i Łodzi ale warto :) po odliczeniu kosztów około 2 tyś za zlecenie , ale najważniejsza radość dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Witajcie ! Ja też jestem bardzo zadowolona z usług Centrum Filmowego ATV Film. Może nie od razu posypały się oferty i propozycje, ale myślę,że wynika to też z podejścia i chęci z dwóch stron. Sesji wcale nie trzeba robić u fotografów, którzy współpracują z nimi, może przynieść sesję własną i ja tak zrobiłam. Zdjęcia zostały bez problemów przyjęte, a mój wizerunek cały czas widnieje na stronie. Dzięki temu,że się zdecydowałam miałam możliwość statystować w kilku serialach w Łodzi i w Warszawie, oraz filmach fabularnych. Bardzo miło wspominam te plany i nie żałuję,że związałam się z Galerią Twarzy. Polecam jednak, by samemu się przekonać zamiast wszystkich oczerniać przed spróbowaniem :) Pozdrawiam, Klaudia z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że nie trzeba robić zdjęć u polecanego u nich fotografa, ale który fotograf sie zrzeknie praw do swoich zdjęć? A taki jest wymóg ...
      Ja nikogo nie oczerniam, ten post to moje wrażenia jakie odniosłam po spotkaniu na castingu w Katowicach ;)
      Fajnie, że Ci się udało ;)

      Usuń
  40. Pani Olu, faktycznie jesteśmy firmą , która nie obiecuje zleceń, jesteśmy jedynie katalogiem wizerunków promowanych na naszej stronie www.galeriatwarzy.pl. Katalog jest do dyspozycji wszystkich zleceniodawców i reżyserów. To oni selekcjonują na podstawie zdjęć lub podczas castingu (na który trzeba się stawić) osoby do swoich projektów. Zachęcamy Panią, by zajrzała Pani do zakładki WYBRANI DO ZLECEŃ i przekonała się, jakie projekty zrealizowaliśmy i jakie osoby wzięły w nich udział.
    Jeśli zaś chodzi o port folio – czyli wymagany przez zleceniodawców zestaw do promowania wizerunku - cały czas podkreślamy , że takie port folio należy nam dostarczyć w ciągu 14 dni. I nie ma znaczenia, gdzie będzie wykonywane i kto będzie ich autorem. Najważniejsze jest jedynie to, żeby Państwo mieli od niego dla siebie zabezpieczenie w postaci oświadczenia, że przysługują Państwu wszelkie prawa do zamieszczania owych zdjęć na wszystkie polach eksploatacji, nie tylko ATV. Podkreślamy jeszcze raz : JEST TO DLA PAŃSTWA ZABEZPIECZENIE. My tego nie wymagamy, gdyż w momencie zawarcia z nami współpracy Państwo nam przekazujecie ten wizerunek ze świadomością, iż posiadacie takie prawo i żaden z fotografów nie będzie żądał od Was odszkodowania.
    Uczestnictwo w naszym katalogu jest jak najbardziej płatne – opłata wynosi 60 zł, a przedłużenie trwania wizerunku na kolejny rok – jest w tej samej cenie.
    Wiążąc się z nami współpracą nie deklarujemy i nie zapewniamy zleceń , ale pośredniczymy między statystami, a reżyserami i na tym polu odnosimy duże sukcesy.
    W razie dodatkowych pytań jesteśmy do Pani dyspozycji pod nr. Tel. 42/636-48-58 Centrum Filmowe ATV

    OdpowiedzUsuń

Powiązane posty